Witaj, Gość
Musisz się zarejestrować przed napisaniem posta.

Użytkownik
  

Hasło
  





Szukaj na forum

(Zaawansowane szukanie)

Statystyki
» Użytkownicy: 345
» Najnowszy użytkownik: kate20d
» Wątków na forum: 193
» Postów na forum: 1,381

Pełne statystyki

Użytkownicy online
Aktualnie jest 12 użytkowników online.
» 0 Użytkownik(ów) | 12 Gość(i)

Ostatnie wątki
KobylankaALERT!
Forum: Hyde Park
Ostatni post: ijsak7
Wczoraj, 13:14
» Odpowiedzi: 7
» Wyświetleń: 576
kobylańskie odchudzanie
Forum: Hyde Park
Ostatni post: cruz
15-10-2017, 12:05
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 358
wniosek o powołanie Gminn...
Forum: Hyde Park
Ostatni post: cruz
15-10-2017, 12:04
» Odpowiedzi: 4
» Wyświetleń: 379
z cyklu: Listy do Redakcj...
Forum: Hyde Park
Ostatni post: ijsak7
13-10-2017, 23:46
» Odpowiedzi: 0
» Wyświetleń: 43
Zalesiowy kącik kulinarny...
Forum: Kącik Kulinarny
Ostatni post: witek1
09-10-2017, 04:15
» Odpowiedzi: 359
» Wyświetleń: 96,896
koniec obijania się?
Forum: Hyde Park
Ostatni post: ijsak7
23-09-2017, 18:15
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 134
krzyżówkowe kwietniki
Forum: Hyde Park
Ostatni post: ijsak7
16-09-2017, 11:01
» Odpowiedzi: 0
» Wyświetleń: 102
DZIENNIKARSKA PRAWDA REDA...
Forum: Hyde Park
Ostatni post: ijsak7
27-07-2017, 09:54
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 795
rozpoczęłam budowę domu
Forum: Hyde Park
Ostatni post: Carlsbad
21-07-2017, 17:27
» Odpowiedzi: 0
» Wyświetleń: 202
Miasto-Miasto-Wieś: Wiosk...
Forum: Hyde Park
Ostatni post: ijsak7
17-07-2017, 10:24
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 451

 
  Kalendarz Matki Natury - Słońce
Napisane przez: cudawianki - 16-03-2017, 22:36 - Forum: Hyde Park - Brak odpowiedzi

Wieśniak nasz, jak wiemy kalendarza nie miał. My dziś posługujemy się kalendarzem słonecznym. Mamy sztywne daty świąt, podział na miesiące, rok przestępny, bo coś tam się nie zgadza w wyliczeniach i trzeba poprawić, itd.

Wieśniak nasz tak nie liczył czasu.
Dla niego po pierwsze rok dzielił się na dwie części:
 -część wegetacyjną, kiedy można uprawiać ziemię
- i część w spoczynku, gdy ziemia nie rodzi.
Potem następował podział na cztery pory, czyli:
- wiosna,
- lato,
- jesień,
- zima.
Pory te oznaczało słońce. Wskaźnikami przejścia były dni:
równonocy wiosennej - 20 III 2017 o godzinie 11:29
przesilenia letniego - 21 VI 2017 o godzinie 06:24
równonocy jesiennej - 22 IX 2017 o godzinie 22:02
przesilenia zimowego - 21 XII 2014 o godzinie 17:28

Słońce było ważne, ponieważ od niego zależała wegetacja.
Adam Fischer w "Ludzie polskim" pisze: "W Małopolsce np. krążą podania, że słońce się porusza, a ziemia stoi; słońce jest oddalone od ziemi ze sto mil, albo i więcej, a świeci światłem, przychodzącem z nieba z pod siódmego chóru w pałacu niebieskim. W niebie uchylona jest furtka od siódmego chóru, jasność więc od niej pada na słońce. Słońce potrafi być wszędzie, nawet i w wodach pływa, ale się nie utopi; słońce pali się od światła niebieskiego, ale jak się nie utopi, tak się też i nie spali; jest zaś ono żywe, „kieby człowiek, chodzący z oczami, gębą i nawet miód przaśny jada kopyścią.“ Ma ono przy sobie dom i gospodarstwo. W Wielkopolsce lud powiada, że słońce, nim zajdzie, zatrzymuje się i pochyla się, jakby kłaniało się ziemi na dobranoc."


Światło potrzebne jest do przeprowadzenia głównego procesu życiowego roślin, jakim jest fotosynteza. Z wody i dwutlenku węgla, powstają tlen, jako produkt uboczny i cukry proste, które będą przekształcane w inne związki potrzebne do wzrostu roślinie lub zostać zmagazynowane. Światło bierze również udział w procesie fotomorfogenezy roślin. Trudna ta nazwa oznacza, że wpływa na wzrost, rozwój i różnicowanie się roślin. Obecność lub brak światła wpływa na dojrzewanie i kiełkowanie nasion, zielenienie liści, kwitnienie, wytwarzanie owoców i bulw oraz zamieranie. Jest to ilość światła na dobę.  Czyli zależność od fazy jasnej i ciemnej. Są więc rośliny dnia krótkiego, czyli takie, które kwitną, gdy noc trwa 12-16 godzin; rośliny dnia długiego, gdy słońce świeci co najmniej 12 godzin oraz rośliny obojętne, czyli niewrażliwe na długość dnia. Innym wskaźnikiem jest natężenie światła, które decyduje o szybkości wzrostu, czy jest to światło rozproszone, czy bezpośrednie. A także pod jakim kątem pada na ziemię. A także inne składowe tego widma są potrzebne roślinom do kiełkowania a inne do wzrostu https://www.neoled.com.pl/warunki_oswiet...acymi.html 
Temperatura jest kolejnym czynnikiem potrzebnym do rozwoju roślin. Przedział temperatur, w których dany gatunek najlepiej rośnie, zwany jest temperaturą optymalną i jest różny dla różnych gatunków. Temperatura optymalna jest także różna od fazy rozwojowej rośliny. A także zależy od natężenia światła, np za wysoka temperatura przy małym natężeniu światła powoduje "wybieganie roślin". Pamiętajmy o tym, przy naszych parapetowych uprawach pomidorów. Inna temperatura jest potrzebna do kiełkowania, inna do fazy zielonej, a inna do owocowania. Temperatura minimalna to taka, przy której zahamowany zostaje wzrost. Dla większości naszych warzyw jest to 5st C. Niektóre gatunki, jak jarmuż, gatunki wieloletnie, skorzonera, topinambur, całkiem dobrze radzą sobie do -20 st C. Wiele roślin przemarza poniżej 0 st C, dlatego okrywamy je na wiosne, a niektóre, jak np ogórek, w ogóle nie rozwija części zielnej poniżej 12 st C.
Innym czynnikiem jest woda. Jej ilość i dostępność oraz wiatr, który działa korzystnie osuszając powierzchnie, przewietrzając ogranicza infekcję oraz rozwój patogenów. Działa również jak zapylacz przenosząc pyłki.

Ziemia obiegając słońce przechodzi przez 12 znaków zodiaku. Każdy znak określają jakieś cechy, które się z nim kojarzą. Są więc znaki ogniste, wodne, powietrzne i związane z ziemią. Kto z nas nie czyta horoskopów i nie zna swojego znaku zodiaku?

Słońce jest tak ważne do życia, że nic dziwnego, że je czczono. I stąd mamy kult solarny https://pl.wikipedia.org/wiki/Kult_solarny



Przesądy, wierzenia i czynności zgodne ze słońcem:
- Słońce to władca nieba i dnia, i tak jak przed władcą przed słońcem także należy się kłaniać. Wraz ze wschodem słońca  wieśniak nasz zdejmował czapkę z głowy, po czym żegnał się i kłaniał się słonku nisko, a wraz z nim domownicy modląc się Boże, ofiarujo dzień dzisiejszy na chwało tobie i tu przespanu nocke.
- przed wschodem słońca zbierano zioła, czerpano wodę do celów leczniczych, a także wykonywano niektóre magiczne czynności
- południe, które było czasem, gdy słońce najsilniej objawiało swą moc, uważano za czas święty i traktowano świątecznie - na tą chwilę zawieszano pracę, stawano w kierunku słońca i odmawiano modlitwy (dziś jest to w KK czas na Anioł Pański)
- w południe obowiązywał zakaz spania - po pierwsze - była to chwila świąteczna, więc nie wypadało; po drugie - za spanie w południe czekała kara, bowiem pastwić się nad człekiem będą demony i Południce i sprowadzać cierpienia oraz szaleństwo
- w południe obowiązywał także zakaz kąpieli, gdyż demony wciągnąć mogły i utopić (oba zakazy według mnie słuszne były - spać i kąpać się na największym słońcu, grozić mogło udarem i innymi mało przyjemnymi konsekwencjam)
- godzinę południową wykorzystywano także by w magiczny sposób przysporzyć sobie szczęścia i pomyślności np  istniał nakaz, aby wodę po pierwszej kąpieli dziecka wylać w samo południe, na najbardziej uczęszczane drogi, co zapewnia przyszłość przychylność ludzi dla noworodka
- południe to też czas do rzucania uroków i klątw - siła i moc słońca wzmaga i dobre i złe uczynki
- po zmierzchu nie wolno niczego z domu pożyczać, sprzedawać, wylewać, otwierać czy naruszać, bo źle wróży to domowi, zwiększa się ryzyko kontaktu z demonami i zaświatami, czyli po zmierzchu co domowe w domu zostaje - w sumie logiczne
- po zmierzchu należało tez uważać, by nie zapoczątkować negatywnych zdarzeń należących do porządku nocy, będących pod władzą szatana, zaświatów i różnorodnych istot i upiorów.
- wszelkie prace należało kończyć przed zachodem słońca
- przed zachodem słońca kończyło się kłótnie
- nie wolno zostawiać na dworze dziecięcych pieluszek po zachodzie słońca
- nie wolno czerpać wody na kąpiel po zmierzchu
- kobieta po urodzeniu dziecka nie mogła po zachodzie słońca wychodzić bez chustki na głowie na dwór
- wieczorami schodzono się pod figurami świętych i odmawiano modlitwy
- późna noc i północ należy do szatana, zaświatów i istot demonicznych, o dwunastej przychodzą dusze, zaczynają ukazywać się zmory, z grobów wstają strzygi; dwunasta to czas poza czasem, czas mediacji i konfrontacji światła i ciemności, o dwunastej podpisuje się cyrografy, zrywa pieczęcie lub uwalnia spod działania złych
 - kierunek zgodny z kierunkiem słońca uważano za właściwy (prawoskrętny) a przeciwny (lewoskrętny) za nieprzyjazny, stąd siew, orkę, plecenie lin wykonywano za słońcem
- wesele idzie lub jedzie za słońcem, by młodym się dobrze wiodło
- kierunek za słońcem używano we wszystkich czynnościach, które przysłużyć się mogły dla pomyślności domu (pomyślmy - a Wy w która stronę mieszacie zupę czy herbatę, za słońcem czy żeby się nie udało?)
- kierunek przeciwny stosowano do odczyniania uroków, aby cofnąć, odwrócić, odpędzić złe moce, chorobę lub w czarnej magii
- patrzeć w słońce nie wolno - tylko czarownica patrzeć może w słońce i nic się jej nie dzieje
- pokazywać słońca palcem nie wolno, z szacunku do niego
-świątynie budowano frontem w stosunku do słońca
- zmarłych chowano przodem do wschodzacego słońca- dziś już zwyczaj nie praktykowany - a szkoda
- nie należy przeklinać w kierunku słońca, stawać do niego tyłem, oddawać moczu, czy w jego stronę rzucać śmieci
 
 
Ciekawostka: Biedroneczko leć do nieba jest echem dawnej modlitwy do słońca. Stąd szacunek okazywany biedronce: nie wolno było jej zabijać, ani zrzucać z palca, lecz łagodnie strząsnąć, aby poleciała do nieba



Przysłowia o słońcu, czyli ludowe mądrości:

Zachodzące słońce często zazdrości wschodzącemu księżycowi.
Nie chwal dnia przed zachodem słońca.
Po burzy zawsze słońce przychodzi.
Porywać się z motyką na słońce.
Słońce i woda zawsze zdrowia doda.
Słońcu i miłości nigdy się w oczy nie patrzy.
Ranne słońce niecały dzień świeci.
Jedno słońce dość na niebie.
Kto w słońce może patrzeć, ten nie szuka cienia. 
Gdzie słońce świeci, tam cień być musi. 
Na słońce i na śmierć, nigdy wprost patrzeć nie można. 



Suplementy:
Pieśń kurpiowska "Nisko słonko" dwa wykonania
https://www.youtube.com/watch?v=mauPM0oTldQ
https://www.youtube.com/watch?v=YXQcyxI-hWw

Wydrukuj tę wiadomość

  mała praca do wykonania
Napisane przez: ijsak7 - 15-03-2017, 08:48 - Forum: Hyde Park - Brak odpowiedzi

Ponieważ niektórzy ludzie czytając, albo oglądając jakiś materiał, bardzo zwracają uwagę na kontekst w jakim jest on podany, to kilka słów wstępu zanim zamieszczę linki.

Reakcja na kontekst znaczy, że są osoby, które na widok znaczka TV Trwam krzyczą " mohery", "sekta", a inne, tu cytat z jakiegoś forum, "tej szmaty Wyborczej nawet nie biorą do ręki, żeby się nie splugawić". Tak czasem jest. Rozumiem.

Ja, ponieważ dużo czytam, bez chwalenia się, po prostu lubię, wykształciłam sobie taki mechanizm "witrualnej magicznej gumki" za pomocą której, gdy mi to przeszkadza, taki kontekst sobie usuwam. Ale z kontekstem też jest fajnie. No bo jak czytam np Newsweeka to zdaję sobie sprawę przez jaki pryzmat przefiltrowane są wiadomości. A w przypadku np Frondy, wiadomo też w jakich ramach tekst będzie się trzymał. Czasem od tego, co tam jest, ciekawsze jest czego nie napisano, lub dlaczego akurat teraz, do kogo kto pije i te wszystkie okołotekstowe historie.

Dlatego nie zdziwcie się czasami, gdy w jakimś wątku znajdziecie link do jakiegoś ultra, ultra reżimowego potralu. A jak coś pasującego do mojego tekstu znajdę na forum Davida Icke i Świętej Geometrii, to też zamieszczę.

Dziś poproszę Was nie tylko o wymazanie kontekstu, ale jeszcze o zmianę płaszczyzny.
Zamieszczam dwa nagrania. Jedno o kobiecie, drugie o mężczyźnie. Prosiłabym, aby słuchając nagrania o kobietach, zmienić płaszczyznę na kobiece organizacje w Gminie Kobylanka. W przypadku mężczyzn - analogicznie męskie organizacje w Gminie Kobylanka.

Do posłuchania proponuję .... idąc za ciosem, znów kazania o. Szustaka, więc kontekst jest religijny, jak komuś przeszkadza, wirtualnie wymazać. Ci Państwo, co przesłuchali już kilka wykładów, nie będą zdziwieni, dlaczego znów ten Szustak. Te vlogi i konferencje to bardzo wdzięczna dźwignia do przekazywania różnych treści. Wiele tekstów można oprzeć na takich kazaniach, to proste. W przyszłości postaram się mniej używać nagrań o. Szustaka. Może znajdę Wam innego księdza? Albo nie. Jeszcze trafię na jakiś % i trzeba się będzie tłumaczyć. Ale siara! Kurcze... Coś tam wymyślę.

Niestety, albo stety, nagrań nie da się posłuchać wprost. Trzeba sobie kupić albo znaleźć. Ci, co wiedzą gdzie i jak, bez problemu znajdą. Inni po zakupie audiobooka po 10 min będą mieli go na kompie. Jedno nagranie to koszt biletu do kina. Dwa - to razem z popcornem. Każdy zrobi co zechce. Może też nie robić nic. Nikogo nie zmuszam.
W każdym razie, żeby posłuchać, wykonać należy jakiegoś rodzaju pracę. Jaka szkoda, że nie można sprawdzić ilu z Was to zrobiło! Tym się właśnie różni pobieżne czytanie od zaangażowania. Tym się różni głębsze zrozumienie i dociekanie problemu od łatwego pozostawania na powierzchni z głównym nurtem. Czyli tak, jak w ludowym przysłowiu, "coś tam" w przeręblu.


Radocha z przesłuchania kazań z poziomu Gminy Kobylanka - BEZCENNA.

Przefiltrowanie naszej kochanej gminy poprzez nagrania obnaża takie różne zależności, przyzwyczajenia, powiązania, jakich normalnym okiem nie widać. 

Jeżeli jednak po 5 minutach słuchania pojawia się u Was dominująca myśl "ale idiotka", odpuście sobie. To nie dla Was. Szkoda fatygi. Trudno odkleić się od światopoglądu? Problem ze zmianą płaszczyzny?
No cóż, całego świata nie zmienisz. Każdy odbiera go na swój własny sposób.

Kazania o. Szustaka
O mężczyznach - "Projekt Jonasz"    
http://virtualo.pl/projekt_jonasz_czym_j...06i185825/
O kobietach -"Projekt Judyta "
http://virtualo.pl/projekt_judyta_czym_j...06i185806/



Po przesłuchaniu nagrań:



Czy już Kobiece Organizacje w Gminie Kobylanka, nie potrzebujecie mężczyzn by być sobą, a wszędzie, gdzie się pojawiacie, stajecie się DOMEM
Czy już, Panowie ze swoich organizacji w Gminie Kobylanka, zabiliście swojego Eglona, i staliście się MĘSKIMI Organizacjami?




Ja tam bawiłam się świetnie, a Wy? Ale może ja jestem jakaś dziwna.

https://www.youtube.com/embed/IJENV_0qsX...=mv-google

Wydrukuj tę wiadomość

  jak to kobieta
Napisane przez: ijsak7 - 14-03-2017, 07:55 - Forum: Hyde Park - Brak odpowiedzi

Domyślam się, że Panie Redaktorki zastanawiały się o co mi chodzi z tym pisaniem po męsku i jak kobieta. Nie omieszkam wytłumaczyć własnego, a jakże, punktu widzenia. Dopuszczam, że Państwo mają swoje własne zdania w tej sprawie. I dobrze. Ale mojego też może warto posłuchać.
Panie bardzo starają się być rzeczowe i skrupulatne i coraz bardziej wchodzą w męskie pisanie. Ja to rozumiem, tak jesteśmy wychowani, tak nas kształci edukacja, takich zachowań wymaga się od nas w pracy. OK. Sama tak się zachowuję, często też tak piszę. Nie sposób inaczej realizować spraw prawnych i urzędowych, itp. Świat tego od nas wymaga, a jeszcze telewizja, kolorowa prasa i reklamy wtłaczają kobiety w taką rolę. I nie ma nic złego jeśli kobieta wykonuje męski zawód i odwrotnie. Ważne by to, co się robi robiło się z zadowoleniem i czuło się spełnienie. Bez ostracyzmu i wyszydzania. Bez jednostek, które idą pod prąd nie byłoby np. radu i polonu, bo przecież nasza Skłodowska przełamałała stereotypy. Jedno nie wyklucza drugiego. Wolność wyboru, możliwość bycia tym, i robienia tego co się lubi, powoduje, że każdy może znaleźć swoje miejsce jeśli tylko chce. Szczególnym tego przykładem jest paradoks norweski http://www.naszdziennik.pl/swiat/61473,g...ikcja.html a co o tym mówi Wikipedia https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Gender
W moim osobistym zrozumieniu spraw damsko męskich znaczenie ma działanie, które jest konsekwencją naszych naturalnych cech i przymiotów. Chyba źle to napisałam, ale nie wiem jak lepiej to wyjaśnić. Chodzi mi o to, jakie w wyniku działania kobiet i mężczyzn otrzymuje się wyniki. I tak Panowie, w swym działaniu przekształcają rzeczywistość tworząc rzeczy, myśli, idee, przeobrażają coś z punktu A do punktu B, itp.  Natomiast kobiety w swej naturze tworzą ludzi. Dzieje się to bezpośrednio, bo w swoim ciele kobieta nosi i wydaje na świat nowe życie, a także jak je potem wychowuje, jakich rzeczy uczy, jakie daje wzorce taki powstaje z tych działań człowiek. Także przy udziale rzeczy. Przykład. Gotujesz obiad. To w jaki sposób i czym karmisz swoją rodzinę stanowi o jej zdrowiu i tworzy dobrostan twej rodziny. Dlatego takie zawody jak nauczyciel, przedszkolanka, pielęgniarka, pomoc społeczna są tak sfeminizowane. Bo w takich zawodach w najbardziej widoczny sposób widać jak tworzy się ludzi.
Więc jeśli zada się sobie pytanie, czy w tym co się robi i co się pisze przekształca się rzeczywistość, czy tworzy się ludzi, odpowiedź jest gotowa.
I w taki właśnie pokrętny sposób mam nadzieję, że wyjaśniłam czym różni się pisanie kobiece od męskiego.
Jakby tak jeszcze poszukać kobiecego stylu działania w naszej gminie, to byłaby to Pani Sołtys z Reptowa. O ile dalej działać będzie po kobiecemu, czyli jak kwoka troszczyć się o swoje kurczaczki, to liczę, że stworzy całkiem fajną społeczność. Trzymam za nią kciuki. Ale jak będzie chciała na ringu walczyć jak kogucik, to nie wróżę spektakularnych rezultatów.

To co powyżej napisałam, jest chyba najbardziej toporną wypowiedzią jaką skonstruowałam. Nie zdziwię się jak wywoła sprzeczne emocje. Ale proszę wziąć pod uwagę, że jest to tylko mój subiektywny punkt widzenia, jeszcze na dodatek mało subtelnie wyłuszczony. A ja dopuszczam także, że ktoś może mieć inne zdanie. Dlatego jako dodatek będzie jeszcze tekst, który popełniłam jakiś czas temu, a nigdzie nie pasował, a teraz będzie jak znalazł.
W następnym poście...




PS Dla tych, co oczekują odpowiedzi zalecam wyłączenie blokady poczty.

Wydrukuj tę wiadomość

  z okazji Dnia Kobiet - wiejskie siłaczki
Napisane przez: ijsak7 - 08-03-2017, 10:58 - Forum: Hyde Park - Brak odpowiedzi

Dziś na Dzień Kobiet prezentuję sylwetkę jednej z fajnych wiejskich babek. Pani Jadwiga Łopata od 20 lat walczy o polską wieś, o dobrą żywność, o zmiany w prawie na rzecz polskiego rolnictwa. Taka polska siłaczka. W 2002 roku otrzymała Ekologicznego Nobla. Ktoś słyszał o czymś takim?     http://dzikiezycie.pl/archiwum/2002/czer...lskiej-wsi     Pani Łopata zebrała grono podobnych mądrych ludzi i walczy o małe gospodarstwa, o ratowanie gleby i dobre polskie jedzenie.
Dla Państwa nagranie z konferencji organizowanej na rzecz wsi. Polecam do obejrzenia. Naprawdę warto. Wielu z Was może otworzyć oczy na sprawy, o których nie rozmawia się w oficjalnym obiegu. W tej konferencji biorą udział profesorowie, posłowie, były Minister Rolnictwa, działacze na rzecz rolnictwa. Pytanie moje - dlaczego konferencji nie pokazują media tylko nagrywać to musi spiskowa telewizja?
https://youtu.be/L-F8okSTLQM?list=PLeHAP...n7xpKoh1YS
https://youtu.be/Oh--MmHm-ec?list=PLeHAP...n7xpKoh1YS
https://youtu.be/weV3xKyZRls?list=PLeHAP...n7xpKoh1YS
https://youtu.be/9foMmKCX6r4?list=PLeHAP...n7xpKoh1YS
https://youtu.be/qo2bN9VOQDM?list=PLeHAP...n7xpKoh1YS
https://youtu.be/B9xdbX3Ib5M?list=PLeHAP...n7xpKoh1YS


a po pół roku .....
https://www.facebook.com/ekocentrum.icpp...101869492/

te polityczne agitacje sobie wykasujcie.

Wydrukuj tę wiadomość

Information co to za ludzie?
Napisane przez: ijsak7 - 06-03-2017, 11:12 - Forum: Hyde Park - Odpowiedzi (1)

Czasem się zastanawiam, jacy My jesteśmy. My, mieszkańcy Gminy Kobylanka. Co nas wyróżnia. Jaki, jako społeczność, mamy charakter.
 
Kobylanka, czy to jest typowa polska wieś? Nie jest to wieś z marazmem i wycofaniem. Nie jest też wieś, jakby tu powiedzieć, podkarpacka, z konserwatywnym światopoglądem, gdzie główną władzą jest lokalny pleban i prawo przez niego stanowione.   http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,6120....Katolicka    Nie jest to też wieś popegerowska. Bez dochodów, bez przyszłości. Świat, w którym diabeł mówi dobranoc. http://www.papilot.pl/historie-czytelnic...le,26950,1   Ani taka, w której dorobiwszy się na transformacji lokalny baron zbudował swoją Panderozę, rządzi się jak na Dzikim Zachodzie, a wszystkie lokalne władze są na jego garnuszku. Nie jest to też podmiejskie osiedle domków jednorodzinnych. Na razie i na szczęście. Chociaż wiele osób o to zabiega. Taka trochę inna. Nasza. 
http://nowe-peryferie.pl/index.php/2016/...-wsia-tle/
 
Jakby szukać miejsca najbardziej oddającego klimat Kobylanki, to nie byłby to Szczecin, z jego stocznią i kulturą portową, a chyba Wrocław. Tak. To dobre porównanie. Miasto złożone, z takiej samej mieszaniny ludzi. Z taką samą poniemiecką przeszłością. I kulturą. I światopoglądem. W części naszym polskim, i w części zza Buga, i trochę kosmopolitycznym. 
http://www.wroclaw.pl/kultura
 
Osiedlając się w tej Kobylance, musieliśmy wspólnie się zorganizować. Każdy, ze stron z których pochodził, przywiózł własne wartości, które ścierając się z innymi spowodowały, że mieszkańcy na ten sam problem nauczyli się patrzeć z wielu stron. Czyli, że nikt nam nie wciśnie kitu.

 
Powodem do dumy dla naszej gminy są wyniki w nauce naszych dzieci. Dla mnie nie jest to żadna nowość. Nasze dzieci zawsze były mądre i inteligentne i osiągały lepsze wyniki od tych ze Stargardu. Tak jak ich rodzice. Były zawsze otoczone szczególną pieczą i dbano o ich edukację. Szkoły nasze małe, dzieci niewiele, toteż atmosfera była domowa. Posprawdzajcie sobie stare roczniki. Mieszkańcy Kobylanki to nie są jakiej tłuki. Choć czasem, jak ogląda się niektóre nagrania, takie można odnieść wrażenie. Ale o tym fenomenie później.
 



Oj! Ludzie!  


 
Inteligencja ludowa nas tak prowadziła, że życie wiejskie szło innym torem niż działalność władz. I to nie tylko państwowych, ale i kościelnych. Władza wydawała swoje ogólniki, zarządzenia, ustanawiała święta i powinności, a mądry lud potakiwał, bo każą, a potem w domu robił swoje. I tak nam zostało. Się nie angażujemy. Zostawiamy to tym, co mają parcie na władzę lub na szkło, jak to się mówi teraz. Stąd taka frekwencja na zebraniach. Z ich strony nigdy nic dobrego się nie otrzymało, to po co się pchać przed oczy?
 
Każda władza lubi mieć swoich przydupasów, Bez potakiwania, kłaniania się czuje się  bardzo niedoceniona.
[Obrazek: filing_images_1e5e6b9bc11d-13.jpg]
http://samequizy.pl/wp-content/uploads/2...11d-13.jpg

Pierwszy sekretarz miał swoich partyjniaków, a ksiądz kościelnych nawiedzonych ( nie mylić z wiarą i pobożnością). Mądry lud dopuszczał ich występowanie. Ba! Specjalnie hołubił i odpowiednio traktował. Bo to gwarantowało święty spokój. Władza zaspokojona w swoich potrzebach nie właziła tam, gdzie nie trzeba. Z reguły to były normalne osoby, i poza lekkim światopoglądowym skrzywieniem bywały całkiem do rzeczy. Jak mówi ludowe przysłowie:  "Moc Jedi działa tylko na słabe umysły".
 
Trwaliśmy sobie w tej błogiej koegzystencji z władzami. Minęła komuna, stan wojenny, transformacja i przyszło nam żyć w tych oto czasach. Pokolenia Mortów i Monsów zmieniały się. Zmieniali się też Wazowie. 
 
A potem coś się zmieniło. Coś drgnęło. I nie chodzi o tą całą modernizację, choć to chyba pierwszy gwóźdź do trumny tego systemu. I nie chodzi tu też o Wójta. Nam, Bułgarom wszystko jedno kto będzie rządził. Niech sobie będzie tym Wójtem i sto lat! Tylko by był uczciwy, tylko by był rozumny, tylko niech się nie wtrynia do naszych światopoglądów, niech nie wchodzi z kopytami do domów i pod pierzynę, niech nie miesza w głowach naszych dzieci, i niech nie grzebie w naszych portfelach. My nie potrzebujemy Zbawiciela Świata tylko zwykłego ekonoma. Ot i to! Do tego jeszcze chcemy kiełbaski na festynach, atrakcji w GOKu i żeby ktoś posprzątał jak trzeba. Tylko tyle.
 
Nagle się też okazuje, że coś jest nie tak z tymi Mortami i Monsami. Nastąpiła jakaś nagła mutacja? Spadły nam łuski z oczu? Chcemy inaczej. Szum słychać już po opłotkach. Pod sklepem, przy piwie na gazie, u lekarza, na poczcie i przed kościołem. Coś trzeba zmienić. Na razie nie wiadomo jak. 
 
Ja daję sześć do ośmiu miesięcy zanim się zacznie. Epogeum nastąpi przed wyborami. Przedsmakiem będą wybory brakującego radnego. Ale to będzie tylko wymiana Mortów, kochani. To będą takie same Monsy, tylko pełne mądrości wyedukowanej. Tacy co na forum przerzucają się paragrafami, który lepszy. I zawsze ich musi być na wierzchu. Najmądrzejsi z mądrych. Biedna nasza Kobylanka, jak tacy zostaną radnymi. Pozabijają się o te paragrafy, a gmina zbankrutuje za rachunki na opłaty sądowe i adwokatów.
 
Co robić? No zróbcie coś! Gdzie myśmy mieli oczy? Ano nie mieliśmy. 
 
Nikt nie ma dobrego pomysłu, a ogólna frustracja (chyba dobrze napisałam?) roznosi się jak ferment i wszyscy są tak podenerwowani, że chwila i wybuchnie. Tylko, że nic to nie da. Znów wygra ten co najgłośniej krzyczy.
 

No dobra. Jak się powiedziało A.....
 
 
 
Trudno. Biorę to na klatę.
 
 

Pokażę Wam filmik. Jedno z moich "wykopalisk" internetowych. Proszę się nie bać. Ani nie dać się wciągnąć. Tam pod spodem są tłumaczenia i idzie to przeżyć.
 
https://m.youtube.com/watch?v=PoKEmvfZsmI
I co? Jak się teraz czujesz haplogrupo R1a1? Odezwała się rodowo-plemienna mądrość, powstała zanim pojawiło się chrześcijaństwo i wymyślono nam demokracje?
 
 
 
 
Wracając do tematu.
Niniejszym zalecam - załóżmy KOMITET WYBORCZY KOPNE PRAWO KOBYLANKA
 
https://indianchinook.wordpress.com/2014...pne-prawo/
 
Wybierz dziesiątaka.
Rozejrzyj się wokół siebie i ogarnij 10 najbliższych domów. To przecież Twoja ulica. To przecież Twoi sąsiedzi, wielu z nich znasz od dziecka. Dokładnie wiesz co kto ma za uszami. Kto ma dobre serce, jest bezinteresowny, mądry i sprawiedliwy. Ja wiem, że oni nie garną się do polityki. Że będą się zapierać rękami i nogami. Że będą mówić byście dali im spokój. Ale co innego pozostało.
Albo oni, albo kolejne pokolenie Monsów i Mortów. Co wolisz Kobylanko?







WYBIERZ DZIESIĄTAKA!

Wydrukuj tę wiadomość

  Magazyn wnętrzarski CHAŁUPA nr 3/2017
Napisane przez: ijsak7 - 05-03-2017, 17:52 - Forum: Hyde Park - Brak odpowiedzi

Magazyn CHAŁUPA - pismo internetowe zamieszczające porady jak aranżować wnętrza domów prawdziwego wieśniaka.


Ulegając modzie na tematy związane z wycinką drzew, temu właśnie poświęcone będzie trzecie wydanie CHAŁUPY. Ponieważ staram się, by pokazywać Wam Drodzy Czytelnicy, by zawsze myśleć do przodu, garść pomysłów. Od 1 marca zaczął się sezon lęgowy, to niektóre drzewa  odpoczną i może doczekają się zmian w prawie. Oby! Jak mleko się jednakże już rozlało i wycieli nam ulubione drzewo, obrona własną piersią i przypinanie się łańcuchem nie pomogło, popłakaliśmy nad wyciętym drzewem rzewnie, to może coś choć z pieńkami uda się zrobić? I taki pomysł, a jakże, w sieci znalazłam.

Oto galeria pieńkowych domków dla krasnoludków. Krasnoludki przecież istnieją, nie wiecie o tym? One też potrzebują domków!



[Obrazek: 17155793_1145879062201662_39639852904121...e=597286BE]

[Obrazek: 17155873_1145879065534995_88151498500657...e=59278709]

[Obrazek: 17155350_1145879045534997_90021599501410...e=5926B3C7]



[Obrazek: 17155569_1145879132201655_58320709828875...e=59292818]

[Obrazek: 16997804_1145879208868314_64083154526126...e=592BE754]

[Obrazek: 17155942_1145879232201645_66898314788983...e=59364B75]
https://www.facebook.com/OtletSzigetKrea...e=3&theate


Tu domek dla trochę większych krasnoludków. Wiek, tak gdzieś do 10 lat
[Obrazek: shutterstock_78447721.jpg]
http://dom-drewniany.pl/wp-content/uploa...447721.jpg

Z pieńka, którego już drwale nie chcą, można też zrobić kwietnik. Tak jak z pieńkami po naszych lipach. Ale nie ognisko! Kto tam mądry palił ognisko w tym pieńku koło sklepu?
[Obrazek: z10301505Q,Drewno-w-ogrodzie--Pien-po-sc...oze-si.jpg]
http://bi.gazeta.pl/im/5/10301/z10301505...oze-si.jpg

Ewentualnie - wykonać sobie kanapę, z tego, co da się uratować.
[Obrazek: stylowi_pl_diy-zrob-to-sam_fotel-z-wydra...051957.jpg]
http://img2.stylowi.pl//images/items/o/2...051957.jpg


Dobrym zabezpieczeniem ulubionego drzewa jest też powieszenie na nim kapliczki. Żaden prawdziwy leśnik nie zetnie drzewa z kapliczką. Tylko bezbożnicy bezczeszczą "święte" drzewa! Tfu! Klątwa na nich po trzykroć!
Tu historia takiego leśnika chroniącego drzewa w lesie. https://wemen.pl/ryszard-witczak-o-tym-c...a-w-lesie/

[Obrazek: 16707438_1771403756511976_41429203227659...e=5967F7FB]
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=...=3&theater

Wydrukuj tę wiadomość

  sensacje XXI wieku wg Kobylanki
Napisane przez: ijsak7 - 03-03-2017, 21:28 - Forum: Hyde Park - Brak odpowiedzi

Obejrzałam sobie nasz wspólny lokalny serial "Sesje Rady Gminy Kobylanka S02E29" w małej stacji telewizyjnej Wieści z Kobylanki.
Nie wiem co powiedzieć! Mili Państwo! Napięcie wzrasta jak u Hitchcocka, by według prawideł sztuki filmowej epizod skończył się tak, byśmy z niecierpliwością czekali na następny odcinek "Z życia Rady Gminy Kobylanka", z udziałem specjalnym w roli charakterystycznej Wójta Przysiwka. Budżetu dalej brak. Bowiem oczekujemy Zbawcy Kobylanki, który swoimi supermocami rozsądzi spór, czyli na nowego radnego/radną. Biedny, czy biedulka sami nie wiedzą co na siebie ściągają, a jeszcze nie znamy kandydatów. Na nich już skupiają się wszelkie nadzieje na lepszy los naszej gminy. Bez nich nie będzie budżetu, bez nich nie będzie Jeziornej, która nie dowiedzieliśmy się w końcu czy osiągnie Jęczydół, czy tylko przebije się przez Enklawę Sosnowe, by zakończyć swój bieg na Horyzoncie. Bowiem, z uwagi na krzywiznę Ziemi, wzrok dalej niż Horyzont nie sięga. Uchwalono plan, który niby jest uchwalony, ale i tak będzie z powrotem prawdopodobnie procedowany, czy jak to się tam nazywa. Z uwagi na to, że twa wojna o Szkołę w Kobylance, to chyba komuś kaktus na ręku urośnie, zanim Szkoła w Kobylance się rozbuduje. I być może szybciej Jęczydół będzie miał super wypasioną nowa szkołę na nowych działkach administracji i użyteczności publicznej, niż ta w Kobylance znów dostanie jakieś fundusze na nowe sale lekcyjne. Biedna ta nasza szkoła. Za każdym razem tyle bitw rodzice muszą wytoczyć, grozić taczkami, awanturować się, zawsze coś. Tyle lat walczono o salę gimnastyczną, o remonty, a teraz walczą o rozbudowę. Szkoła, według mnie, powinna wydać monografię o tytule "Z historii walk o rozwój szkoły i jej pionierzy".
Z bardziej pozytywnych informacji, to Radny Biernacik chyba przeszedł jakieś kursy autoprezentacji i komunikacji, bo jego wystąpienia były nadzwyczaj spójne. Powstaje również jakaś sekta, z kultem jednostki, i tylko patrzeć jak zbierane będą datki na tablicę dziękczynną wmurowaną w ścianę budynku OSP Niedźwiedź. Podziwiam także Radnego Kleinowskiego za jego anielską cierpliwość, abstrahując od rzeczywistych pobudek jego działania, bo ja na jego miejscu najpewniej wyrwałabym się z epitetem o mózgu innego gatunku stworzenia lub czymś mniej przyjemnym. A może był to szok kulturowy? Mamy jeszcze odkrywkę archeologiczną przy stacji Reptowo. Najpewniej jest to bruk z Wojen Napoleońskich, więc zalecam znalezisko zgłosić do Listy Światowego Dziedzictwa UNESCO, i to jak najszybciej! Oraz wygospodarować w budżecie 1,8 mln na kolejną rewitalizację.
Ogólnie widać jakieś przełamanie, z nadzieją na przyszłość. Choć radni z lubością, jak w Sejmie, procedują wnioski formalne - czyżby douczyli się oglądając Wielka Politykę Krajową w TVP Info?
Tak, jak się domyślałam, uchwała o Smogu kobylańskim przyklepnięta została jednogłośnie. W ten sposób NWO zdobyło lokalny przyczółek na drodze globalizacji i wynarodowienia Polaków. A wszystko to pod czujnym patriotycznym wzrokiem naszego Wójta.
Poznałam również nowe znaczenie słówka "bezstronność" na sesji rady oraz "warcholstwo" podczas lektury kobylanka.pl. Wójt nauczył się zaś nowego słówka "mainsteam". Na koniec, ze zdziwieniem dowiedziałam się o realizowaniu w naszej gminie różnych programów. I tak, mamy program 3E Efektywność? Ekonomiczność? Etyczność? Komitetu Dobra Jakość, a także program 3D Destrukcja Destabilizacja i cośtam Komitetu Twoja - Nie Moja Kobylanka. Z innych 3-Program, znalazłam jeszcze w sieci takie programy, w moim mniemaniu jeszcze do wykorzystania w Gminie Kobylanka:
3H Help Happy Holy https://www.facebook.com/events/955128901230308/
3I Intensywna Indywidualna Interaktywna http://www.centrummaltanskie.eu/centrum,56
3L Life Long Learning dla Indian, rozbudowanej w 2000 roku przez UE w strategii lizbońskiej http://www.pi.gov.pl/PARP/chapter_86197....BE82CD1F11
3R Reduse Reust Recycle zwana także 3U Unikaj Użyj ponownie Utylizuj http://www.polskieradio.pl/147/3027/Arty...-zasady-3R
[Obrazek: 5070541.jpg?396]
oraz bardzo znany w Polsce Ludowej program 3P, czyli Picie Palenie i to trzecie...

Wydrukuj tę wiadomość

  Pory roku według Matki Natury
Napisane przez: cudawianki - 02-03-2017, 19:45 - Forum: Hyde Park - Brak odpowiedzi

[Obrazek: r-nn-mokosz-1276673455_makosh.jpg]
Właśnie zaczął się nowy rok wegetacyjny. Przez ten rok podążać będziemy za tym, co Matka Natura nam przekazuje.


Matka Natura daje nam przecież wiele wskazówek.

Rok dzieli się na (dni przyjmujemy ilości dni tak "z grubsza", dla lepszego rachunku, mniej więcej na naszym terenie):

Dwa sezony:
- sezon wegetacyjny o średnich temperaturach powyżej +5stC - 210 do 220 dni https://pl.wikipedia.org/wiki/Okres_wegetacyjny     
- sezon spoczynku - 140 do 150 dni

Oprócz tego wyróżniamy jeszcze
- sezon gospodarczy - 250 o 260 dni - jest dłuższy od wegetacyjnego, bowiem wlicza się do niego przygotowanie gleby
- sezon pastwiskowy - 160 do 170 dni

Cztery pory roku:

- wiosna - 100 dni
- lato - 85 dni
- jesień - 75 dni
- zimę - 105 dni

Oraz 12 okresów fenologicznych:
-  zaranie wiosny, przedwiośnie
kwitną: przebiśniegi, przylaszczki; pojawiają się bazie wierzby iwy i pąki modrzewia
okres kalendarzowy - 1.III do 10.IV
trwa średnio 40 dni
zakres temperatur -10 do +15
- wczesna wiosna, pierwiośnie
kwitnie: pierwiosnek, czeremcha, jabloń
okres kalendarzowy - 10.IV do 20.V
trwa średnio 40 dni
zakres temperatur -7 do +25
- pełnia wiosny, wiosna
kwitnie: lilak, kasztanowiec, gwiazdnica gajowa
okres kalendarzowy - 20.V do 10.VI
trwa średnio 20 dni
zakres temperatur -1 do +25
- wczesne lato
kwitnie: robinia biała, poziomka, jarząb, bez czarny
okres kalendarzowy - 10.VI do 30.VI
trwa średnio 20 dni
zakres temperatur -1 do + 30
- pełne lato
kwitnie lipa, dojrzewają maliny i porzeczki
okres kalendarzowy - 1.VII do 31.VII
trwa średnio 30 dni
zakres temperatur +2 do+ 35
- późne lato
dojrzewają wczesne odmiany jabłoni i gruszy, bez koralowy i czarny, jeżyna i jarzębina
okres kalendarzowy - 1.VIII do 5.IX
trwa średnio 35 dni
zakres temperatur +2 do +30
- wczesna jesień
sianie żyta, wykopki ziemniaków: dojrzewają owoce jabłoni, gruszy i sliwy
okres kalendarzowy - 5.IX do 5.X
trwa średnio 30 dni
zakres temperatur -4 do +22
- jesień właściwa
kwitnie zimowit; zaczynają żółknąć liście lipy i klonu
okres kalendarzowy - 5.X do 31.X
trwa średnio 25 dni
zakres temperatur -6 do +18
- późna jesień
na początku okresu brak już liści na lipach i klonach a na końcu okresu na większości drzew
okres kalendarzowy - 1.XI do 20.XI
trwa średnio 20 dni
zakres temperatur -8 do +10
- przedzimek
ziemia nie jest trwale zamarznięta
okres kalendarzowy - 20.XI do 8.XII
trwa średnio 20 dni
zakres temperatur -10 do +8
- pełnia zimy
okres trwałego zamarznięcia gruntu
okres kalendarzowy - 8.XIII do 20.II
trwa średnio 70 dni
zakres temperatur -35 do +5
- spodzimek
bardziej trwały zanik okrywy śnieżnej, nabrzmiewają pąki wierzb, tarło szczupaka
okres kalendarzowy - 15.II do 1.III
trwa średnio 15 dni
zakres temperatur -25 do +16


Fenologiczne pory roku możemy wyznaczać metodami (i wszystkimi jednocześnie):
- termicznymi - mamy wtedy termiczne pory roku http://www.atlas-roslin.pl/termiczne-pory-roku.htm
- obserwacje zwierząt - np przyloty i odloty ptaków, etapy rozmnażania czy sen zimowy zwierząt
- fitofenologicznymi - określa się na podstawie obserwacji flory, gdzie przyjmuję się jako terminy fenofazy
dla roślin
      faza początku wegetacji
      faza pączków kwiatowych
      faza kwitnienia (początek kwitnienia, pełnia kwitnienia i koniec kwitnienia)
      faza owocowania (dzielona na fazę dojrzewania owoców i nasion oraz na fazę dojrzałych nasion i ich rozsiewania)
      faza obumierania
dla traw
      fazę wschodów
      fazę strzelania w źdźbło
      fazę kłoszenia
dla drzew - dodatkowo fazy obumierania liści



Oczywiście w każdym rejonie Polski fenologiczne pory roku zaczynać się i kończyć będą w innym czasie. Inne ukształtowanie terenu i 10 km dalej już będzie różnica w dniach na rozpoczynanie się pór roku. Ja na przykład zauważyłam, że między nasza Kobylanką a okolicami Gryfina jest różnica w terminie kwitnienia drzewek owocowych około tygodnia. Na niekorzyść Kobylanki. U nas jest zimniej. To pewnie zasługa Jeziora Miedwie i zimnego wiatru, który wieje wzdłuż pól.

Suplementy:
Oskar Kolberg - nowe wykonanie https://www.youtube.com/watch?v=zAke5mBvdb0
najstarsza polska piosenka w nowym wykonaniu https://www.youtube.com/watch?v=cAGG9q-B...LPsJYqF8PJ


PS Moc informacji do serii Pory Roku według Matki Natury znalazłam na stronach internetowych:
https://sites.google.com/site/obserwacje.../hierarchy 
http://www.atlas-roslin.pl/fenologia.htm
Nie ukrywam - pomoc to była wielka i bardzo wiele się nauczyłam i skorzystałam. Serdeczne podziękowania!

Wydrukuj tę wiadomość

  koguci ring
Napisane przez: ijsak7 - 01-03-2017, 07:14 - Forum: Hyde Park - Odpowiedzi (1)

Zainspirowana notatką o chińskim horoskopie zrobiłam sobie przegląd aktualnych przepowiedni na ten rok. Jako że w większości takie przepowiednie pisywane są chyba przez studentów sztuk pięknych i literatury sf, nie spodziewałam się wielkich odkryć. Tym razem czytało się fajniej. Dziwne to. Zaprawdę powiadam Wam. Po pierwsze primo w tym roku zero kłamstw i wszystkie szulerstwa, ploty i oszukaństwa będą wychodzić na wierzch. Już to jedno wystarczy by mi się spodobało!!! Jaki ekstra świat. Bez postprawdy i amoralności. Tylko szacunek, uczciwość i sprawiedliwość. No nie przesadzajmy! Ten, kto jest miszczem kłamstwa, takim zostanie, a jak się wyda to jeszcze nakłamie. Po drugie primo - obudzą się w ludziach twórcze i artystyczne dusze. I tu mnie zaskoczyło, bo powiem Państwu, że wraz z reszta rodzinki nagle zapragnęliśmy coś tworzyć. U mnie z mniejszym skutkiem, bo talent nie tego. Ale za to jaka chęć była! No jest jeszcze. Może jakąś serwetkę wydziergam czy co, a potem schowam na dnie szuflady by ludzie nie oglądali. Czy u Państwa takie artystyczne zapędy już też się pojawiły? Jak tak, trzeba pielęgnować potrzebę w narodzie. Po trzecie primo - kogucie ringi, jak to w Roku Koguta. Takie właśnie pierwsze koguciki nam się właśnie objawiły, a numerem uno jest pojawiający nagle znikąd Pan Golonka. Myślałam, że w końcu pojawił się łamacz systemu, może nieokrzesany, ale iskra boża tkwiła w nim jak najbardziej. Coś na kształt zgrzytnięcia paznokciem po tablicy. Nie jest to przyjemny dźwięk, ale ma tę zaletę, że wytrąca ze stanu stazy. I Pan Golonka skutecznie z takiego stanu stazy społeczność wyprowadza. Nawet mnie, która przez to popełniła faux pas na zaprzyjaźnionym forum, aż naskrobałam tam kilka linijek głupot. Zamiast, jak zalecali astrolodzy, spędzić miły czas z rodziną i zająć się przyjemniejszymi sprawami, nastąpiło u mnie chwilowe zaćmienie zdolności rozumowych, zapewne pod wpływem próżnego obiegu księżyca w nowiu i koniunkcji Urana z Marsem w Baranie http://akademiaducha.pl/now-w-rybach-zac...tego-2017/. Od czasu tego gwiezdnego amoku nie oglądałam zaprzyjaźnionego forum, bo samej nie chce mi się czytać tych bzdur. Zapewne Pani Pilecka w czarujący, jak zwykle, sposób podsumowała moje wypociny. I słusznie. Należy jeszcze wpisy usunąć, co zalecam, bowiem wprowadzają na tym forum nieporządek i przełamują jego charakter. Forum ma swój styl i niech takim pozostanie. Ja będę pisać tu. Walki kogutów mnie nie interesują. Ja po zgrzytnięciu po tablicy oczekuje jeszcze, by ktoś powiedział "Hej! Obudziliście się? To zróbmy coś!", a nie dalej zgrzytał prowokując do bójki.
Tu Rok Koguta i moja osoba nie pasują, przemyślenia o tym potwierdzają jednocześnie indywidualne horoskopy urodzinowe, które oczywiście sprawdziłam i to na kilku stronach czołowych wróżbitów. Nie za bardzo nam po drodze. Chemii brak. Aż tak źle nie jest, po prostu trzeba być uczciwym i robić swoje, i to, co się najbardziej lubi, i to, co się najlepiej umie, a jak nie umie, to się nauczyć. Pragnę Was także poinformować, że od jakiegoś czasu czytywana jestem przez Google, a szczególnie zdziwiło mnie to, że ludzie drukują moje posty. Oczywiście, gdzie mi się tam równać z Zalesiowym Kącikiem Kulinarnym, którego czyta pewnie z 50 osób dziennie w całej Polsce. Ale drukują. I to te, które uważam za najbardziej głupie. Ja ogólnie mam wrażenie, że piszę w jakimś innym języku, a pisanie moje wpada do jakiejś głębokiej studni, z której nawet nie słychać "plum". Swoje talenty pisarskie określam zaś na poziomie swoich zdolności muzycznych, czyli "słoń ma na ucho nadepnął". Ponieważ pisać należy tak, by ludzie rozumieli. Pisanie, gdy nikt nie rozumie, wydaje mi się głupie. Chwilami swoje określam na poziom 20. Nie poddaję się jednak, i ciągle szukam takiego stylu, by Kobylanka zrozumiała. Nie to co nasze Panie Redaktorki, one piszą świetnie, pod warunkiem ze piszą jak kobiety a nie po męsku.
Pytanie więc sobie zadaję: Co te osoby tam znalazły w tych postach, że je aż wydrukowały? Czy to samoistnie pojawia się nowy target? Wracając do drukowania, okazało się, że strony o Magellanie nie drukowała opozycja, a zupełnie ktoś inny - tak mi się wydaje. Wam też?
Po trzecie primo, piszą znówy znawcy ezoteryczni, że najwyższy czas posprzątać to, co tam gdzieś w szufladach pochowane, wszystkie przydasie wyrzucić, błędy poprawić, papiery uporządkować. Kto tego nie zrobi, marny jego los, wszystko będzie rozliczone. Ja zamierzam się dostosować, bo dobra to rada, nawet bez przepowiedni, i raz na jakiś czas posprzątać trzeba i sezonowo przepatrzyć  papiery i stare rupiecie. Już oczami wyobraźni zobaczyłam takie porządki w naszej gminie. Przydałoby się.
Po czwarte primo, żyć należy tak jak kogut, o brzasku kukuryku i do roboty. Nie ma leżenia w wyrku do południa i myślenia o niebieskich migdałach! Zrób co należy, potem sobie odpoczniesz. Najlepiej jednak odpoczywaj w ruchu. Zdecuduj się też, czego ty człowieku od życia chcesz. I zrób to. 
Po piąte primo, dla tych co żyją w zgodzie z sobą rok będzie dość przyjemny, spędzony z rodziną, na łonie przyrody i z nowymi przyjaźniami. Wszelcy kłamcy i oszuści mieć będą gorzej. Spięć i rodzinnych kłótni też więcej, gdy nawzajem powygarniamy sobie co nieco do bólu, co Pan Golonka na zaprzyjaźnionym forum właśnie praktykuje.

Z Bogiem, jak to mówią.

Wydrukuj tę wiadomość

  GUMNO, czyli informacje kulturalne dla wieśniaka znalezione w sieci - 28 luty 2017
Napisane przez: ijsak7 - 28-02-2017, 17:44 - Forum: Hyde Park - Brak odpowiedzi

Ciekawostki:

Są już pierwsze krokusy https://www.facebook.com/SielskieZycieMa...=3&theater
W Szczecinku dronem w kłusowników http://www.tvp.info/29072071/dronem-w-kl...ym-uczynku
[Obrazek: uid_320f01d55ad41e14c2422db6965242fc1487...ht_355.jpg]

Rozdawali budki lęgowe na Walentynki http://ulicaekologiczna.pl/pozytywne-ini...walentynki
Muzeum o piecu garncarskim https://www.facebook.com/mpppgniezno/pho...=3&theater
Wiosenne wtopy https://www.facebook.com/MowmiRolnik/vid...637510443/
Buciki z filcu https://www.facebook.com/permalink.php?s...6692235823
Przygarną laptopa https://www.facebook.com/163395102355671...=3&theater
[Obrazek: 16684124_1853276404957503_43904099151037...e=59304238]
Nie tylko dla Pań https://www.facebook.com/playgroundengli...808064722/
Jak działają nawozy - alkalizująco czy zakwaszająco? http://www.warzywaiowoce.pl/articles/gat...lkalizuje/
Co 10-ta osoba wege? Czy to już zmiany społeczne? http://www.otwarteklatki.pl/co-dziesiata...rianskiej/
Gorące pieczywo? http://ulicaekologiczna.pl/umysl-i-cialo...przemyslec
Co można zrobić z recyklingu http://www.popularne.pl/projekt-podlogi/
Rodzinne zdjęcie w tradycyjnych strojach https://www.facebook.com/slowianie.spole...=3&theater
Jak zdobić kwiatki na szydełku https://www.facebook.com/maysoe007/video...=2&theater



Wydarzenia:



01 marzec 2017 Tańce narodowe dla początkujących. Zajęcia Warszawa https://www.facebook.com/events/1256164464462996/
01-02 marca 2017 Targi Ekologiczne Kielce http://targikielce.pl/pl/ekotech.htm
02-15 marca 2017 Wystawa Skarby ze starych skrzyń Muzeum Etnograficzne Warszawa https://www.facebook.com/events/157002041470919/
02-16 marzec 2017 Warsztaty batik Warszawa https://www.facebook.com/events/249741935477914/
03 marca 2017 Wystawa Kobiety, hafty i koronki Komorniki https://www.facebook.com/events/1721372804750229/
03-06 marzec 2017 Dobre Żniwa IV współpraca w rolnictwie ekologicznym. Seminarium Bończa https://www.facebook.com/events/258030251291097/
04 marzec 2017 Kaziukowa wystawa w Muzeum Śląska Opolskiego https://www.facebook.com/events/625924744267000/
05 marca 2017 Koncert debiutowy & Nabory 2017 Lublin https://www.facebook.com/events/414989932169104/
07-21 marzec 2017 FOR-MY Warsztaty naturalnych kosmetyków Muzeum Etnograficzne Warszawa https://www.facebook.com/events/226321507776078/
11 marca 2017 Warsztaty z głosu dla kobiet Szczecin https://www.facebook.com/events/1776778815926940/
[Obrazek: 15138502_1021894934604416_55300127792764...e=596CA541]
11 marzec 2017 Zagajnik spotkanie archeologiczne Poznań https://www.facebook.com/events/383865261978803/
11 marzec 2017 Warsztaty bębniarkie Lublin https://www.facebook.com/events/193956147753464/
11 marzec 2017 Kurs szydełkowania dla początkujących Wrocław https://www.facebook.com/events/1791722357755046/
11-12 marca 2017 37 Zjazd TBOP https://www.facebook.com/events/1314078948653749/
12 marca 2017 Koncert galowy Zespołu Śląsk w Szczecinie https://www.facebook.com/szczecinianie/p...=3&theater
13 marca 2017 Wspólnota z przypadku .Spotkanie Wrocław https://www.facebook.com/events/124148968105104/
18 marca 2017 Lubelskie Jare Gody https://www.facebook.com/events/1080583928737313/
18 marca 2017 Jare Gody Gołębiewo https://www.facebook.com/events/1842439832685428/
18 marca 2017 Warsztaty oczyszczenie organizmu Stryszów http://eko-cel.pl/warsztaty-oczyszczenie...ca-sobota/
19 marca 2017 Występ zespołu Werchowyna Warszawa https://www.facebook.com/events/610752442442637/





Wiadomości:

Masz pomysł na starość? http://weekend.gazeta.pl/weekend/1,15212...epsza.html
Leśnicy o gospodarce leśnej https://www.youtube.com/watch?v=wcgSiQrLxc0
Muzeum Wsi Kieleckiej z nagrodą https://www.facebook.com/muzeumwsikielec...=3&theater
Wyniki Ptakoliczenia 2017 http://otop.org.pl/zimowe-ptakoliczenie/...niki-2017/
Weganie o działaniach ratowania zwierząt https://www.facebook.com/veg.terror/post...3140679517
Ruszają Małopolskie Synapsy http://synapsy.malopolska.pl/2017/02/dru...spotkania/
Pomysł na warsztaty http://rekodziennik.pl/2017/02/15/warsztaty-haftu/
Lasy Państwowe przezentują galerię sławnych dębów. Kiedy napiszą o lipach, tym o naszej Wieniec Zgody? Dąb Mieszko na fb LP https://www.facebook.com/LasyPanstwowe/p...=3&theater
[Obrazek: 16807399_10155020498297630_7926077548138...e=592ED964]
Samoregeneracja https://www.facebook.com/CohabitatGroup/...=3&theater
Rozgryźć dziedzictwo podręcznik http://nid.pl/pl/Informacje_ogolne/Aktua...hp?ID=3398
Fair Trade w supermarketach https://www.facebook.com/SprawiedliwyHan...=3&theater
Internetowe lekcje tańca ludowego https://www.facebook.com/piotr.zgorzelsk...0882897876

Bank nasion 2017 http://permakultura.com.pl/bank-nasion-2017/
Wiosenna renowacja łąki http://swiatrolnika.info/rolnictwo/2790-...-juz-teraz
Instytut Kolberga Antologia polskich pieśni http://antologia.oskarkolberg.pl/pl-PL/List/

Wydrukuj tę wiadomość