Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Rada Gminy 2018
#51
Nigdy nie twierdziłem, że radni mają realizować przysiwkowy program. Najwyraźniej zostałem źle zrozumiany. To byłby przecież  jakiś absurd! Piani Pilecka  wygrała wybory i to jej program ma być realizowany. Wszyscy radni zasiadający obecnie w Radzie nie zdobyli łącznie tylu głosów co Pani Wójt.  Na J.Pilecką  głosowało  1445 mieszkańców, a np. na obecnego Przewodniczącego Rady Z. Drohomireckiego głosowały 64 osoby. Pozostali radni też w większości mieli po kilkadziesiąt głosów poparcia. A żeby nie było że uogólniam to przypomnijmy sobie wyniki: Stateczny-103, Ordon-104, Siwiec-103, Kleinowski-60, Gierałtowska-49, Malinowski-80,Rybarczyk-125, Stechnij-62, Orzoł-85, Gołembowski-70, Grabowska -139, Dąbkowska-70, Dąbkowski 82.
Odpowiedz
#52
Jednak jak widać wyborcy mieli inny plan. A mianowicie usuniecie Przysiwka oraz nie oddawanie pełni władzy jednemu komitetowi. I to się im udało, jednak widać większe zaufanie mieli do radnych "przysiwkowych". A z tego co się orientuje to rada uchwala uchwały które realizuje Wójt, a nie odwrotnie. Wiec bez porozumienia Pani Wójt nic nie zdziała. I wzajemne oskarżanie się nic nie pomoże.

Jestem ciekaw jak teraz wyglądają wskaźniki wg których gmina jest klasyfikowana jako zdolna do zaciągania długu. W 2017 wg RIO było to tak:
udział dochodów własnych w dochodach ogółem wyniósł 63,4%,
nadwyżka operacyjna do dochodów ogółem - 8,8%
udział wydatków inwestycyjnych w wydatkach ogółem - 17%
relacja zobowiązań do dochodów wyniosła 49,3%
obciążenie wydatków bieżących wydatkami na wynagrodzenia wyniosło 33,2%
bezrobocie 3,3%
To że zadłużenie gminy jest na poziomie 70 % nie musi oznaczać że gmina nie może się zadłużać.
Istnieją sposoby na to by wskaźnik był odpowiedni, jak renegocjacja zobowiązań i rozłożenie ich na dłuższy okres. Czy Pani Wójt ma jakieś przemyślenia na ten temat i pomysły. Czy jedyny pomysł to taki że nie ma kasy i nic nie robimy. Bo gdyby mieszkańcy wiedzieli ze taki będzie plan działania na najbliższą kadencje to chyba zagłosowaliby inaczej.
Odpowiedz
#53
Kobylaninie , masz rację- tylko porozumienie rady i wójta jest gwarancją sukcesu. Ale czarno to widzę. Chyba, że my mieszkańcy trochę utemperujemy dwóch wielkich przegranych. Podam przykład szkoły w Kunowie. Pani wójt, zgodnie ze złożoną obietnicą, przedstawiła rodzicom trzy warianty rozwiązania tego problemu. Rodzice jednym głosem opowiedzieli się za najdroższym co prawda wariantem, że dzieci nadal uczęszczają do szkoły w Kunowie, trzeba dokonać niezbędnych napraw dachu i ogrzewania, a w tym czasie należy rozpocząć budowę nowej szkoły na około 250 dzieci. Wszyscy rodzice, również ci z Morzyczyna i Zieleniewa zaakceptowali lokalizację nowej szkoły- na wjeździe do Kunowa. Pani wójt zadeklarowała, że będzie realizować wybrany wariant, ale oczekuje współpracy radnych. I co? Były wójt już apeluje do swoich radnych, żeby wrócili do "jego" koncepcji budowy nowej szkoły na starym miejscu. Byle wbić kij w mrowisko i namieszać. Pytam, po co mieszkaniec Stargardu wtrąca się w sprawy naszej gminy? Natomiast otoczenie pana Marchlewicza przystąpiło do ataku na..... dyrektora szkoły. Bo co? Bo zauważyli jakąś nic porozumienia na linii wójt- dyrektor szkoły? Komu to przeszkadza, że dyrektorzy szkół dogadują się z wójtem gminy? Jeżeli mamy sytuację, że rodzice i wójt dogadali się co do sposobu rozwiązania sprawy szkoły w Kunowie, to komu to przeszkadza? Dopóki my mieszkańcy nie przytrzemy nosa dwóm wielkim przegranym i nie przestaną mącić, to nie będzie dobrze.
Odpowiedz
#54
Poziom obrad radnych na ostatniej sesji był tak żenujący, że zabrakło mi słów by to opisywać. Przyznam też od razu, że nie starczyło mi cierpliwości by obejrzeć sesję od początku do końca. I nie wiem czy komuś się to udało. Z. Drohomirecki nareszcie zrozumiał, że nie daje rady jako przewodniczący i zrezygnował z funkcji. I to chyba jedyna dobra rzecz jaka się wydarzyła na tej sesji. Na nową przewodniczącą powołano Alicję Ordon.  No i już w następnym tygodniu - w czwartek- mamy kolejną sesję Rady Gminy i to z nową prowadzącą. Pewien jestem, że odwołanie byłego przewodniczącego było słuszne bo nie miał on ani wiedzy, ani predyspozycji do pełnienia tej funkcji. W czwartek przekonamy się czy wybór A. Ordon na przewodniczącą był dobrym wyborem, czy sesje przestaną być gminnym muppet show?
Odpowiedz
#55
To się nie uda
Odpowiedz
#56
No i Vi sesja Rady Gminy już za nami. Nowa przewodnicząca - pani Ordon wykazała się charyzmą i ogarnęła nieokrzesanych radnych. Widać, że ma do tego predyspozycje. Była przecież nauczycielką więc nadzór nad grupą ma opanowany. I to tyle jeśli chodzi o plusy.
Zupełnie nie rozumiem dlaczego na sesji oddała głos jakiejś kobiecie, która składa wniosek do Rady o rozłożenie na raty JAKICHŚ 4 MILIONÓW PODATKU. I robi to na dodatek w sposób teatralny. Po pierwsze to jeśli ta Pani nie jest naszą mieszkanką to Przewodnicząca nie miała prawa udzielić jej głosu na sesji. Po drugie rozkładanie na raty to zadanie Wójta i Rada nie ma żadnych kompetencji w tym temacie. Zupełnie więc nie rozumiem po co było to przedstawienie. No chyba po to, żeby bić pianę i robić aferę z tematu, który w ogóle na sesji nie powinien być poruszany. Jako mieszkaniec zupełnie nie rozumiem dlaczego ta Pani nie miałaby płacić podatku. Ja muszę, bo jak nie zapłacę to mi komornik z pensji zabierze i jeszcze sobie za to policzy. A czy Gminie nie przydałyby się te 4 miliony? Potrzeb jest przecież mnóstwo. Na wszystko brakuje kasy, a Rada broni dłużnika Gminy - tego nie rozumiem.
Odpowiedz
#57
Podzielam pogląd Mateusza, że obecna przewodnicząca sprawniej poprowadziła sesję, ale bądź co bądź, dzięki Pani Wójt, miała do pomocy prawnika. Zawsze to raźniej z fachowcem u boku. Ja po obejrzeniu sesji mam dwie refleksje.
Pierwsza dotyczy radnego Klejnowskiego- facet dwoi się i troi, żeby tylko zaistnieć. Był radnym w poprzedniej kadencji, sam uchwalał kasę na ten nieszczęsny budynek socjalny,a teraz zachowuje się tak jakby się urwał z choinki. Panie radny Klejnowski i pozostali radni poprzedniej kadencji: gdzie wy byliście jak uchwalano pieniądze na rozbudowę szkoły w Kobylance bez pomalowania starej części, na Rekowo bez zabezpieczenia rowu na wodę z drogi, na budynek socjalny bez przyłączy ? No gdzie byliście Państwo Radni?
A druga moja refleksja dotyczy wizyty pani podatniczki. Mam wrażenie, że nasi radni z Panią Przewodniczącą na czele nie zdają sobie sprawy w jakiej dwuznacznej sytuacji się postawili apelując do Pani Wójt o przychylność dla osoby ( jak można było usłyszeć ta Pani nie jest nawet mieszkanką naszej gminy), która zalega gminie około 4 mln zł co potwierdził wyrok sądu "ostatecznego". Można by zapytać: jaki mają w tym interes, żeby tej Pani pomóc i żeby te pieniądze nie wpłynęły na konto gminy? Zalecam na przyszłość większą roztropność. A poza tym, to radni powinni wiedzieć, że pilnowanie i wykonywanie dochodów gminy jest podstawowym zadaniem wójta. Niedochodzenie należności jest naruszeniem dyscypliny finansów.Dodatkowo karą zagrożone jest niezgodne z przepisami umorzenie należności oraz dopuszczenie do ich przedawnienia, a także odroczenie spłaty lub rozłożenie na raty. No chyba, że komuś o to właśnie chodzi.
Odpowiedz
#58
A mnie dziwi dlaczego ten problem - zadłużenia jednej pani na 4 miliony- wyszedł na jaw teraz, po zmianie władzy. Za poprzedniego wójta nie robiła problemu z płaceniem podatku i nie przychodziła na sesje po pomoc. O co tu chodzi?  

A co do radnych, zwłaszcza tych  wybranych powtórnie , to oni myślą chyba, że my mieszkańcy mamy amnezję, że nie pamiętamy ich z poprzednich lat. To co wcześniej uchwalali teraz bojkotują. Radny Kleinowski w tej kwestii jest mistrzem. Jak można stawiać budynek socjalny bez przyłączy. Od przyłączy to się właśnie zaczyna budowę - bo woda i prąd to podstawa. Masakra - daleko nie zajdziemy z takimi radnymi.
Odpowiedz
#59
(31-03-2019, 09:14 )mateusz napisał(a): A mnie dziwi dlaczego ten problem - zadłużenia jednej pani na 4 miliony- wyszedł na jaw teraz, po zmianie władzy. Za poprzedniego wójta nie robiła problemu z płaceniem podatku i nie przychodziła na sesje po pomoc. O co tu chodzi?  

A co do radnych, zwłaszcza tych  wybranych powtórnie , to oni myślą chyba, że my mieszkańcy mamy amnezję, że nie pamiętamy ich z poprzednich lat. To co wcześniej uchwalali teraz bojkotują. Radny Kleinowski w tej kwestii jest mistrzem. Jak można stawiać budynek socjalny bez przyłączy. Od przyłączy to się właśnie zaczyna budowę - bo woda i prąd to podstawa. Masakra - daleko nie zajdziemy z takimi radnymi.

Dzień dobry.
To proste. Nie przychodziła po pomoc na sesję Rady , bo jej nie potrzebowała - nie płaciła podatków. Być może przychodziła po pomoc do kogoś innego... Undecided
Odpowiedz
#60
Ale jak to,  nie płaciła podatków? Czy to możliwe? Na sesji mówiła o 4 milionach - to ogromna kwota jak na budżet Kobylanki.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości