Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Uznane za ważne na dzień 150217
#21
Panie Janie,


Zwykły obywatelu, który nagle przepoczwarza się w znawcę indeksów, wskaźników, przyrostów itp. Chyba jestem ostatnią osobą, której można zarzucić brak krytycznego spojrzenia na rzeczywistość, więc Pańska rada jedynie mnie rozbawia. Ale do rzeczy: swoje „genialne” spostrzeżenia opiera Pan na sprawozdaniu z wykonania budżetu za 2012 r. No więc sięgam sobie do dokumentu, który jest dla mnie wiarygodny – opinii RIO – i co widzę? „Skład Orzekający RIO pozytywnie opiniuje sprawozdanie z wykonania budżetu za 2012 r.” Jedyną drobną usterką było nieprawidłowe zatytułowanie zestawienia dotyczącego dotacji, ponieważ tytuł brzmiał „Dotacje celowe...”, a w zestawieniu były zarówno dotacje celowe, jak i podmiotowe.
http://www.bip.kobylanka.pl/unzip/kobyla...012_r..pdf
A więc specjaliści z RIO jakoś dziwnie nie zauważyli tych podstawowych błędów, które Pan przedstawił. Proszę wybaczyć, ale RIO jest dla mnie zdecydowanie większym autorytetem w tej kwestii niż Pan.
Poza tym Pańskie wpisy zawierają określenia w rodzaju „nie umie liczyć”, „niedopuszczalne”, „niechlujstwo”. Mocne słowa – jakbym słyszała wójta, który ciągle mówi „karygodne”, „skandaliczne”, „zbrodnia” w odniesieniu do poprzednich władz albo tych, którzy mają czelność mieć inne zdanie niż on. Co więcej, Pański pierwszy post pojawił się na dzień przed sesją, podczas której miała być głosowana uchwała o odwołaniu pani Opasińskiej. Zbieg okoliczności?
Odpowiedz
#22
(01-03-2015, 12:18 )Julita_Pilecka napisał(a):
Julito podziwiam, że cokolwiek zrozumiałaś z tego co napisał Jan. Czytając Jego wypowiedzi  na tematy ekonomiczne to myślę, że kreuje nam się nowy super kandydat na stanowisko skarbnika. Tak mądrze pisze, że nikt tego nie zrozumie. A  trzeba przyznać, że takie wypowiedzi są obecnie bardzo modne w naszej Gminie.
Odpowiedz
#23
Ależ piękne kółko wzajemnej adoracji .
Mieszkańcy Gminy to takie piąte koło u wozu.
Brawo wybrańcy,wyzywicie się sami na pewno.
Odpowiedz
#24
Witam wszystkich, czytuję wpisy na forum, czytam nasza lokalną prasę, słucham radia i oglądam relacje z sesji ( dobry pomysł z tymi nagraniami) i mam dwa zapytania które kieruję do wójta gminy:
1. Jaki jest powód dla którego ukrywa Pan przed nami mieszkańcami i radnymi naszej gminy to że otrzymano przez gminę kwote 3 600 000 zł ? Kwota ta wpłynęła ponoć na konto gminy na początku lutego 2015 r. Z tego 3 000 000 zł to należny gminie podatek a 600 000 zł to odsetki, bo podatek ten powinien wpłynąć na konto gminy już w 2013 r.(takie mam informacje) Ma Pan po prostu farta, że taka okrągła sumka wpłynęła dopiero teraz jak Pan jest wójtem, a nie jak był jeszcze Kaszubski. Ale czemu Pan to ukrywa, nie informuje o tym nikogo i nie wprowadza tych pieniędzy do budżetu? Przecież to chyba dobrze dla gminy? To że gmina ma różne zobowiązania to jedno ale ukrywanie tego to drugie. Po co ta ściema??? Na co zostanie przeznaczona ta kwota i kto o tym będzie decydował- pan, radni czy może najlepiej razem??? ( W tej radzie na szczęście jest tylko 9 nieudaczników- reszta to eksperci więc będzie łatwiej ).

2. Jaki jest powód zatrudnienia p. Urbańczaka na stanowisku pełnomocnika do spraw budżetu gdy jeszcze jest zatrudniona i pełni swoje obowiązki obecna skarbnik? Sam Pan mówił że w dziale księgowości jest za dużo zatrudnionych pracowników, jest jeszcze chyba zastępca skarbnika. I jeszcze pełnomocnik potrzebny ???? Czy nie chodzi przypadkiem o to że p. Urbańczak zwolnił się już z pracy i po prostu trzeba mu dać na utrzymanie? Tylko dlaczego z publicznych pieniędzy??? Czy obecna p.skarbnik nie jest w stanie podołać do kwietnia swoim obowiązkom ? Skoro sama złożyła wypowiedzenie, to po co co sesję próbować ją odwoływać. Niech zamknie rok 2014 za który ponosi odpowiedzialność i odejdzie w spokoju. Przecież i tak do końca kwietnia trzeba jej płacić pensję. Przypuszczam że chodzi o to żeby sprawozdanie z budżetu za rok 2014 zrobił pan Urbańczak i żeby było w możliwie najczarniejszych barwach i jeszcze raz „dowalić” poprzednikom? ( swoją drogą to za co ich Pan tak nienawidzi? Pamiętam że Gdy miał Pan „swoje problemy” wszyscy oni stali kiedyś za Panem murem i bardzo Panu pomagali).
Czy po odejściu pani skarbnik zatrudnimy nowego pełnomocnika czy też p. Urbańczak ogarnie już wszystko sam?

Pozdrawiam i czekam na Pana odpowiedź.
Odpowiedz
#25
Bardzo słuszne pytanie, mieszkańcy oczekują rzetelnej merytorycznej responsy ......
Odpowiedz
#26
(10-03-2015, 09:03 )abc napisał(a): Witam wszystkich, czytuję wpisy na forum, czytam nasza lokalną prasę, słucham radia i oglądam relacje z sesji ( dobry pomysł z tymi nagraniami) i mam dwa zapytania które kieruję do wójta gminy:
etc, etc, etc ...
Pozdrawiam i czekam na Pana odpowiedź.


Dobry wieczór
Ze spektrum źródeł informacji które ABC specyfikuje rzeczywiście brakuje tego ostatniego, mianowicie strony, której uwagi dotyczą. Śpieszę zatem z odpowiedzią. Pierwsza sprawa to -jak zauważam- retoryka, w którą ABC się wpisuje. Jej źródło dostrzegam w nieznajomości specyfiki obrotu pieniądza w przestrzeni publicznej i roli jaką w przepływie pieniądza pełni budżet. Przypomnę, że jest on ni mniej ni więcej tylko określeniem zasobu pieniężnego przeznaczonego na określone działanie.  Najprościej i najsensowniej jest powiedzieć że budżet  to plan, to prognoza wpływów i wydatków. Proszę o tym pamiętać i od tego proszę rozpoczynać każdą dywagację o przestrzeni publicznej. Niech  nie poczytuje to ABC  za wytyk czy arogancję z mojej strony lub mędrkowanie, co –myślę- i tak będzie mi przypisane. Do serca  niech też nie bierze ABC, że jest nieudacznikiem ale też i ekspertem  - Boże uchowaj.  Proszę uważnie przyjrzeć się poniższemu obrazowi opisującemu liczbowo przestrzeń publiczną  przez pryzmat wyników. Można charakteryzować ją w zależności od stopnia posiadanej wiedzy bądź z punktu widzenia  miejsca z którego się spoziera.  Pozostawiam na moment  ABC samego.  

[Obrazek: open?id=0B_QodAV7B_g7bE9vaTFxQ2tEZ2M]
 
Teraz otoczę, będąca w prokreacji  refleksję kilkoma informacjami. Tabela powyższa to syntetyka roku budżetowego 2014 wykonana w oparciu o wymaganą sprawozdawczość wysłaną już do ministra finansów. Proszę teraz samotnie lub gronie zaufanych analityków odpowiedzieć sobie na zadane „farciarzowi” pytanie nr-1. Jednak zanim ABC zacznie udzielać sobie odpowiedzi  a może i dzielić się z drugimi, dodam 3 tylko drobnostki nie pozostające bez wpływu na trafność odpowiedzi. Pierwszą jest fakt, że największym farciarzem okazał się jednak urząd skarbowy, gdyż jako pierwszy z kwoty przez ABC wymienionej potrącił sobie blisko 400 tyś zł. To dług ciągniony jaki Gmina posiadała w samym tylko US na początku mojego zarządzania. Warto w tym miejscu dopowiedzieć sobie, za co takie długi mogły byś w US generowane. To bardzo ciekawa konstatacja na drodze do wiedzy. Zatem dostaliśmy  TYLKO 3,2 mln. Drugą jest – bagatela – 780 tyś zł, jako „twórczy” wkład Gminy Kobylanka w rozwój Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Gdyby ABC umknęło uwadze, nieśmiało podpowiem w tym miejscu, że przekroczyliśmy już przywoływaną w poście ABC kwotę. Nieskromnie też zauważę, że zalegający w urzędzie nakaz zapłaty poprzedziłem dokonaną już wypłatą  dodatkowych 470 tyś zł jako część zawyrokowaną sądownie.  Trzecią z spraw drobnych  -a hołdując zasadzie omne trinum perfectum nie przejdę dzisiaj do spraw wagi ciężkiej – jest fakt, iż zalęgający  w urzędzie nakaz zapłaty na wskazaną kwotę uzupełniony będzie niebawem notą odsetkową na ponad 300 tyś zł. Jedynie karkołomnie długi okres zalegania z płatnością za energię elektryczną oświetlenia drogowego w latach 2009 – 2014 przez Gminę na rzecz GDDKiA, a który z należytą starannością analizowany jest pod kontem zmieniających się stóp %, chroni nas przed zaksięgowaniem tej kwoty już dzisiaj.  
Jeżeli się ABC żachnął i myśli sobie - sarkastyczna ta mowa wójta jegomościa (dopuszczam  farciarza  lub palanta, w  bajecznym pozostając żargonie)  to dodam, że z oczekujących ponad powyższe a przejętych przez obecną Radę Gminy zobowiązań o charakterze zapadłym i ukrytym mamy do udźwignięcia kwoty składające się na sumę  dodatkowych 6 mln złotych. To sprawy sądowe w toku, (jedna już przegrana tydzień temu), podpisane porozumienia, umowy skonsumowane (nawet z roku 2009, ZWiK Szczecin-90 tyś zł), odszkodowania za zajęte grunty, wypowiedziane umowy, niezapłacone dokumentacje projektowe (jeżeli cieszy się ABC z marszu lub jazdy rowerem po ścieżce rowerowej to proszę przyjąć do wiadomości że Gmina nie zapłaciła jeszcze projektantom do chwili  obecnej za projekt budowlany. Przyjemnych spacerów).
Dopiero teraz można przywołać  to o czym zazwyczaj informowana jest przestrzeń publiczna, mianowicie  16.124.386 zł zobowiązań z tytułu kredytów, pożyczek, wykupów wierzytelności  i obligacji wg stanu na 31.XII.2014 roku. Tak sobie myślę – kończąc tą część-  że jeszcze i Rada Gminy nie zdaje sobie sprawy z grozy sytuacji. Posiada ona w dyspozycji budżet w zakresie środków własnych jedynie w wysokości 14.052.021 zł/rok + lawinę zadań własnych-obligatoryjnych do wykonania w roku bieżącym. Jeżeli jest ABC mieszkańcem Kobylanki to zapewniam nie jest ABC farciarzem na chwilę obecną. Czy pokusił się już ABC zliczyć to wszystko? 
Trochę na koniec w odpowiedzi na drugie zapytanie, mianowicie jaki jest powód zatrudnienia p. Urbańczyka na stanowisku pełnomocnika do spraw budżetu. Otóż z prostego powodu,  tak przecież dawno zdefiniowanego co do istoty przez Niccolò Machiavelliego i jakżesz profetycznego dla zmieniającej się rzeczywistości, ciągle -póki co- kraszonej demokratycznym frazesem. 
Wymaga tego !!!racja stanu!!! kobylańskiej  przestrzeni publicznej.

Z poważaniem (proszę sobie wybrać z zestawu)  

wójt Kobylanki, wójt jegomość, M.Przysiwek, Farciarz, Palant.
Odpowiedz
#27
Witam
Nawiązując do stwierdzenia w poście abc o dobrym pomyśle nagrywania sesji . Każdy po obejrzeniu może zapoznać się z tokiem pracy rady i sytuacją gospodarczą i finansową Gminy. Po obejrzeniu można stwierdzić że chwilami była żenująca z cechami paranoi. Na pytanie Radnej o „zamożność „ Gminy z tytułu otrzymania z Urzędu Skarbowego 3,6 mln. zł . Wójt ściemnia o rozliczeniu budżetu za 2014 r. , a przyciśnięty do ściany twierdzi że wydał polecenie pracownikom aby sprawdzili KRS firm z terenu Gminy. Z tego tytułu pojawiło się „jakieś 3mln. zł” W dalszej części sesji po przerwie okazuje się że zaginął Wójt. Radny informuje że Wójt musiał wyjść w bardzo pilnej sprawie. Okazało się Wójt Gminy Kobylanka osobiście przywozi Radnego na sesję , aby nie brakowało ważnego głosu w czasie głosowania o odwołanie p. Skarbnik Gminy. Radny podpisuje listę obecności, głosuje „za” , kasuje (bodajże 500zł ryczałtu) w ciągu 6 minut , nawet nie zdejmując kurteczki i nie podpisując protokołu z głosowania opuszcza salę obrad. Chwilę po głosowaniu z pąsową twarzą z sali wychodzi kandydat na Skarbnika . Panie Danielu może za trzecim, czwartym …… razem radni się ulitują. W rewanżu za glosowanie nie po myśli ugrupowania p. Wójta wyciąga się sprawę zawłaszczenia mienia w postaci drzewa przez Radnego i byłego Sołtysa Morzyczyna. Co ciekawe tą sprawę Wójt zbadał dogłębnie i ocenił za skandaliczną. Dziwnym trafem nic nie wspomniał o Radnym z własnego 3E , gdy uzyskiwał mandat w sposób równie skandaliczny. I na koniec ten niesforny telefon , gdzie on się podział???
Odpowiedz
#28
1. Panie Wójcie chcę tylko wiedzieć czemu Pan nawet na sesji radnym nie powiedział że taka duża kwota pieniędzy wpłynęła na konto gminy ? A pytali o to też ludzie na zebraniach wiejskich i też Pan lawirował jak mógł żeby nie powiedzieć o tym wprost. Jaki w tym cel???? To że gmina ma różne zobowiązania to jedno ale ukrywanie takiej gotówki to drugie. To chyba coś nie tak ??? Jak ponad 3 miliony wpłyneło to cicho sza. A jak gmina dostała do zapłaty za oświetlenie na obwodnicy to trąbi Pan o tym na prawo i lewo, na sesji i nawet w gazecie. Aż wstyd że wszędzie tak źle o naszej gminie mówią i piszą. Pan jako wójt powinien chyba dbać o dobre imię naszej gminy. A pamiętam jak na swoim zebraniu przed wyborami mówił Pan że to - że gmina musi płacić za oświetlenie na obwodnicy to wina tamtego wójta i radnych, a jak teraz już za Pana kadencji gmina dostała następny rachunek za oświetlenie węzła w Motańcu to na sesji już Pan mówi że to nie gminy wina bo tak jest w rozporządzeniu ministra i musimy płacić i tu nie ma już winnych. Mi chodzi tylko o taką zwykłą przyzwoitość: białe to białe a czarne to czarne. Nazywajmy rzeczy po imieniu.

2. Zatrudnienie p. Urbańczyka ( przepraszam za Urbańczaka) jest gminną racją stanu ????? Widać że po prostu nie ma pan jak tego sensownie ludziom wytłumaczyć? A zatrudnienie pana Wojtczaka to też jest gminna racja stanu ???? Poprzednia rada gminy przymusiła Kaszubskiego żeby zwolnił swojego zastępcę i to zrobił chociaż ponoć z oporami. Dlatego ja zgłaszam wniosek do radnych żeby obniżyli Panu wynagrodzenie o koszt zatrudnienia każdego pełnomocnika.

3. Chwali się Pan że pomógł biednej rodzinie z Kobylanki, bo pięcioletnie dziecko musi nosić wodę z cmentarza i złamało rekę czy nogę. Dał im pan 25 tysięcy na remont , podłączył wodę i coś tam jeszcze. Okej niech im będzie. Mam tylko pytanie czy ktoś się zainteresował dlaczego to dziecko nosiło tą wodę a nie matka z ojcem bo oni o ile wiem to nie pracują. Jaka dobra matka wyśle samo pięcioletnie dziecko aż na cmentarz żeby dźwigało wodę? I na koniec zapytam czy gmina zaoferowała im jakąś pracę i czy oni ją podjeli. Wydaje mi się że od tego trzeba zacząć pomoc. Zapewnić im środki na utrzymanie poprzez danie pracy. I jak ją podejmą to pomagać wyjść z trudności a jak nie to pomagać tylko dzieciom. Proszę sprawdzić w GCI czy ta rodzina chociaż raz szukała pracy?
Odpowiedz
#29
Odnoszę wrażenie, że gdyby nagle do gminy trafiło niespodziewanie 10 mln zł, natychmiast okazałoby się, że mamy 30 mln długu. Bo najważniejsze jest stworzenie atmosfery finansowej katastrofy! Jak się odpowiednio ukształtuje taki obraz w świadomości mieszkańców, potem wystarczy jedynie powiedzieć: „a ja to wszystko naprawiłem” – choć tak naprawdę nie było co naprawiać.
Panie Wójcie, jakie jest zadłużenie gminy Kobylanka? W przedwczorajszym artykule w „Kurierze” mówi Pan, że 24 mln, w poście powyżej – że 16 z kawałkiem. A więc ile w końcu? Jaka jest kwota „zobowiązań” z tytułu niezapłaconych umów itp. – ocenia je Pan na 9,5 mln (sesja RG, „Kurier”) albo na 6 mln (patrz wyżej). To 6 czy 9,5? Piszę „zobowiązania” w cudzysłowie, bo przecież wiadomo, że nie można ich tak nazwać. To są roszczenia – i z pewnością w dużej części bezzasadne. Między zobowiązaniem a roszczeniem różnica jest fundamentalna. I jeszcze jedno pytanie: skoro przywołuje Pan umowy z 2008 czy 2009 r., kto odpowiada za ich „niezapłacenie”? Czy przypadkiem nie skarbnik? A kto wówczas pełnił tę funkcję? Oj... skucha – bo przecież pan Urbańczyk... Hmm, w takim razie pozwolę sobie uważać ową „rację stanu” w kwestii jego zatrudnienia za rację poniżej stanu (stan proszę rozumieć w znaczeniu „krawieckim”)...

P.S. Zdaje się, że słówko „palant” uraziło Księcia Pana. Nieśmiało więc przypomnę, że było ono li tylko omamem słuchowym – i w rzeczywistości nikt władcy tak nie nazwał. Jest na to dokładne objaśnienie w następnej bajce. No chyba że Książę Pan zarzucił czytanie bajek i do tej następnej nie dotarł – co niezmiernie zasmuciłoby serce Bajarki...
Odpowiedz
#30
Pa Pani rację rzeczywiście coś z tym naszym zadłużeniem jest nie tak. Bo na BIP pisze że : zadłużenie gminy Kobylanka na 31.12. 2014r. wynosi 16 124 386,18 zł. I tam już są ujęte wszystkie kredyty pożyczki , zobowiązania wymagalne z tyt. dostaw towarów i usług i zakupy na raty. A w gazecie stoi jak byk że zadłużenie gminy Kobylanka wynosi obecnie 24,7 milionów złotych. To ja rozumiem, że na koniec I kwartału 2015 r. na BIP-ie w tabelce o zadłużeniu będzie już widniała kwota 24,7 miliona ????? Powiedziano mi że jak my to wszystko wykażemy jako zadłużenie gminy to będziemy mieli taaaakie wskaźniki że żadnego kredytu nawet Magelan nam nie da. I chyba strzelamy sobie właśnie w kolano.
Mam też pytanie co to są te zobowiązania zapadalne???? Szukanie po internecie nic nie daje bo nie ma chyba takiego terminu. Czy to chodzi o te zobowiązania co zapadły kiedyś w szufladę byłego skarbnika a teraz zostały wyciągnięte na potrzeby chwili???? Ale udało mi się za to znaleźć co to jest Bilans płatniczy. "Bilans płatniczy to zestawienie wszystkich transakcji dokonanych między rezydentami (gospodarką krajową) a nierezydentami (zagranicą) w danym okresie. Jest on sporządzany dla całej gospodarki narodowej. Bilans płatniczy Polski (za poszczególne miesiące, kwartały oraz lata) publikuje Narodowy Bank Polski. Zestawieniem komplementarnym dla bilansu płatniczego jest międzynarodowa pozycja inwestycyjna."
Jak to się ma do naszych gminnych finansów???? Jak już Pan Wójt nie wie jak używać prawidłowo terminów finansowych to może chociaż Pan Pełnomocnik by mógł to wiedzieć????????
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości