Witaj, Gość
Musisz się zarejestrować przed napisaniem posta.

Użytkownik
  

Hasło
  





Szukaj na forum

(Zaawansowane szukanie)

Statystyki
» Użytkownicy: 331
» Najnowszy użytkownik: mysza34
» Wątków na forum: 181
» Postów na forum: 1,298

Pełne statystyki

Użytkownicy online
Aktualnie jest 6 użytkowników online.
» 0 Użytkownik(ów) | 6 Gość(i)

Ostatnie wątki
Zalesiowy kącik kulinarny...
Forum: Kącik Kulinarny
Ostatni post: witek1
25-05-2017, 19:33
» Odpowiedzi: 304
» Wyświetleń: 71,194
Miasto-Miasto-Wieś: Wiosk...
Forum: Hyde Park
Ostatni post: ijsak7
22-05-2017, 07:54
» Odpowiedzi: 0
» Wyświetleń: 65
z cyklu: Listy do Redakcj...
Forum: Hyde Park
Ostatni post: ijsak7
17-05-2017, 09:00
» Odpowiedzi: 0
» Wyświetleń: 101
forumowa polityka
Forum: Hyde Park
Ostatni post: ijsak7
16-05-2017, 10:55
» Odpowiedzi: 2
» Wyświetleń: 318
sensacje XXI wieku według...
Forum: Hyde Park
Ostatni post: ijsak7
11-05-2017, 12:11
» Odpowiedzi: 0
» Wyświetleń: 102
Magazyn wnętrzarski CHAŁU...
Forum: Hyde Park
Ostatni post: ijsak7
08-05-2017, 10:25
» Odpowiedzi: 0
» Wyświetleń: 90
czas wilka, czyli Era Rol...
Forum: Hyde Park
Ostatni post: ijsak7
30-04-2017, 19:35
» Odpowiedzi: 0
» Wyświetleń: 264
sensacje XXI wieku - cz.4...
Forum: Hyde Park
Ostatni post: ijsak7
25-04-2017, 09:56
» Odpowiedzi: 0
» Wyświetleń: 155
krajobraz po bitwie, czyl...
Forum: Hyde Park
Ostatni post: ijsak7
24-04-2017, 08:06
» Odpowiedzi: 0
» Wyświetleń: 147
wieści ostatnie z placu b...
Forum: Hyde Park
Ostatni post: ijsak7
21-04-2017, 15:21
» Odpowiedzi: 0
» Wyświetleń: 155

 
  Kurniki zamiast biogazowni?
Napisane przez: Irena Rybarczyk - 13-03-2015, 22:15 - Forum: Gminna Rzeczpospolita Codzienna - Odpowiedzi (47)

Na terenie, gdzie miała powstać biogazownia planowana jest nowa inwestycja - 5 bardzo dużych kurników. Odsyłam wszystkich zainteresowanych do zapoznania się z treścią dwóch obwieszczeń wójta i załączonym raportem oddziaływania na środowisko.
1. Obwieszczenie o wezwaniu Pana Jacka Gomuły, reprezentującego Gospodarstwo Rolne Jacek Gomuła, z siedzibą w Motańcu 5a, 73-108 Kobylanka, do złożenia uzupełnień i wyjaśnień do raportu ooddziaływaniu na środowisko inwestycji pn.: "Budowa i uruchomienie fermy drobiu o maksymalnej obsadzie 202 300 kurcząt w pięciu obiektach inwentarskich (809 DJP) na działce nr 3/2, obręb Motaniec, Gmina Kobylanka" 13 mar 2015 (21:34)
2. Obwieszczenie o przystąpieniu do przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko dla przedsięwzięcia pn.: "Budowa i uruchomienie fermy drobiu o maksymalnej obsadzie 202 300 kurcząt w pięciu obiektach inwentarskich (809 DJP) na działce nr 3/2, obręb Motaniec, Gmina Kobylanka

Wydrukuj tę wiadomość

  ZGŁOSZENIE 1 -spalanie tworzyw sztucznych
Napisane przez: SPRAI - 07-03-2015, 21:45 - Forum: Straż Gminna - Brak odpowiedzi

Sobota 07,03,2015.Ciepło,pogodnie.
Nad Morzyczynem i Zieleniewem smród palonego plastiku.Trucizna.
SG  nie zidentyfikują z którego komina to wylatuje jadąc autem ,
ale moga zrobic profilaktykę a tym bardziej  poszwędać się(PIESZO)
(czy ktos widział SG idacego pieszo   Rolleyes )
po ulicach  gminnych co mogło by bezmózgich spalaczy śmieci przestraszyć.

Wydrukuj tę wiadomość

  Krytyka tendencyjna i złośliwa
Napisane przez: Irena Rybarczyk - 03-03-2015, 18:46 - Forum: Gminna Rzeczpospolita Codzienna - Odpowiedzi (2)

Pobudki i intencje krytyki złośliwej

Czym różni się krytyka złośliwa i destrukcyjna od konstruktywnej – jeśli nie życzliwej, to w każdym razie dążącej do obiektywizmu?
Motywowana jest negatywnym uprzedzeniem (aż do obsesji), skrajną stronniczością, złą wolą – tzn. intencją zaszkodzenia rywalowi za wszelką cenę, nawet za cenę szkód społecznych (a niekiedy i własnych – „byle mu dołożyć”). Zawziętość w zwalczaniu kogoś posunięta jest tak daleko, że gotowi jesteśmy ignorować, podważać, kwestionować, przekreślać, a nawet samemu gorliwie zwalczać również to, co jest ewidentnym i właściwie bezdyskusyjnym atutem, osiągnięciem, zasługą, co dobrze służy wszystkim i cieszy się uzasadnionym uznaniem. Również to? Przede wszystkim to! Siła emocji negatywnych (zawiści lub nienawiści) jest tak wielka, że jeszcze bardziej niż rzeczywiste lub domniemane wady, błędy czy grzechy drugiej strony bolą nas osiągnięcia podmiotu obdarzanego niechęcią i wrogością. Tego, co dobrze miałoby o nim świadczyć i zapewniać mu uznanie, podziw, wdzięczność – tym bardziej nie możemy mu wybaczyć. Nie znosimy go nie tyle za to, że rzekomo jest „tak kiepski”, ale za to, że niestety jest „dobry” albo co gorsza „świetny”.
Dlatego też nacechowana jest programowo tendencyjnym nastawieniem. Krytyk złośliwy gotów jest uczynić wszystko, aby przez uogólnianie i wyolbrzymienie wszelkich możliwych wad odwrócić uwagę od siebie lub na zasadzie kontrastu dla takiego negatywu wydać się kimś lepszym – albo zgoła ideałem. Obraz zjawisk (podmiotu zwalczanego jako takiego oraz jego konkretnych cech, wysiłków i dokonań) podporządkowany jest chęci „postawienia na swoim” nawet kosztem prawdy i sprawiedliwości, nawet za cenę ocen i zarzutów nieuzasadnionych, naciąganych i niesprawiedliwych.
Brak umiaru w krytyce, jej nieadekwatność i jednostronność, przekształcanie raczej w dowód własnej wyższości niż w świadectwo troski o dobro wspólne i cudze, nierespektowanie zasady wzajemności (mnie wolno krytykować innych – i to ostro, bezkompromisowo; natomiast krytyka w stosunku do mnie to nietakt, niesprawiedliwość i oczywisty błąd) to przywary, które podważyły niejedną przyjaźń, niejeden sojusz czy jakiekolwiek współdziałanie we wspólnym celu. Kiedy jednak w grę wchodzi założony z góry antagonizm, zamiar osiągnięcia przewagi, wykazania wyższości, pokonania drugiej strony – to wtedy krytyk zapalczywy rzadko ogląda się na zasady i własne wątpliwości, interesuje go głównie przebojowość czołgu lub walca.
Stefan Garczyński wiąże złośliwy i wręcz destrukcyjny charakter krytyki z kilkoma pobudkami, tak czy inaczej wynikającymi z emocji negatywnych:
Krytyka ma charakter napastliwego czepiania się, gdy nie jest czysta w intencji, gdy jej motorem jest zazdrość, wrogość, złość na siebie, samoobrona, dążenie do podkreślania własnych zalet, wywyższanie się, pretensje.

W każdym z tych przypadków motywacja przytyków, niekorzystnych ocen, zarzutów jest negatywna, gdyż krytyk chce nie tyle sam stworzyć coś dobrego i lepszego, przedstawić pożyteczną i wiarygodną alternatywę dla obiektu krytyki w postaci własnych propozycji czy dzieł, ile odreagować swoje uczucia przykrości, frustracje, poprawić własne samopoczucie kosztem drugiej strony.
Zawiść. Człowiek zawistny krytykuje przede wszystkim po to, by wykazać, że powodzenie innych pochodzi nie stąd, że są lepsi od niego, lecz stąd, że są gorsi. Pomniejsza cudze talenty i osiągnięcia, napomyka o krętych drogach, protekcjach, zaprzedaniu się. I wierzy w to, co mówi.
Poza oczywistą intencją pociechy, kompensacji własnych niepowodzeń, potknięć czy trwałych słabości, widoczna jest w tym wypadku również potrzeba odwrócenia uwagi od swoich defektów i podwyższenia własnej samooceny oraz pozycji. Ten, kto ocenia innych, w pewnym sensie sytuuje się ponad nimi.
Wrogość. Człowiek opętany nienawiścią ma wyostrzoną spostrzegawczość i pamięć w stosunku do wad, pośliźnięć i błędów obiektu swych wrogich uczuć. Ze złośliwą pasją maluje jego obraz. Krytykuje wprost, by dokuczyć, lub za plecami, by osłabić pozycję „wroga”. Słowem, krytyką nazywane jest tu górnolotnie dość przyziemne, trywialne nastawienie: aby kąsać, szarpać za nogawki, a jeśli się da, to zniszczyć.
Niekoniecznie jednak takie akty agresji podejmowane są z premedytacją, „na zimno”. Silne namiętności sprawiają, że równie dobrze mogą to być wypowiedzi, komentarze czy zachowania konwencjonalne o zabarwieniu emocjonalnym – egzaltowane, histeryczne czy euforyczne:
Charakterystyczną cechą krytyki płynącej z zawiści lub nienawiści jest radosne podniecenie. Życzliwemu odkrycie w kimś wady sprawia przykrość. Jeszcze większą przykrością jest konieczność wytknięcia jej. Ale człowiek zawistny i opętany nienawiścią rzuca się na dostrzeżoną usterkę jak jastrząb na chorego gołębia. Triumf przebija w jego głosie. Jego celem jest nie pomóc, lecz ośmieszyć, nie wzmocnić, lecz dokuczyć, nie poprawić, lecz zniszczyć. Krytyk wrogi z pogardą odrzuca próby usprawiedliwień. Gdyby przyjął jego usprawiedliwienie, ułatwiłby „strawienie” krytyki i skorzystanie z niej. Lecz przecież celem krytyka wrogiego jest siec, a nie pomagać.
Emocje negatywne mogą być jednak wywołane nie tylko rzeczywistym czy domniemanym stanem, w którym ktoś nam przeszkadza, a w każdym razie drażni nas swoimi cechami, poglądami, sposobem myślenia lub postępowania. Mogą również wynikać z irytacji z powodu „przeglądania się w lustrze”. A wtedy stanowią dziwną mieszankę uczuć: potrzeby stłumienia własnych kompleksów, rozładowania napięcia i przywrócenia równowagi, chęci ulżenia sobie, tudzież projekcji polegającej na tym, że swoje własne cechy, które mi doskwierają, przypisuję innym – i na tej zasadzie łatwiej i gorliwiej je piętnuję, potępiam czy wyśmiewam.
Tendencyjna krytyka (zwłaszcza taka, w której „odwracamy kota ogonem”) bywa również praktycznym zastosowaniem zasady „najlepszą obroną jest atak”, w sytuacjach, gdy potrzebujemy usprawiedliwienia dla własnych błędów, a jeszcze chętniej wykrętu od kary.
Samoobrona. Celem takiej krytyki jest nie poprawienie czegoś, nawet nie pogrążenie kogoś, lecz tylko oczyszczenie samego siebie.

Nie mniej popularnym motywem krytyki napastliwej, zwłaszcza małostkowej, jest szukanie okazji i pretekstu do porównania i kontrastu na własną korzyść, nie tylko pod pozorem bezinteresownego komentarza do sprawy, a pośredniego tylko sugerowania, że ja wiem, jak to powinno wyglądać, przebiegać, ja jestem mądrzejszy, lepszy, sprawniejszy, ale również na zasadzie bezpośredniego porównywania się z kimś ocenianym i „bezpiecznego gdybania”
Podkreślanie własnych zalet. Tylko o siebie zabiegam, gdy wytykam czyjeś wady po to, by zwrócić uwagę na własne zalety.
Wywyższanie się. Bardzo nieczysta jest intencja krytyki, gdy jej motorem jest potrzeba znaczenia, wywyższanie się czyimś kosztem. „Ja bym to zrobił lepiej, ja umiem, ty nie umiesz, ja wiem, ty nie wiesz, ja mam prawo ciebie łajać, ty nie masz prawa mi odpowiadać!” Trzeba powtórzyć, że zadowolenie krytykującego jest zawsze podejrzane, a im ono jest większe, tym mniej skuteczna jest sama krytyka.
„Mniej skuteczna” jest oczywiście wtedy, gdy intencja jest wewnętrznie sprzeczna, mieszana i dwuznaczna (chęć spowodowania poprawy w konflikcie z własną próżnością, przemądrzałością, chęcią licytacji, potrzebą samochwalstwa). Natomiast bardzo skuteczna jest z punktu widzenia takiego złośliwca, któremu nie zależy na tym, aby cokolwiek poprawić, ulepszyć, ale na tym, by czyjaś porażka (rzeczywista czy pozorna) przyniosła mu korzyść.

Mirosław Karwat. Fragment książki „O złośliwej dyskredytacji”

Wydrukuj tę wiadomość

  Drzewa w Kobylance
Napisane przez: Mariusz123 - 03-03-2015, 16:46 - Forum: Gminna Rzeczpospolita Codzienna - Odpowiedzi (2)

Lipa wieniec zgody !!

Kto jest odpowiedzialny za wycinkę drzew LIPY WIENIEC ZGODY !!
Pani z-ca Wójta Janeczek odpowie na to pytanie ? Pytanie chciałbym skierować z uwagi na tak długą pracę w szkolę pomijam w jakiej ale jako nauczyciel BIOLOGI.
Co drodzy Radni Panie wójcie proszę wyjaśnić .
Zajmujecie się tak poważnymi sprawami, że drzewa które rosną przy drodze są dla was obojętne? Wydawało by się, że plac zgody kosztował bardzo dużo pieniędzy "NASZYCH" a te drzewa na samym wjeździe prezentowały część Kobylanki. Nawet sklep "POD LIPĄ"
Czy ta jedna lipa to odpowiednie miejsce na parking ?? Nie ma miejsca dla samochodów klientów sklepu ??

Komu, czemu zagrażały Drzewa które rosły od X lat a zostały ścięte w 10 minut !!!

Wydrukuj tę wiadomość

  Sprzedam łóżeczko Klupś
Napisane przez: derdo - 24-02-2015, 10:23 - Forum: Ogłoszenia - Brak odpowiedzi

Sprzedam takie łóżeczko Klupś stan bdb, cena 200zł, bez materacyka, odbiór w Kobylance. Info na pw.

Wydrukuj tę wiadomość

  Uznane za ważne na dzień 150217
Napisane przez: Mirosław Przysiwek - 17-02-2015, 23:52 - Forum: Gminna Rzeczpospolita Codzienna - Odpowiedzi (29)

Dzień Dobry Państwu


Imaginacja poradarowa
Pojawiają się informacje, jakoby w kobylańskiej przestrzeni publicznej, po likwidacji przeze mnie radarowej kontroli,  zaobserwowano w sposób zauważalny wzrost  ilości  pojazdów  przekraczających dozwolone prędkości.  Z analizy rocznych okresów opomiarowanych  urządzeniem radarem nie wynika tendencja spadku liczby  kierujących pojazdami a przekraczających dozwolone prędkości. Tendencja jest wręcz odwrotna. W skali roku 2013 przekroczeń takich zarejestrowanych urządzeniem było 1620 a rok później, w roku 2014 było ich 1991. Twierdzenie publiczne (też tu na forum) jakoby fakt likwidacji pomiaru prędkości radarem przenośnym skutkował zauważalnym wzrostem ilości pojazdów przekraczających prędkości dozwolone nie znajduje uzasadnienia co empirycznie potwierdza powyższa statystyka. Istniejące tendencje i naturalne skłonności przekraczania dozwolonych prędkości przez kierujących pojazdami są  wypadkową wielu okoliczności tak subiektywnego jak i obiektywnego charakteru. Wszystkie one razem wzięte składają się na całościowy obraz nazywany - kulturą ruchu drogowego.  Proszę nie obarczać moich decyzji skutkami osobistych imaginacji i wyobrażeń, które nie znajdują potwierdzenia w faktach empirycznych.  Stwierdzam, że nie istnieje zauważalny wzrostu ilości pojazdów przekraczających dozwolone prędkości. Pragnę nadmienić, że tuż po podjęciu przeze mnie decyzji o likwidacji pomiaru prędkości radarem przenośnym  zabezpieczyłem w pierwszej kolejności środki finansowe w budżecie gminnym w wysokości 60 tyś złotych na prewencję i przeciwstawienie się ewentualnym negatywnym skutkom jakie mogłyby powstać na bazie podjętej decyzji. Środki o których mowa są zabezpieczone dla Komendanta Powiatowego (Wojewódzkiego) Policji, aby organizacyjnie mógł on zadysponować siłami policyjnymi w zakresie ochrony Gminy przed ewentualnymi skutkami wynikającymi z przekraczanych prędkości przez kierujących pojazdami. Moje wielokrotne  objazdy Gminy w godzinach popołudniowych, wieczornych i nocnych w okresie ostatniego miesiąca a mające na celu kontrolę w zakresie ponadnormatywnych prędkości pojazdów nie  potwierdzają specjalnych „szaleństw” w tym zakresie, natomiast zauważalna  jest obecność patroli tak w pojazdach oznakowanych jak też nieoznakowanych co potwierdzam empirycznie otrzymanym mandatem za jazdę bez pasów w godzinach bardzo późnowieczornego objazdu. 
Nocą zachodziłem w głowę jak oni to spostrzegli J     
 
O stosunkach wzajemnych
Możecie Państwo ostatnimi czasy usłyszeć lub przeczytać a nawet mogą być Państwo koncentrowani na uwadze -  jakobym, będąc wójtem Kobylanki torpedował, nie podejmował czy nie włączał się w cykl imprez organizowanych rokrocznie przez OSiR Stargard a odbywających się w granicach administracyjnych Gminy Kobylanka.  Jak informują mnie przedstawiciele mediów regionalnych – źródłem takiej informacji na forum publicznym jest prezes OSiR Pani Beata Radziszewska, niegdysiejsza kierownik biblioteki w Kobylance. Oświadczam zainteresowanym i pytającym mnie od kilkunastu dni dziennikarzom, że z jawnych źródeł informacji nie wynika jakoby władza wykonawcza Gminy Kobylanka była kreatorem polityki niedobrych relacji wzajemnych z OSiR. Nie zaistniały jeszcze najmniejsze przesłanki do oceny takich relacji. Nie wpłynęło jak do tej pory żadne zapytanie tak pisemne jak i nawet telefoniczne kierowane do Gminy przez władze OSiR, nie odbyło się też jakiekolwiek spotkanie, nie było zatem nic z czego  mogłaby  wynikać potrzeba lub konieczność naszej partycypacji w organizacji imprez kulturalnych OSiR’u. Z tego właśnie prostego powodu ocena co do jakości wzajemnych relacji jest konfabulacją intelektualną.
Władza Kobylanki nie jest organizacją zakonspirowaną, nielegalną  czy niedostępną na niwie dialogu i wspierania imprez kulturalnych organizowanych przez OSiR. Wójt Gminy osiągalny jest pod jawnym numerem telefonu i niezakonspirowanym adresem mailowym z którego warto korzystać przed wydaniem publicznego osądu co do ewentualnego zakresu współpracy i oceny jakości wzajemnych relacji. Nie spodziewam się także istnienia w urzędzie którym kieruję ciemnych mocy czy tajnie działającego personelu kolaborującego na rzecz zachwiania dobrych relacji oraz poprawnych stosunków Gminy Kobylanka z OSiR’em czy szerzej, z miastem  Stargard Szczeciński, …chyba że coś nie jest mi wiadome.
Kilka tygodni wcześnie nie kto inny jak wójt Kobylanki Mirosław Przysiwek udzielił nieograniczonego pisemnego pełnomocnictwa Pani prezes Beacie Radziszewskiej w zakresie samodzielnego prowadzenia czynności mających związek z zalegalizowaniem samowoli budowlanej a powstałej z przyczyny OSiR na terenie Gminy Kobylanka.  Jest to najlepszy przyczynek w procesie dowodowym, wręcz manifestujący dobrą wolę Kobylanki w zakresie ułożenia poprawnych  relacji i dobrej współpracy partnerskiej.
Kończąc, nadmienię ku jaśniejszemu zrozumieniu powyżej napisanej treści, że wola dobrej współpracy nie oznacza żadną miarą bezkrytycznego spojrzenia  Kobylanki na organizację przedsięwzięć  kulturalnych. W pryzmacie szeroko rozumianej kultury są rzeczy ważne i ważniejsze dla Kobylanki. Obecnie, gradacja ta  jest  oszacowywana i będzie przedłożona w ofercie publicznej. Taka hierarchia ważności wyznaczała będzie  partycypacyjny udział  intelektualny, organizacyjny  i finansowy Gminy dla wszelkich podmiotów prawnych, zrzeszeń  i organizacji pozarządowych.  A wszystko to, w ramach możliwości finansowych.  

Z poważaniem
Mirosław Przysiwek, wójt Gminy.

Wydrukuj tę wiadomość

  O bajkach
Napisane przez: Julita_Pilecka - 17-02-2015, 23:51 - Forum: Hyde Park - Odpowiedzi (15)

Tuż przed zamknięciem starego forum podzieliłam się spostrzeżeniem, że na nowym nie widzę dobrego miejsca na bajki. Gminny informatyk przesłał mi maila z pytaniem, czy dział „Kultura i sport w gminie” jest odpowiedni. Ponieważ moim zdaniem nie jest (bajki pomieszałyby się z innymi ważnymi informacjami), poprosiłam ponownie o utworzenie odrębnego działu pod tytułem „Bajki z księstwa Kobylandii”. Do dzisiaj nie otrzymałam odpowiedzi, a dział nie został utworzony. Wnioskuję z tego, że kwestia jest zamknięta i początkowe obietnice pana wójta o „kawałku ściany dla Bajarki” można „włożyć między bajki”...
Wrzucam tutaj najnowszą opowiastkę, żeby temat nie zdążył się zdezaktualizować. Może pojawi się jeszcze jedna albo dwie, zobaczymy. Później je stąd zabiorę.  
Proszę wiernych czytelników o cierpliwość. Wszystko się wyjaśni w swoim czasie Smile


Wydrukuj tę wiadomość

  Zalesiowy kącik kulinarny - reaktywacja
Napisane przez: witek1 - 11-02-2015, 07:04 - Forum: Kącik Kulinarny - Odpowiedzi (304)

PEKLOWANIE MOKRE( Przepis kilku pokoleniowy – ciągle w użyciu własnym bz).-do wędzenia i od biedy do pieczenia.Też SUPER.

Zalewa peklowa na 1 kg mięsa:
0,5 l wody
50-70g soli kuchennej
2-4 g saletry sodowej lub potasowej ( peklor)
5 gr przypraw
ILOŚĆ PRZYPRAW na w/w ilość zalewy
4 ziarna jałowca
4 goździki
10 ziaren ziela angielskiego ZEMLEĆ W MŁYNKU LUB UTŁUC
10 ziaren pieprzu W MOŹDZIEŻU
5 liści laurowych
2 łyżeczki kolendry
3-5 ząbków czosnku zmiażdżyć.
Przyprawy można dawać wg. własnych upodobań
------------------------------------------------------------------------------------
Składniki rozpuszcza się w wodzie dodając zmielone przyprawy, ogrzewa się do wrzenia, zbiera pianę i cedzi. Potem zalewę się studzi.
Naczynie natrzeć czosnkiem, na dno wlać trochę zalewy.
Układać mięso warstwami polewając zalewą peklującą.
W zalewie trzymać mięso około tygodnia. Mniejsze szynki lub boczki około 4-5 dni.
Do peklowania zimowego dodać cukier lub miód w ilości na 0,5 l wody – 1 łyżeczka.
Mięso w naczyniu lekko przycisnąć, codziennie przekładać wierzch na dół, dół na górę. Trzymać w chłodnym i ciemnym miejscu.
W trakcie peklowania nakłuwać mięso szpikulcem – tzw. Szprycowanie.

Znajomy mistrz od wędzenia robi to tak:

Na 5 l wody 0,5 kg soli
1 opakowanie pekloru
10 łyżeczek cukru lub miodu
½ opakowania każdej z przypraw wymienionych wcześniej.
Jedynie kolendry dodać 4 łyżki stołowe
I tym zalać mięso, ciasno ułożone – średnio 10 kg +/_ 1,5 kg.
Dokonuj transakcji zgodnie z tym co widzisz, a nie co sądzisz o rynku. Analiza fundamentalna powinna nam powiedzieć „co kupować”, a analiza techniczna „kiedy”.



PIECZEŃ STAROPOLSKA W CHLEBIE

Składniki

Chleb:1/2 litra letniej wody
3 dag drożdży
1/2 szklanki piwa
kilka łyżek mąki pszennej do zaczynu
1 łyżka cukru do zaczynu
1/2 szklanki drobnych płatków owsianych
około 50 dag mąki pszennej
1 łyżeczka soli miałkiej
"rozkłócone" jajo
ziarna do dekoracji

Mięso:

Kawałek chudej wieprzowiny z łopatki lub szynki (około 80dag)
mieszanka do peklowania mięsa (z przyprawami)
2 cebule
2 ząbki czosnku
kilka liści laurowych
5 ziarenek ziela angielskiego
1 łyżka oliwy
1 łyżka masła
bulion

Etapy przygotowania


Kilka dni przed pieczeniem chlebka, przygotuj mięso.
Natrzyj je mieszanką peklująca wg przepisu i odstaw w zimne miejsce
obracając co jakiś czas.
Po kilku dniach osusz mięso, przesmaż je ze wszystkich stron na rozgrzanej oliwie z masłem następnie dodaj posiekana cebulę i czosnek, podlej je bulionem drobiowym (lub wodą).
Dodaj  liście i ziarenka ziela angielskiego i duś mięso aż będzie prawie miękkie.
Wyjmij mięso z sosu i ostudź. Sos możesz wykorzystać jako bazę do np. sosu grzybowego.
Przygotuj ciasto na chleb.
Letnią wodę wymieszaj z miodem, piwem, dodaj kilka łyżek  mąki pszennej, płatki owsiane  i rozkruszone drożdże - pozostaw w ciepłym miejscu, aby drożdże "ruszyły".
Kiedy zaczyn podwoi swą objętość  dodaj 1 łyżeczkę soli i prawie cała część mąki pszennej.
Wyrób ciasto chlebowe wstępnie, po czym dosypując  mąkę  pszenną wyrabiaj tak długo, aż ciasto będzie gęste i będzie "odstawać" od ręki.
Odstaw ciasto chlebowe  na 10 minut, aby odpoczeło, a następnie rozwałkuj
podsypując  delikatnie mąką na grubość 1 cm.
Na prostokąt ciasta nałóż pieczeń i zawiń ją w roladę.
Posmaruj ją  jajkiem i udekoruj ziarnami, które lubisz (sezam, słonecznik, mak, len, czarnuszka itp.) Ułóż na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. i odstaw w ciepłe miejsce do wyrośnięcia
Upiecz chlebek z pieczenią w środku w temp. 190 stopni C aż skórka  będzie rumiana
[/quote]

Przepis na weekendowego kurczaczka…

Kupujemy ( w zależności od ilości osób, które chcemy ugościć) jedną lub dwie tacki podudzi kurczęcych….nie całe nóżki, ale te od kolan do d…ki Przeważnie na tacce jest ich 8 – każda mniejsza ich ilość świadczy o tym, iż podudzia są duże – mniej smaczne.
Po umyciu nacieramy je vegetą, majerankiem,tymiankiem, posypujemy słodką papryką i koniecznie kurkumą.
Można jak ktoś lubi…dodać rozgniecioną główkę czosnku.
Do pojemnika, miski ?..w której nacieraliśmy ptaszki wlewamy trochę oliwy i całość dla wyrównania smaków mocno mieszamy..
Zawsze robię to wieczorem i odstawiam na noc do lodówki. Po wyjęciu z lodówki następnego dnia, obtaczam poszczególne udka w jajku i bułce tartej, przesmażając je później na złoty kolor na patelni ( na oliwie oczywiście – w kuchni nie używam smalcu).
Usmażone podudzia układamy w żaroodpornym szklanym naczyniu, zalewając wodą na ½ cm. Wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 200 st.C. i pieczemy około godziny.
Podajemy z surówkami i ziemniaczkami + schłodzony kefir lub maślanka. Może oczywiście być do tego mizeria….. Big Grin PYYYYYchaa.

Udka drobiowe w cytrynie Cool

Składniki:
6 udek
5 cytryn
3 łyżki cukru
pieprz
250 ml rosołu
150 g gęstej śmietany
łyżka posiekanej natki pietruszki
sól
Sposób wykonania:
Z cytryn wycisnąć sok, z dwóch zetrzeć skórkę i posiekać.
Dodać cukrem, sól oraz pieprz.
Wymieszać i zalać udka.
Odstawić na 30 minut.
Po tym czasie wstawić do piekarnika i piec około 200 stopni i piec około 30 minut.
W miedzy czasie śmietanę zagotować a rosołem po czym wymieszać z posiekaną natką pietruszki i polać udka przed podaniem.

Dorsz zapiekany w kieszonkach

Składniki ;
• 4 filety z dorsza
• 15 pomidorków koktajlowych
• 1 żółta papryka
• 1 średnia cukinia
• 1 cytryna
• 2 cebule dymki
• 4 łyżki oliwy z oliwek
• folia aluminiowa
• 4 łyżki białego wina
• sól i pieprz do smaku

Serwowanie dorsza wygląda tak, że na talerzu kładzie się gorącą aluminiową kieszeń, wyjętą prosto z pieca. Każdy biesiadnik samodzielnie sobie ją otwiera, rozcinając folię. Właśnie wtedy uwalnia się zapach, który w piekarniku krążył sobie w szczelnym zamknięciu. Coś fantastycznego.
Aha, filety podawajcie z ryżem lub kuskusem. Fajnie będą smakować też z makaronem tagliatelle.
Dla: 4 osób
Czas przygotowania: 35 min.
Jak to zrobić: Undecided
1. Paprykę umyj, przekrój na pół, usuń pestki i białe błony. Pokrój miąższ w kostkę.
2. Cukinię przekrój wzdłuż na 4 części, usuń pestki i pokrój w ćwierć-talarki.
3. Cebulę pokrój w kostkę.
4. Podgrzej oliwę na patelni i podsmaż na szklisto cebulę.
5. Umyj pomidorki i każdy przekrój na pół.
6. Do cebuli dodaj paprykę i smaż na średnim ogniu.
7. Filety z obu stron posól, posyp świeżo zmielonym pieprzem i każdy przekrój wszerz na pół.
8. Wrzuć cukinię do warzyw na patelni i całość posól (dzięki temu cukinia szybciej puści sok).
9. Przygotuj sos: wymieszaj wino z sokiem z ½ cytryny i 2 łyżkami oliwy z oliwek. Dodaj sól, pieprz.
10. Z folii aluminiowej przygotuj kieszenie: cztery ok. 60 centymetrowe płaty folii złóż na pół i zawiń 2 przeciwległe krawędzie, tak żeby uzyskać aluminiowe torebki z otworem u góry.
11. Zdejmij patelnię z ognia, wrzuć do niej pomidorki i wymieszaj.
12. Do każdej kieszeni przełóż warzywa z patelni, 2 kawałki ryby i całość podlej sosem z wina i oliwy.
13. Zamknij wszystkie kieszenie, zawijając górny brzeg i włóż je do pieca rozgrzanego do 180 stopni C na 10-15 min.

Placki z mielonego mięsa drobiowego

Składniki:
½ kg mielonego mięsa drobiowego
40 dkg pieczarek
4 jajka
25 dkg żółtego sera Gouda
2 ząbki czosnku
4 łyżki mąki ziemniaczanej
sól, pieprz do smaku
Vegeta
olej do smażenia
Sposób przyrządzenia: Big Grin
Pieczarki umyć, obrać i pokroić w kosteczkę. Paprykę umyć, osączyć usunąć gniazda nasienne i pokroić w kosteczkę. Żółty ser zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Do miski włożyć mięso mielone i pozostałe składniki, dodać obrany przeciśnięty przez praskę czosnek, jajka, Vegetę i doprawić solą i pieprzem do smaku. Na koniec dodać mąkę i dokładnie wyrobić masę. Na rozgrzanej patelni kłaść porcje mięsa i formować placuszki. Smażyć na złocisty kolor. Dobrze smakują z kiszonymi ogórkami.

Udka z bakaliami posypane cynamonem..

Składniki:

6 udek z kurczaka
15 dkg suszonych moreli
15 dkg rodzynek
10 dkg Żórawin
6 pokrojonych w talarki ząbków czosnku
2 łyżeczki cynamonu
4 łyżki płynnego miodu
1 łyżeczka słodkiej mielonej papryki
sól, pieprz do smaku
olej
Sposób przyrządzenia:
Udka umyć, osączyć i obrać ze skóry, przekroić na pół. Natrzeć przyprawami i skropić sokiem z cytryny. Schłodzić w lodówce około 2 godziny. Zrumienić na oleju na złocisty kolor i przełożyć do naczynia żaroodpornego. W miseczce w szklance wody namoczyć owoce. Udka upiec w piekarniku w temperaturze 190 stopni C około 35 minut. Do kurczaka wlać wodę z owocami i polać płynnym miodem. Przykryć folią spożywczą i zapiec jeszcze około 40 minut. Dobrze smakują z ryżem ugotowanym na sypko.

Kotleciki w sosie pieczarkowym

Składniki:

½ kg mięsa drobiowego mielonego
1 cebula
1 jajko
bułka tarta
masło
sól, pieprz
olej do smażenia
35 dkg pieczarek
szklanka śmietany
sól, pieprz do smaku

Sposób przyrządzenia:

Cebulę obrać, drobno posiekać, zeszklić na maśle. Mięso wymieszać z cebulą, bułką tartą, jajkiem i przyprawami. Uformować małe kotleciki i podsmażyć je na oleju. Umyte pieczarki pokroić w grubsze plastry i poddusić na oleju, aż do odparowania wody. Śmietanę wymieszać z przyprawami, dodać do pieczarek. Kotleciki polać sosem i wymieszać.

Paprykarz z drobiowych żołądków w śmietanie...

Składniki:
1 kg żołądków drobiowych
1 czerwona papryka
1 zielona papryka
1 żółta papryka
4 pomidory
2 cebule
5 ząbków czosnku
1 łyżka mielonej słodkiej papryki
liść laurowy, ziele angielskie, pieprz ziarnisty, kminek
1 szklanka śmietany
sól
Sposób przyrządzenia:
Oczyszczone i umyte żołądki szczelnie ułożyć w garnku, dodać ziele, liść i pieprz, całość zalać wodą, postawić garnek na najmniejszym ogniu i gotować około 5-6 godzin. Żołądki odcedzić. Na patelni przesmażyć posiekaną obraną cebulę i czosnek, dodać żołądki , pokrojoną bez gniazd nasiennych paprykę. Po 10 minutach smażenia dodać sparzone, obrane ze skórki i pokrojone w ćwiartki pomidory. Wymieszać i dusić pod przykryciem około 15 minut, przyprawić do smaku, wlać śmietanę, wymieszać.

Kura z kiszoną kapustą

Składniki:
1 kura
100 g smalcu
1 szkl śmietany
200 g cebuli
2 ząbki czosnku
300 g kiszonej kapusty
pęczek natki pietruszki
5 g pieprzu
kminek
sól
Sposób wykonania: Blush
Posiekaną cebulę zeszklić na rozgrzanym tłuszczu po czym dodać kurę pokrojoną na porcję, obsmażyć.
Wówczas podlać odrobiną wody i wrzucić jeszcze posiekany czosnek, kminek, sól oraz pieprz.
Trzymać na małym ogniu pod przykryciem.
W połowie duszenia dodać kapustę i nadal dusić do miękkości.
W trakcie podlać odrobiną wody.
Na sam koniec wlać śmietanę, dodać posiekaną natkę pietruszki i doprowadzić do wrzenia.

PYSZNY SCHAB

składniki:
kotlety schabowe lekko tylko rozbite;
starta marchew
pieczarki
cebula
majonez

Rozgrzewamy piekarnik do 180, wyjmujemy naczynie żaroodporne. cebulę z pieczarkami
podsmażamy, doprawiamy solą i pieprzem. Kotlety posypujemy solą i pieprzem, na to
kładziemy podsmażone pieczarki z cebulą, na to startą marchew A na tym wszystkim
rozsmarowujemy majonez i to też grubo. Wkładamy do piekarnika w odkrytym naczyniu
żaroodpornym i pieczemy aż do zbrązowienia „skórki majonezowej”. Czas operacji :30-40 minut …
PYCHA!

Cynamonowe placuszki z jabłkami

• Składniki
• 3 obrane jabłka
• 200g mąki
• 1 łyżeczka proszku do pieczenia
• 1 łyżeczka cynamonu
• 4 łyżki cukru
• 2 łyżeczki cukru wanilinowego
• 2 jajka
• 250 ml mleka
• • Sposób przygotowania
1.Jabłka kroimy w kostkę.
2.W naczyniu roztrzepujemy jajka z mlekiem, dodajemy przesianą mąkę, cukier, cukier
wanilinowy, proszek do pieczenia i cynamon. Dokladnie razem mieszamy.
3.Dodajemy jabłka i ostrożnie łączymy z masą. Masa powinna byś na tyle gęsta, żeby nie rozlewała się na patelni.
4.Smażymy na średnim ogniu małe placuszki. Można podawać posypane cukrem pudrem.

MIELONE Z ZALESIA

Składniki:
50 dag mielonego mięsa wieprzowego
jajko
cebula 5 dag masła
10 dag żółtego sera
2 ogórki kiszone
10-20 dag kapusty kiszonej
tłuszcz do formy
10 plastrów boczku
Sposób wykonania Blush
1. Cebulę obieramy i siekamy. Rumienimy na maśle.Kapustę kroimy, dodajemy do cebuli i podsmażamy.
2. Ogórki kroimy w kostkę. Do mięsa wbijamy jajko i wsypujemy ogórki. Doprawiamy. Dodajemy kapustę i mieszamy.
3. Z masy formujemy 10 kulek i owijamy plastrami boczku. Układamy w natłuszczonym naczyniu żaroodpornym. Pieczemy godzinę w temperaturze 180 st. C. Po 40 minutach pieczenia posypujemy serem startym na tarce o dużych oczkach. Dzięki temu boczek będzie chrupiący.

Schab szpikowany jabłkami
• Składniki
jabłka -3 szt
schab b/k -1,5 kg
oliwa z oliwek
czosnek -2 ząbki
sól i pieprz
• • Sposób przygotowania Cool
1.Jabłka umyć, pokroić w grubsze plastry, wydrążyć gniazda nasienne. Czosnek rozetrzeć z solą, natrzeć mięso czosnkiem z solą i pieprzem, odstawić na 2 godziny w chłodne miejsce.
2.Następnie mięso naciąć, tak aby powstały cienkie kieszonki, ale nie przecinać schabu do końca. W każdą kieszonkę schabu powkładać plastry jabłek. Mięso włożyć do wysmarowanej tłuszczem formy, skropić oliwą z oliwek, piec w temp.200 stop

Wydrukuj tę wiadomość

  Oświetlenie - zgłaszanie awarii
Napisane przez: madiza16 - 10-02-2015, 23:15 - Forum: Gminna Rzeczpospolita Codzienna - Odpowiedzi (2)

wieczór, ul. długa w zieleniewe,  ciemno jak w ... u afroamerykanina, telefon na pogotowie energetyczne.
"JA - ble, ble ble .... brak oświetlenia, adres, nazwisko
INFO - zmian zasad od 1 stycznia 2015 roku, awarie zgłaszamy do Urzędu Gminy, im nic do tego.
JA - urząd czynny jest rano
INFO - to proszę rano tam dzwonić."
w necie znalazłem informację, że awariami oświetlenia zajmuje się firma ENEOS , ale nie na naszym terenie, jest tam za to informacja , że
"Jednocześnie, pragniemy zaznaczyć, iż Eneos sp. z o.o. bezpośrednio obsługuje tylko wskazane powyżej lokalizacje. W przypadku wszystkich innych awarii, sprawę należy kierować do właściwego dla adresu zamieszkania urzędu miasta lub gminy."

Więc zgłaszam Smile
Pzdr.

Wydrukuj tę wiadomość

  Zaległe a uznane za ważne.
Napisane przez: Mirosław Przysiwek - 08-02-2015, 13:50 - Forum: Urząd - Mieszkaniec - Odpowiedzi (5)

Dzień Dobry Państwu

Wspominałem wcześniej, że będę podejmował okresowe próby informowania, odpowiadania oraz włączania się w dyskusję publiczną, której przedmiotem będą zdarzenia, uznane za mniej lub bardziej istotne tak z mojego punktu widzenia jak osób zamieszkujących Gminę Kobylanka. Nowy kształt forum jest ku temu jakimś pierwszym przyczynkiem.
We wstępie, pozwólcie Państwo, odniosę się pewnego rodzaju refleksją ogólną, a związaną z treściami umieszczanymi na starym forum. Otóż można odnieść wrażenie czytając wpisy komentujące życie publiczne i polityczne gminy, że stosunki rada-wójt-urząd-mieszkaniec to niekończąca się przepychanka paraliżująca życie publiczne,  terror psychiczny i przepełniony strachem urząd. Otóż nie jest to prawdziwy obraz. Przyjęcie uchwały budżetowej oraz uchwał okołobudżetowych na rok 2015 w wersji zaproponowanej przeze mnie, odrzucenie programu postępowania naprawczego złożonego przez mojego poprzednika, przyjmowanie sprawozdań i protokołów, częste wzajemne moje i Pana Przewodniczącego Rady Gminy spotkania, rozmowy radnych ze mną w okresie międzysesyjnym, wszystko to razem dowodzi, że forum nie odzwierciedla obiektywnego obrazu naszej rzeczywistości. "Pierwsze koty za płoty" tak sobie myślę. Jeżeli jest inaczej, to nigdy nie powinienem był zostać wójtem, gdyż dowodzi to, że nie posiadam podstawowej kwalifikacji do sprawowania tej funkcji - refleksji przestrzennej. Co prawda formalnie powstała grupa radnych „Twoja Gmina Kobylanka” rozpoznawalna -póki co- dyscypliną w głosowaniach i wszystko może się zdarzyć, są też napięcia, ale pamietać należy że „jutro wstanie nowy dzień” i jest prawdopodobne w stosunku 51 do 49, że może być lepszy pod wszelako warunkiem że "dzisiaj" zostanie "dobrze" wykorzystane.  
 
Teraz kilka kwestii poruszanych na forum.
Zmiany personalne w urzędzie
Dyżurny i ulubiony temat forumowiczów, zatem go przypomnę, choć w temacie tym publicznie wypowiadałem się wielokrotnie. Rozwiązanie umów dotyczyło osób, których zakresy merytoryczne się powielały (jak w przypadku prawników) lub których zakres można było powierzyć urzędnikom już pracującym (jak przetargi i obrona cywilna). Takie przesunięcia zakresów merytorycznych spowodowały realną oszczędność ok.8 tyś zł/m-c. W II kwartale br., dokonam kompleksowej oceny funkcjonującej struktury urzędu pod kątem tak zakresów merytorycznych przypisanych do poszczególnych stanowisk jak i samych stanowisk. Związane to jest z rozdziałem kompetencyjnym o którym mówiłem podczas swojej kampanii. Póki co, na dzień dzisiejszy powstało jedno dodatkowe zatrudnienie na podstawie umowy o pracę. Jest to część etatu z-cy wójta. Moim z-cą została Pani Lilianna Janeczek. Powierzyłem jej prowadzenie zadań związanych z oświatą oraz misję rekonstrukcji funkcjonującego systemu, wyznaczając zadanie obniżenia o min. 3 punkty % relacji wskaźnikowej subwencji oświatowej do sumy dochodów własnych gminy. Podpisałem także dwie jednomiesięczne umowy zlecenie/dzieło, mylone na forum z zatrudnieniem. Pierwsza związana jest z realizacją zadań obejmujących kulturę i kulturę fizyczną i sport. Realizuje ją w moim imieniu Pan Józef Wojtczak. Druga obejmuje zakres ekonomiczny i sprowadza się do  wypracowania metod racjonalizacji dotychczas obowiązujących rozwiązań związanych z obciążeniami budżetu kosztami obsługi zadłużenia. Umowy wszystkie jakie podpisuje urząd znajdziecie Państwo w centralnym rejestrze umów, który zarządzeniem nr 3/15 z dnia 5 stycznia 2015 roku poleciłem utworzyć i od tego roku prowadzić na stronie BIP Kobylanka pod adresem http://www.bip.kobylanka.pl/strony/menu/81.dhtml
 
Zmiana osoby skarbnika Gminy:
Nie kryłem w kampanii wyborczej faktu konieczności zmiany osoby skarbnika Gminy. W poście tym nie skupię uwagi na osobie obecnej Pani skarbnik, gdyż jak życie podpowiada będę zapewne kontrolowany kompleksowo lub doraźnie przez Regionalną Izbę Obrachunkową w niedalekiej przyszłości a ta wykaże - co wykaże. Zatem ocena taka nastąpi a moja imaginacja tu pośpieszna będzie stratą czasu. Odnieść się jednak muszę do przedkładanej przeze mnie propozycji nowego/starego skarbnika. Epatowanie opinii publicznej cytatami oraz wyrwanymi z kontekstu protokołu NIK orzeczeniami mającymi dowodzić nieudolności czy braku merytorycznego przygotowania osoby Pana Urbańczyka do sprawowania tej funkcji jest nieprzyzwoite. Propagowaniem takich treści w imieniu klubu radnych Twoja Gmina Kobylanka zajął się Pan przewodniczący klubu - Klejnowski. Oto złożony na ręce przewodniczącego Rady Gminy wniosek mającu uprzedzać uchwałę o powołaniu.   https://drive.google.com/open?id=0B_QodA...authuser=0 .  Konstrukcja tego wniosku w założeniu ideowym nie odbiega od pozwu złożonego do sądu przez pana Klejnowskiego na jednego z radnych, że jakoby ten nie posiada prawa wyborczego,  które nota bene stosowną decyzja administracyjną nadał sam wójt Kaszubski. 
W swojej karierze samorządowej osobiście, i to trzykrotnie stawałem przed Rzecznikiem Dyscypliny Finansów Publicznych (nawet w kontekście budowanej Promenady nad j.Miedwie), zatem wiem i potrafię ocenić  co jest „ziarnem” a co „plewą” w stawianych przez kontrolerów zarzutach. Raz – nie pamiętam w którym to już roku- w wyniku kontroli miałem zostać pozbawiony prawa do pełnienia funkcji publicznych z tylko powodu, że urząd doręczył zawiadomienie o rozstrzygnięciu przetargu przybyłemu do urzędu oferentowi a nie wysłał takie zawiadomienie pocztą. Z  krążących po domach radnych i internecie wielostronicowych protokołach NIK, z których –niby- wynika brak merytorycznych kwalifikacji i umiejętności  Pana Urbańczyka wyniknęło rzeczywiście skierowanie do Rzecznika Dyscypliny Finansów Publicznych oraz Prokuratora zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa przez Skarbnika. Co to jednak było za przestępstwo? Otóż sprawozdania i księgowość budżetowa nie zgadzały się w kontrolowanym okresie lat 2006 i 2007 o UWAGA: 144,54 zł w jednym przypadku i 104,13 w drugim przypadku. Tak niedorzeczne zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa skierowane w 2009 roku przez NIK nie znalazło u Rzecznika Dyscypliny FP podstaw do –nawet- zajęcia się wyjaśnieniem tej sprawy. https://drive.google.com/open?id=0B_QodA...authuser=0 . 
W świetle powyższego pozostaję w nadziei, że na sesji kiedy postawię wniosek o powołanie skarbnika, radni będący pod wpływem raportów NIK  i wniosków swojego przewodniczącego wyzwolą się z naporu niedorzeczności, a dokonując rozumowej oceny faktów zagłosują za powołaniem Pana Urbańczyka na skarbnika Gminy. 
 
Wsparcie dla grup młodych piłkarzy
Już na nowym forum pojawiły się zapytania czy urząd planuje wycofać swoje wsparcie względem grupy młodych piłkarzy. Nie planuję wycofania wsparcia z całą pewnością. Kwestia kultury, kultury fizycznej i sportu oraz implementacji potencjałów organizacji pozarządowych będą ważnymi elementami prowadzonej przeze mnie polityki rozwojowej Gminy. Nad tymi właśnie kwestiami pracuje obecnie Pan Józef Wojtczak w ramach podpisanej ze mną umowy. 
 
Fotoradar oraz refleksja o Straży Gminnej.
W kwestii fotoradaru  bardzo jasno sprecyzowałem swoje stanowisko tak przed, jak i zaraz po wyborach, zatem pytanie o zasadność tej decyzji pozostaje jedynie w gestii intelektualnych rozważań spotykających się prywatnie osób lub grup osób. Nie istnieje jakakolwiek możliwość przywrócenia radarowego pomiaru prędkości ruchu drogowego realizowanego przez Gminę i finansowania tak gromadzonymi wpływami finasowymi zadań własnych, nawet w przypadkach, gdyby zadania te należały do szczytnych. Powrót tej gminnej "inicjatywy dochodowej" proszę uznać za niewykonalny. 
Kwestią cały czas otwartą pozostaje dyskusja publiczna o celowości istnienia Straży Gminnej. Jako wielki jej niegdyś orendownik i propagator, jeden z liderów i pierwszych założycieli w skali kraju jednostki SG już na początku lat 90'tych w Dobrzanach, jestem zawiedziony kierunkiem jej rozwoju oraz efektem publicznym jaki wygenerowała. Pisząc to nie mam na myśli SG w Kobylance ale SG jako ogólnokrajowej struktury samorządowej. Rozważając z konieczności po latach ten problem ponownie,  nie mogę nie podnieść faktu, że nadal uznaję, iż struktura ta jest jednak przydatna samorządom. Moja kiedyś rozmowa z pierwszym starżnikiem dobrzanskim, którego powołałem jak też konstatacja wynikająca z obserwacji tego co stało sie w Kobylance, ale też rozmowa z powołanym przeze mnie pierwszym strażnikiem gminnym w Kobylance w roku 2006 prowadzi mnie do zaskakujacego wniosku, że oto sam organ wykonawczy w postaci wójtów, burmistrzów, prezydentów nie rozpoznając właściwego celu, któremu służyć powinna straż gminna, uczyniły z tego organu "kozła ofiarnego". Spośród celów mniej lub bardzie skodyfikowanych i literalnie wyrażonych w ustawach nadrzędnym powinno pozostawać kontrola wykonania oraz  egzekwowanie niewykonywanych decyzji administracyjnych a wydawanych przez organ wykonawczy. Sama juz tylko kontrola wydawanych w czasie decyzji  to ogrom pracy. Pozostaje praca edukacyjna i dydaktyczno-wychowawcza w szkołach, także wsparcie ośrodków pomocy społecznej pracujących często na pograniczu świata spatologizowanego i wiele innych zadań korespondujacych z kompetencją samorządu. SG nie może być w Gminie alternatywą dla zakresu zadań wpisanych w obowiązki Policji a zdaje sie że lokalne społeczności tak już postrzegają zadania SG. To trzeba zmienić lub zlikwidować tą strukturę. 
 
Drogi.
Do końca II kwartału bieżącego roku przedstawię Państwu rzeczowo-finansowy harmonogram remontów, napraw i bieżącego utrzymywania dróg gminnych. Wskażemy rodzaje planowanych do zastosowania technologii dla poszczególnych odcinków dróg i ulic. Wydaje się przesądzone, że obecnie stosowana metoda remontowo-naprawcza dróg gruntowych polegająca na równaniu i uzupełnianiu wybitych miejsc materiałem budowlanym będzie musiała ulec zmianie na inną. W kontekście realizacji inwestycji drogowych, na dzień pisania niniejszego postu planuje się dla okresu kadencji rozpoczęcie budowy dróg w Morzyczynie (ul. Popiełuszki), Kobylance (ul. Jeziorna) i Rekowie. Nie występują obecnie ekonomicznie uzasadnione przesłanki do planowania inwestycji drogowych w szerszym spektrum niż przedstawione wyżej, jakkolwiek co wcześniej powiedziałem przy innej okoliczności: „jutro wstaje nowy dzień” i wszystko może się zdarzyć. 
Mirosław Przysiwek, wójt

Wydrukuj tę wiadomość