Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
komu przeszkadza, że komuś przeszkadza
#1
Kiedyś napisałam o tym, co w Kobylance mi się podoba. Teraz napiszę o tym, co różnym osobom w naszej gminie się nie podoba, a także, że innym się nie podoba, że komuś się coś nie podoba. A także, że innym nie podoba się to, że komuś się nie podoba, że innym się coś nie podoba.

Taka moda u nas ostatnio nastała na nie podobanie się. Jednym to, a innym tamto. I to, co dla jednych jest sprawiedliwością społeczną, innym się bardzo nie podoba i jest dla nich zwykłym przekrętem i napadaniem na kasę biednych mieszkańców. Jako, że sprawiedliwość społeczna wymaga, aby zyski i straty się wyrównały, więc ci którym podatki podwyższono, powinni pamiętać, że niektórym się umorzy, ażeby bilans się wyzerował. Tak ja obiecała władza, skrzywdzonym przez geodetów mieszkańcom, torfowni.... Jeżeli idzie o kwotę na + i na - zgadza się. Dlaczego więc niektórym się to nie podoba, jeśli innym się podoba? Należy ludziom pomagać, takie chrześcijańskie przykazanie. Gminna szlachetna paczka.

W nawiązaniu do paczki, dzieciom się nie podobało, że św. Mikołaj nie dał im paczek. Może dał paczki innym, którym się to spodobało, jako, że akurat czas premii świątecznych?

Innym się nie podoba, że się hałasuje. Nie podoba się, że sąsiad kradnie palety z budowy na opał. Że dziury w drogach, psy się szwendają po ulicach, lampy świecą w dzień, bo popsuła się fotokomórka. Ogólnie jesienny humor, więc standard, że się nie podoba.

Cóż więcej? Niektórym przeszkadza, że uroczystości gminne organizowane są tak wcześnie, jakby zapomniano, że ludzie chodzą do pracy. Innym to nie przeszkadza, bo to ich praca. Kto im zapłaci za nadgodziny?

W Cisewie przeszkadzają słupki przy drodze.

W Kobylance - Jeziorna, czyli jej brak.

W Morzyczynie niezmiennie amfiteatr oraz pewien radny.

W Jęczydole to już większy problem. Powiedzmy o podłożu historycznym.
Nowym mieszkańcom przeszkadza hałas ze strzelnicy, a starym mieszkańcom przeszkadzają nowi mieszkańcy z ich nowobogacką manią przeszkadzania. Starym mieszkańcom Jęczydołu strzelanie nie przeszkadza, bo wychowali się koło jednostki i nie takie strzelania stamtąd dochodziły. Pobliskie Bielkowo i wszystkie wioski po drodze, jeszcze pamiętają czołgi całymi nocami jeżdżące do i z jednostki aż pękały ściany ich poniemieckich domów. I nawet jak im to przeszkadzało, to nikt nie ośmielił się wywiesić transparentu. Pamiętają autobusy z trepami i godzinę piątą minut trzydzieści cylkicznie wyśpiewywaną nad ranem przez wychodzących do cywila młodzieńców. Czy mogło to im przeszkadzać?
Cóż, takie pykanie mnie nieprzyzwyczajonej do takich dźwięków pewnie by także przeszkadzało. Ale rozumiem mieszkańców, którzy piszą, że jak się mieszka koło jednostki to takich odgłosów należy się spodziewać. I nawet jak tej strzelnicy nie będzie, to jednostka dalej tam stacjonuje. Pewnego dnia, jakiemuś  ministrowi wojny zamarzy się zrobić tam poligon dla swoich komandosów, i nawet jak komuś będzie to przeszkadzało, to co z tego?
Zresztą myślę, że sama strzelnica to chyba najmniejszy problem. Bo jak szanowni mieszkańcy nie sprawdzili że się budują pod czynną jednostką, tak samo nie sprawdzili, że był tam obóz koncentracyjny. W beztroskim i chaotycznym zabudowywaniu okolicznych pól, prędzej czy później ktoś tam dogrzebie się do jakiś kości. Krematorium tam raczej nie było, a gdzieś ich chować musiano. Raczej niezbyt daleko.
I co wtedy? Powiesimy baner z napisem STOP MASOWYM GROBOM W KOBYLANCE?

W Motańcu natomiast przeszkadza że śmierdzi. Tak, my ludzie interesujemy się tylko tym, by nam brzydko nie pachniało i działki nie traciły na wartości. Tylko to nam przeszkadza. Nie przeszkadza nam co tam będzie chodowane, no bo przecież nie waciki. Unia pozwala, to co nas obchodzi los 300 000 kurczaków. My płaczemy tylko na facebooku nad losem biednych porzuconych piesków i kotków, które źli ludzie tak niecnie skrzywdzili. Co nam po fabryce kurczaków czy indyków? Byleby tego nie kazali nam oglądać! Coś jak mentalność sąsiadów obozów zagłady, którym przeszkadza że śmierdzi i popiół się sypie na pranie, a nie że giną ludzie. 
Tak wiem, teraz pojechałam po bandzie. 
Może specjalnie? 
Więc na dokładkę garść linków.
http://www.zdrowadieta.opole.pl/2016/01/....html#html#
http://zeszytyprawzwierzat.org.pl/video/

Ciekawe, czy nowym mieszkańcom Reptowa przeszkadzają pociągi?
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości