Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Uznane za ważne na dzień 150217
#11
(24-02-2015, 14:25 )Julita_Pilecka napisał(a): Alien,

To chyba dam radę z tą mglistością! Niepokoi mnie tylko, że ostatni przedział skali nie ma końca... No bo co z tekstem, który jest kompletnie niezrozumiały? Huh

mateusz,

Nie odbieram radnym wolnej woli i prawa do głosowania, no coś Ty! Chodziło mi tylko o to, że skoro pani Opasińska złożyła rezygnację, radni muszą to zaakceptować. Nie mogą jej przecież zmusić do pozostania na stanowisku. Ale oczywiście masz rację, że mają tutaj do wyboru kilka opcji: mogą pojutrze odwołać ją ze skutkiem natychmiastowym (w projekcie uchwały jest data 29 stycznia - ciekawe, czy to pomyłka?), mogą wprowadzić poprawkę do uchwały i odwołać ją z końcem okresu wypowiedzenia (30 kwietnia), mogą teraz głosować przeciw, ale już w kwietniu będą musieli być "za" - tak to widzę. I rzecz jasna, też bym chciała, żeby pani Opasińska pozostała z nami najdłużej jak się da. A bardzo bym nie chciała, żeby funkcję objął pan Urbańczyk - to byłoby ze szkodą dla gminy. Przecież można znaleźć dobrego fachowca, z referencjami i doświadczeniem - upór wójta w kwestii pana Urbańczyka jest naprawdę godny ubolewania.

A stanowisko pełnomocnika mogę Ci wymyślić, spoko! Big Grin 

sagitarius,
Pani Janeczek jest zatrudniona na podstawie umowy o pracę, co oznacza, że nie będzie figurowała w jawnym rejestrze umów. I nie dowiemy się, ile zarabia. Możemy jedynie zgadywać - popatrzyłam na statystyki NIK i w 2012 r. wicewójt zarabiał średnio 4,6 tys. na rękę. Skoro w naszej bogatej gminie nie oszczędza się na pensji wójta, zapewne to samo dotyczy jego zastępcy, więc przyjmę, że pani Janeczek dostałaby 8 tys. za cały etat - a że jest zatrudniona na pół, dostaje około 4 tys. Zaznaczam, że jest to absolutnie moje zgaduj-zgadula i mogę się mylić.
Tak czy owak jest więcej niż pewne, że do oszczędności poczynionych na zwolnionych pracownikach trzeba dołożyć, aby pokryć wynagrodzenia 3Eminencji...
Odpowiedz
#12
Całkowicie się nie zgadzam z przedmówcami, pani Opasińska jest bardzo słabym  fachowcem. Ta pani nawet nie potrafi liczyć procentów, co może być jednym z powodów zadłużenia naszej gminy. Jak skarbnik nie potrafi wykonywać tak prostych operacji matematycznych, które uczą się dzieci w podstawówce, to w jaki sposób ma optymalnie zaplanować budżet gminy?

   
źródło: http://www.bip.kobylanka.pl/unzip/kobyla..._czesc.pdf

Uważam, że tak kiepskiego fachowca nie ma co dłużej opłacać, bo to jest szkodą dla nas samych.
Odpowiedz
#13
Panie Janie
Skoro jest Pan takim fachowcem od " operacji matematycznych" i rozumiem prześledził z wielką pilnością i zaangażowaniem również budżety z lat wcześniejszych. Niech pokusi się Pan i uświadomi nas , zwykłych uczestników forum jakim fachowcem jest były Skarbnik a obecnie ponownie lobbowany przez nowego Wójta Pan Daniel Urbańczyk.
Odpowiedz
#14
(25-02-2015, 22:22 )Jan napisał(a): Całkowicie się nie zgadzam z przedmówcami, pani Opasińska jest bardzo słabym  fachowcem. Ta pani nawet nie potrafi liczyć procentów, co może być jednym z powodów zadłużenia naszej gminy. Jak skarbnik nie potrafi wykonywać tak prostych operacji matematycznych, które uczą się dzieci w podstawówce, to w jaki sposób ma optymalnie zaplanować budżet gminy?

Ja tam się na matmie i na procentach nie znam, ale różnice wynikające z obliczeń są konsekwencją zaokrąglania podanych wartości procentowych do pełnych punktów procentowych. Kalkulator może okazać się pomocny...  Smile 


Powyższa opinia jest absolutnie i świadomie subiektywna
i jest skutkiem przemyśleń własnych autora...  [Obrazek: biggrin.png]
Odpowiedz
#15
(26-02-2015, 12:44 )Alien napisał(a): Ja tam się na matmie i na procentach nie znam, ale różnice wynikające z obliczeń są konsekwencją zaokrąglania podanych wartości procentowych do pełnych punktów procentowych. Kalkulator może okazać się pomocny...  Smile 


Oczywiście, że wszyscy nie muszą się znać na matmie, jednak księgowy jest jednym z zawodów w którym jest wymagana dobra znajomość matematyki. Jednak co pokazuje komentarz Aliena
nie wszyscy potrafią korzystać z kalkulatora, specjalnie dla Aliena przedstawiam poprawione wyniki obliczeń na poniższym rysunku (czerwoną czcionką są napisane poprawione wyniki obliczeń).

   

Drogi sagitariusie,

wcale nie potrzeba z wielką pilnością śledzić budżet gminny, aby zauważyć tak duże błędy. Chciałbym zaznaczyć, że nie jestem osobą która jest odpowiedzialna za kierowanie działem finansów w naszej gminie, tylko zwykłym obywatelem, który jest ciekawy na co idą jego pieniądze z podatków oraz pozyskiwania środków przez nasze władze. Jednak jeśli się Pan pyta o moją opinię dotyczącą Pana Daniela Urbańczyka, mogę tylko powiedzieć, że nie mam zastrzeżeń do opracowań Pana Urbańczyka z którymi miałem okazje się zapoznać. Jednak same dokumenty to nie wszystko, przy wyborze skarbnika należy także brać pod uwagę  jego umiejętność współpracy ze współpracownikami w tym z wójtem, który jest rozliczany przez wyborców za wyniki swojej pracy, a do pracy wójta również należy odpowiedni dobór współpracowników, aby urząd gminy działał efektywnie. Dlatego dla mnie rzeczą niepojętą jest zmuszanie dwóch osób do współpracy, które wyraźnie tego nie chcą.
Odpowiedz
#16
Cytat:Jan napisał(a):
Oczywiście, że wszyscy nie muszą się znać na matmie, jednak księgowy jest jednym z zawodów w którym jest wymagana dobra znajomość matematyki. Jednak co pokazuje komentarz Aliena nie wszyscy potrafią korzystać z kalkulatora, specjalnie dla Aliena przedstawiam poprawione wyniki obliczeń na poniższym rysunku (czerwoną czcionką są napisane poprawione wyniki obliczeń).

No i się doigrałem... 
Ruszyłem temat matmy, procentów, kalkulatora i... siurpryza (to taka wiącha zimnej wody, wpadająca za kołnierz)... 

Niemniej dalej twierdzę, że jedynym mankamentem jest zaokrąglanie podanych wartości procentowych do pełnego punktu procentowego. 
Sposób prezentacji tych wyników (bo de facto z tym jest problem opisywany przez Jana) może być rzeczywiście mylący. Ale wziąłem i sprawdziłem. W uchwale budżetowej, dużego wojewódzkiego miasta, dynamika wzrostu/spadku przychodów prezentowana jest w ten sam sposób (skopiowałem sobie stosowną tabelkę, ale za pioruna nie umiem tego wkleić). 
Przykładowo: wzrost o 7%, prezentowany jest jako wzrost 107% r/r. 
Może te tabeli tak mają...  Big Grin



Powyższa opinia jest absolutnie i świadomie subiektywna
i jest skutkiem przemyśleń własnych autora...  [Obrazek: biggrin.png]
Odpowiedz
#17
(26-02-2015, 18:39 )Jan napisał(a): Jednak jeśli się Pan pyta o moją opinię dotyczącą Pana Daniela Urbańczyka, mogę tylko powiedzieć, że nie mam zastrzeżeń do opracowań Pana Urbańczyka z którymi miałem okazje się zapoznać. Jednak same dokumenty to nie wszystko, przy wyborze skarbnika należy także brać pod uwagę  jego umiejętność współpracy ze współpracownikami w tym z wójtem, który jest rozliczany przez wyborców za wyniki swojej pracy, a do pracy wójta również należy odpowiedni dobór współpracowników, aby urząd gminy działał efektywnie. Dlatego dla mnie rzeczą niepojętą jest zmuszanie dwóch osób do współpracy, które wyraźnie tego nie chcą.

Ja też jestem humanistką, nie matematykiem. Ale wklejoną przez Pana tabelę nawet humanista potrafi poprawnie zinterpretować przy odrobinie logicznego myślenia. Kwota z jednego roku wynosi X, natomiast z następnego Y. Ostatnia rubryka nie wskazuje na to, o ile procent nastąpił wzrost (czyli różnicy między kwotą Y i X wyrażonej procentowo), ale na to, jaki procent stanowi kwota Y w stosunku do kwoty X. Widocznie w księgowości stosuje się właśnie takie zasady zapisu i tyle. Uczynienie z czegoś takiego zarzutu, że pani Opasińska nie umie liczyć procentów jest tyleż nieprawdziwe, co zwyczajnie nieuczciwe.
Natomiast co do pana Urbańczyka, rozumiem, że jest Pan lepszym fachowcem niż RIO i NIK - bo te dwie instytucje miały zastrzeżenia wobec jego opracowań. I to dużo.
A jeśli współpracę rozumie Pan jako bezkrytyczne wykonywanie poleceń, to tak, rzeczywiście pan Urbańczyk jest w tym niedościgniony. Samodzielne myślenie jest bowiem dla wójta wadą nie do zaakceptowania. I nie ma to nic wspólnego z efektywnością.
Na dzisiejszej sesji radni nie odwołali pani Opasińskiej. Jako mieszkaniec mogę im tylko powiedzieć: dziękuję! Jeszcze przez jakiś czas finanse gminy są w dobrych rękach!
Odpowiedz
#18
Drogi Alienie,
Istnieje istotna różnica pomiędzy dynamiką wzrostu/spadku przychodu , a wzrostem/spadkiem przychodu.
Wskaźnikiem (indeksem) dynamiki nazywamy stosunek wielkości badanego zjawiska w danym okresie (momencie) do wielkości tego zjawiska w innym okresie (momencie), przyjętym za podstawę porównań:
i=x1/x0  lub i=x1/x0*100%
A  wzrost/spadek  to jest nic innego jak przyrost względny który jest równy:
(x1-x0)/x0
Źródło: http://sigma.wszia.edu.pl/wp-content/upl...cznych.pdf
Na przykład w książce Tadeusza Dudycza pt. ”Analiza Finansowa” jest napisane: „Na przestrzeni lat 1993-1994 wystąpił nominalny wzrost majątku o 6% (dynamika 1,06)” .
Znalazłem ponadto sprawozdanie z wykonania budżetu innej gminy w którym jest kolumna ze wzrostem/spadkiem dochodów i jest on obliczony za pomocą przyrostu względnego, tak jak powinno być obliczone. Link do tego sprawozdania umieszczam poniżej.
http://g.ekspert.infor.pl/p/_dane/akty_p...1/1490.pdf
Poza tym chciałbym zaznaczyć, że Pani Opasińska nie pomyliła indeksu dynamiki z przyrostem względnym, tylko w jednych wierszach wykonała jedną operacje, a w innych inną, co jest niedopuszczalne, świadczyć może o nieumiejętności obliczania podstawowych wskaźników, ich nierozróżnianiu, a przede wszystkim niechlujstwie. W jednej kolumnie powinien być jeden wskaźnik. Następną rzeczą na którą chciałbym zwrócić uwagę to złe zaokrąglenie 106,6651076% należy zaokrąglić do 107%, a nie do 106%. Z tego powodu śmiem przypuszczać, że obliczenia te były wykonywane ręcznie na kalkulatorze, a nie za pomocą programu komputerowego, który znacznie skraca czas pracy. Na poniższym rysunku zostały przedstawione poprawione wartości indeksu dynamiki.

   

Pani Julito,
Stworzona przez Panią teoria niestety nie działa dla ostatniego wiersza, ale to jest mały szczegół. Najpierw należy sprawdzić czy w księgowości się stosuje taki zapis jaki zastosowała pani skarbnik, a nie przyjmować za pewnik, że jest on dobry. Na przyszłość radzę patrzeć bardziej krytycznie na wszystko bez wyjątku.  A co do pozostawienia pani skarbnik na stanowisku, czas pokaże czy była to dobra decyzja, jednak sądząc po błędach, które przedstawiłem nie można spać spokojnie. Żeby nie było życzę jej jak najlepiej .
Odpowiedz
#19
Proponuję rozważyć art,212 kk - wpisy takich treści nie są bezkarne.
Odpowiedz
#20
(26-02-2015, 21:32 )Julita_Pilecka napisał(a): Na dzisiejszej sesji radni nie odwołali pani Opasińskiej. Jako mieszkaniec mogę im tylko powiedzieć: dziękuję! Jeszcze przez jakiś czas finanse gminy są w dobrych rękach!



Ooooo! Okazało się  że nasi radni wcale nie są tacy bezradni i mają głowy na karku. Tak trzymajcie i niech moc będzie z Wami.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości