Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Pytania do P. Wójta
Mam kolejne pytanie do naszych władz. Jak długo w gminie Pani zastępca Wójta będzie brała wynagrodzenie za podpisywanie listy obecności?
Jesteśmy tak bardzo bogatą gminą, że nas stać na zastępcę z niemałym uposażeniem, czy nasz Pan Wójt jest tak nieefektywny, że potrzebuje dodatkowych rąk do nierobienia nic.
To stanowisko w naszej gminie jest nieaktywne i nieproduktywne.
Odpowiedz
GOSPODARKA ODPADAMI

Po przeanalizowaniu przetargów przeprowadzanych przez Urząd Gminy na wywóz nieczystości komunalnych wynika znaczny wzrost cen usługi w stosunku rok do roku.
Ceny przedstawiają się następująco:

ROK 2013 - 479.175 zł. / złożono 2 oferty REMONDIS 479.175 zł , MPGK Stargard 624.547 zł /
ROK 2014 - 670.036 zł. / złożono 2 oferty REMONDIS 670.036 zł , MPGK Stargard 707.670 zł /
ROK 2015 - 846.396 zł. / złożono 1 ofertę REMONDIS 846.396 zł /

Obawiam się iż komisja przetargowa rozpatrująca oferty w 2015 roku niezbyt starannie podeszła do wyboru oferty, prawdopodobnie nie analizowała ofert z poprzednich lat. Istniała podstawa prawna do unieważnienia przetargu w 2015 roku ze względu na jedyną ofertę i ogłoszenie ponownego przetargu.
Niezbyt staranne podejście komisji przetargowej do wyboru "najkorzystniejszej oferty" skutkuje podwyżką opłat za odbiór odpadów w wysokości 45 % w stosunku do lat poprzednich.
Rada Gminy również nie popisała się znajomością tematu, wierząc tylko popisom wójta jak to on ma trzydziestoletnie doświadczenie w takiego rodzaju wyliczeniach nie zwracając uwagi na rozstrzygnięcie przetargu i wybraną ofertę.
Panie Wójcie, za nieudolność pana i urzędników koszty ponoszą mieszkańcy gminy.
Odpowiedz
Projekt budżetu na rok 2015 został przygotowany przez poprzednią władzę, gdy sytuacja  finansowa gminy nie była  za dobra, a raczej zła. Projekt budżetu na rok 2016 został w całości przygotowany przez obecną władzę, gdy sytuacja finansowa gminy jest bardzo dobra              (na początku roku do gminnej kasy niespodziewanie wpłynęło 3,6 mln złotych od Netto, a w  ostatnich „Wieściach Gminnych” wójt  mówi, że na koncie gminnym jest 2-3 mln zł wolnych środków).
Z porównania tych dwóch budżetów wynika, że  w roku  2015 na wydatki bieżące i wynagrodzenia przeznaczono  65 % budżetu a na inwestycje 14 %. Na rok 2016 zaplanowano  na  wydatki bieżące i wynagrodzenia 69,74 % całego budżetu , a na inwestycje tylko 8, 32 %.
Tak więc, gmina ma wolne pieniądze, a jednocześnie ogranicza wydatki na inwestycje. Czy to znaczy, że nie ma w gminie żadnych potrzeb inwestycyjnych typu  oświetlenie, drogi, chodniki itp.? Czy radni uchwalili już ten budżet????
Odpowiedz
(17-12-2015, 18:09 )Celestyn napisał(a): Mam kolejne pytanie do naszych władz. Jak długo w gminie Pani zastępca Wójta będzie brała wynagrodzenie za podpisywanie listy obecności?

Pytanie jak najbardziej zasadne. Tym bardziej że jak ogłoszono na BIP w Urzędzie zatrudniona została nowa osoba ds. oświaty - Pani Martyna R. To już kolejna osoba zajmująca się oświatą,  którą zajmuje się posobno Pani zastępca. Biorąc pod uwagę liczbę szkól w naszej Gminie - 3 szt . oraz to, że każda szkoła ma swojego dyrektora,  to chyba już przesada z tą obsługą oświaty.
Odpowiedz
Szanowni

W najnowszym, świątecznym numerze "Wieści z Kobylanki", na stronie 3 pojawił się szalenie interesujący artykuł pt: Ciekawostki z rejestru umów. O jakie ciekawostki chodzi ??? W artykule czytamy: Do tych ciekawszych z minionych tygodni zaliczyć należy w pewnością dwie umowy (poz. 140 i 249) dotyczące konserwacji rowów przydrożnych między Miedwieckiem a Zieleniewem - raz na odcinku 1 km, a drugi - 1,9 km. Pierwsza umowa została podpisana w czerwcu z Gminnym Zespołem Sportowym "Znicz" z Niedźwiedzia, a już trzy miesiące później identyczną w treści umowę zawarto z firmą Maxpol z Kobylanki. "Znicz" otrzymał wynagrodzenie w kwocie 5 tys. zł, Maxpol - 12,3 tys. (...) Interesujące jest też, że w przypadku "Znicza" cena za km wyniosła 5 tys., Maxpola zaś - 6,5 tys. Czyli mimo że "Znicz" był tańszy, usługę zlecono "Maxpolowi". "Maxpol" w ogóle dostaje z gminy bardzo dużo zleceń, w rejestrze umów występuje niemalże w każdym miesiącu

Szanowni

Jak zapewne wiecie (a jeżeli nie, to się dowiecie) właścicielem firmy "Maxpol" jest Pan Dariusz Sałata z Kobylanki, który od samego początku, stoi wiernie przy boku Wójta Przysiwka. Nic więc dziwnego, że za swoją wierność jest sowicie wynagradzany - ale z naszych pieniędzy - nie zaś z wójtowskich. Nie zdziwiłbym się wcale, gdyby okazało się, że w czasie kampanii wyborczej wspomógł Wójta Przysiwka sporym zastrzykiem gotówki, a teraz, no cóż !!! Pacta sunt servanda (pol. umów należy dotrzymywać) lub Qui pro quo (pol. coś za coś) - Jak kto woli !!! 
Jestem szalenie ciekaw innej rzeczy. Skoro wszelkie sprawy związane z szeroko rozumianymi remontami, naprawami etc, etc "załatwia" firma "Maxpol" Pana Sałaty, to być może materiały budowlane (i nie tylko) potrzebne do tych przedsięwzięć dostarcza Pan Witold Wlazło, który również nie szczędzi czasu i energii, aby wspomagać Wójta Przysiwka ???

Pozdrawiam Wszystkich  
Heart
Odpowiedz
Z rejestru umów wynika, że firma „Maxpol” z Kobylanki w roku 2015 zawarła  z gminą 16 umów na łączna kwotę 70 330 zł oraz dodatkowo jedną umowę na  tzw. zimowe utrzymanie dróg gruntowych na kwotę do 120 tys. zł. Razem daje to:  17 umów – 190 330 zł.  Jestem za tym, żeby gmina współpracowała z lokalnymi firmami, ale są przecież na terenie naszej gminy inne firmy o takim samym profilu działalności np.       w Reptowie, Niedźwiedziu i moim zdaniem świadczą usługi nie gorsze i nie droższe niż „Maxpol”,a jeżeli chodzi o sprawy drogowe to nawet są lepsze.
Wcale nie najtańszy sklep „Duet” z materiałami budowlanymi z Kobylanki zawarł z gminą 7 umów na łączną kwotę 18 645 zł ( tak wynika z rejestru umów).
Ale może coś się zmieni, bo gmina zatrudnia właśnie nowego pracownika ds. komunalnych i remontowych. Było ogłoszenie na BIP, ale na stronie głównej już nie.
 
Odpowiedz
(28-12-2015, 21:18 )mateusz napisał(a):
(17-12-2015, 18:09 )Celestyn napisał(a): Mam kolejne pytanie do naszych władz. Jak długo w gminie Pani zastępca Wójta będzie brała wynagrodzenie za podpisywanie listy obecności?

Pytanie jak najbardziej zasadne. Tym bardziej że jak ogłoszono na BIP w Urzędzie zatrudniona została nowa osoba ds. oświaty - Pani Martyna R. To już kolejna osoba zajmująca się oświatą,  którą zajmuje się posobno Pani zastępca. Biorąc pod uwagę liczbę szkól w naszej Gminie - 3 szt . oraz to, że każda szkoła ma swojego dyrektora,  to chyba już przesada z tą obsługą oświaty.

Szalenie ciekawi mnie również wynagrodzenie, które co miesiąc inkasuje Pani Janeczek. Warto przypomnieć osobę Pana Tadeusza Luberta, którego były Wójt Kaszubski uczynił swoim zastępcą. Ów jegomość inkasował w latach swojej działalności średnio od 5 do nawet 8 tysięcy złotych...netto (!) W roku 2010 z-ca wójta zgarniał 11 072,33 zł brutto, w 2011 r. 9 401,82 zł brutto, zaś w 2012 r. - 6 878,47 zł brutto. Ciekawe czy Pani z-ca wójta Janeczek równie wysoko jest "ceniona"  Wink
Odpowiedz
No i proszę, co można wyczytać z rejestru umów!  Smile  A już między wierszami to ho, ho! Smile 

Skoro jesteśmy w temacie dróg, to mam, Panie Wójcie, kilka pytań.
Otóż czytam sobie sprawozdanie z pracy wójta między sesjami i cóż widzę? Ano to:

"W dniu 14.XII.2015 roku miało miejsce spotkanie robocze z przedstawicielami Stowarzyszenia działającego na rzecz mieszkańców Osiedla Zalesie II ([i]wspólnota mieszkaniowa od nr 53 do 119). Spotkanie miało na celu wypracowanie stanowiska czy jest w ogóle możliwe, a jeżeli tak to w jakim zakresie i na jakich warunkach – przejęcie sieci komunikacji wewnętrznej Osiedla w zasób komunalny."[/i]

"Cedowanie winy na złapanych w taką pułapkę mieszkańców i samo-zwalnianie się władzy lokalnej z odpowiedzialności za taki stan rzeczy uznaję za stan niepożądany i wymagający korekty na korzyść lokalnych społeczności tych zbiorowości. Korekta objawiać się powinna przejmowaniem w zasób komunalny określonych a ważnych z lokalnego ([i]osiedlowego) punktu widzenia odcinków dróg po wcześniejszym ich wspólnym –Gminy i Wspólnoty–wykonaniu."[/i]

W typowy dla siebie sposób rzuca Pan pojęciami, które brzmią poważnie, ale niewiele mają wspólnego z rzeczywistością.
Spotkanie robocze? A jacy eksperci zostali zaproszeni? Jaki był program spotkania i kto je zorganizował? Gdzie była informacja, że takie spotkanie się odbędzie?
Przedstawiciele Stowarzyszenia? A jakiego? Nazwa, numer KRS? Jego cele statutowe?
Wspólnota mieszkaniowa? A gdzie jest zarejestrowana ta wspólnota? Kto wchodzi w skład zarządu?

No dobrze, umówmy się, niech Pan na te pytania nie odpowiada. Zrobię to szybciutko za Pana - nie było żadnego spotkania roboczego, tylko zwyczajnie paru mieszkańców przyszło do wójta pogadać o drogach na Zalesiu. Nie istnieje żadne stowarzyszenie działające na rzecz mieszkańców Zalesia, tylko po prostu ludzie się "zgadali" i zbierają pieniądze na budowę drogi. Ktoś tym musi kierować, więc kilku panów to robi i już. Nie ma też żadnej wspólnoty mieszkaniowej, bo to pojęcie jest zarezerwowane dla konkretnego rodzaju jednostki nieposiadającej osobowości prawnej. Są jedynie mieszkańcy osiedla Zalesie i tyle.
To tak w kwestiach językowych i nadużywaniu niektórych pojęć.
Teraz ten drugi, znacznie bardziej interesujący fragment. Wynika z niego niezbicie, że jest Pan, Panie Wójcie, zwolennikiem przejmowania dróg osiedlowych. To się cieszę, bo do tego punktu jesteśmy zgodni. Niestety, dalej jest już dużo gorzej. Otóż Pańskim zdaniem przejmowanie powinno nastąpić PO wybudowaniu dróg. A wybudowanie to ma następować w wyniku wspólnej inwestycji - Gminy i Wspólnoty. I tu właśnie mam zasadnicze pytanie (pomijając już fakt nieistnienia Wspólnoty, rozumiem, że miał Pan na myśli mieszkańców osiedla): na jakiej podstawie zaangażuje Pan publiczne środki finansowe w budowę drogi będącej prywatną własnością? Bo moim zdaniem dopóki gmina nie jest właścicielem terenu, nie może Pan tam wyłożyć ani złotówki. To po prostu niezgodne z prawem. No chyba że zamierza Pan prawo złamać? Albo zwyczajnie okłamuje Pan mieszkańców Zalesia, obiecując im coś, czego Pan zrobić nie może.
W dalszej części sprawozdania pojawia się jeszcze sformułowanie, że jest to druga w tym roku inicjatywa publiczno-prywatna, a pierwsza wynikała z inicjatywy mieszkańców Osiedla Zielonego. Dobrze, że napisał Pan tylko "inicjatywa", a nie "partnerstwo publiczno-prywatne", bo dopiero miałabym ubaw! Ale do rzeczy - sytuacja na Zielonym jest inna niż na Zalesiu. Na Zielonym gmina jest współwłaścicielem dróg i w dodatku ma pakiet większościowy. A więc tam gmina może inwestować środki publiczne wspólnie z pozostałymi właścicielami (czyli mieszkańcami), stosownie do wielkości udziałów. Porównywanie obu osiedli jest całkowicie nieuzasadnione. I co Pan na to, Panie Wójcie?
Odpowiedz
(29-12-2015, 12:17 )abc napisał(a):
Ale może coś się zmieni, bo gmina zatrudnia właśnie nowego pracownika ds. komunalnych i remontowych.

Oj abc taki jesteś naiwny czy tylko się zgrywasz?
 
Odpowiedz
(29-12-2015, 12:17 )abc napisał(a): Z rejestru umów wynika, że firma „Maxpol” z Kobylanki w roku 2015 zawarła  z gminą 16 umów na łączna kwotę 70 330 zł oraz dodatkowo jedną umowę na  tzw. zimowe utrzymanie dróg gruntowych na kwotę do 120 tys. zł. Razem daje to:  17 umów – 190 330 zł.  Jestem za tym, żeby gmina współpracowała z lokalnymi firmami, ale są przecież na terenie naszej gminy inne firmy o takim samym profilu działalności np.       w Reptowie, Niedźwiedziu i moim zdaniem świadczą usługi nie gorsze i nie droższe niż „Maxpol”,a jeżeli chodzi o sprawy drogowe to nawet są lepsze.
Wcale nie najtańszy sklep „Duet” z materiałami budowlanymi z Kobylanki zawarł z gminą 7 umów na łączną kwotę 18 645 zł ( tak wynika z rejestru umów).
Ale może coś się zmieni, bo gmina zatrudnia właśnie nowego pracownika ds. komunalnych i remontowych. Było ogłoszenie na BIP, ale na stronie głównej już nie.
 

To że firmy są z terenu naszej gminy to cieszy. Ale rozumiem, że umowy były podpisane albo w wyniku przetargu lub w wyniku składania ofert. 
Rozumiem że tak było.
I prosiłbym Ciebie abc aby opinie ferowane przez Ciebie że są inne firmy, które zrobią coś taniej były poparte dowodami, że tak zrobią. Bo napisanie że są i Twoim zdaniem zrobią coś taniej czy lepiej to dla mnie żaden wyznacznik. 
Na zimowe utrzymanie pewnie był przetarg i nikt firmom z Reptowa czy Niedźwiedzia chyba nie bronił startować. Pytanie czy to zrobiły i czy zaoferowały takie warunki aby wygrać. 
A co do niektórych którzy wypowiadają się że być może niektórzy wsparli wójta czy innych jakimiś kwotami przed wyborami, ot bez dowodów że tak było nie ferowałbym takich opinie czy pytań retorycznych.
Tak samo mógłbym zapytać czy pewny przedsiębiorca z Morzyczyna nie wspierał finansowo takiej czy innej opcji która się nie dostała się do rady i jaki miał w tym interes? Ale czy to w ogóle ma jakiś sens? Czy o to nam chodzi?

Czy nie powinniśmy zająć się czym innym, może zamiast obrzucać się inwektywami, prowadzeniem dochodzeń czy zapytań ile to kto w gminie zarabia, bo pewnie tysiące za nic nie robienie to mam taką propozycję.

Załóżmy może wątek na forum na temat co dobrego możemy zrobić dla gminy i tam wpisujmy swoje pomysły na poprawę sytuacji w gminie. I dyskutujmy może na takie tematy. Bo chyba o to w tym wszystkim chodzi by żyło nam się w gminie coraz lepiej.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości