Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
nieświąteczne życzenia
#1
No cóż, wygląda na to, że totalnie zafixowaliście się na punkcie wójta. 

I straciliście czujność, do czego nieustanne publiczne powtarzanie i cytowanie nazwiska prowadzi.

Wszyscy wiedzą czym jest celebrycka ustawka.Celebryci, żeby zdobyć więcej sławy, umawiają się z brukowcami, żeby o nich napisano. A im pikantniejsze, bardziej niemoralne zdarzenie prezentują, tym częściej będą pisać i więcej się będzie o tym mówić. Nie ważne co, ważne żeby mówili. I tak rośnie popularność.

Nasza antyprzysiwkowa opozycja chyba zapomniała o tym pierwszym medialnym prawie. I nieświadomie sama podbija punktacje popularności władzy. Władza naprawdę nic nie musi robić, a popularność rośnie. Ile to kasy zaoszczędzonej na promocję!  Dziś już nawet dziecko w podstawówce wie, jak ma na nazwisko wójt naszej gminy.

Trzeba jednak być ostrożnym. Po przekroczeniu masy krytycznej, popularność już nie rośnie, tylko lawinowo spada w dół. Dobrze zbudowany czarny pijar trafia we wrażliwy punkt, i wtedy jak Tomasz Kamel, można zostać społecznie osądzonym, nieważne czy słusznie. Potem odpokutowuje się to latami z dala od głównego politycznego nurtu. https://www.google.pl/search?q=pingwiny+...3ivpouM%3A   Czy jednak w prowincjonalnej Kobylance ktoś będzie się ekscytował "dziadkiem z Wermahtu"? Nie sądzę.

Nasza władza o takich medialnych zależnościach zdaje się również nie mieć pojęcia. Przykładem czego są dziwnie skonstruowane polemiki na łamach prasy z opozycją i inne ruchy np z zamykaniem forum. A także totalnie niefachowa pobłażliwość na to, żeby konkurencyjne pismo stało się głównym źródłem informacji dla mieszkańców gminy, a niezależne forum ostatnią deską ratunku dla osób szukających pomocy.
Nie ma strategii - jest tylko bieżące reagowanie na pojawiające się sytuacje, z obu stron.   https://www.google.pl/search?q=pingwiny+...vYxIP6M%3A    

Wracając do medialnej popularności, nie tylko władza zyskuje na nieracjonalnych działaniach opozycji. Skapuje też radnym. W moim rankingu, na obecną chwilę, na reelekcję niewątpliwą szansę ma pewien radny, z uwagi na to, że jest bardzo podobny do jakiegoś aktora, oraz pewna radna, która dobrze wychodzi na nagraniach sesji rady gminy. Tak, jak widać, o sukcesie wyborczym nie decydują kompetencje, tylko odpowiedna popularność i to, czy nazwisko jest znane. 
https://www.google.pl/search?q=pingwiny+...CONoXPM%3A

Do palety znanych nazwisk w naszej gminie należą, oprócz wójta i jego skarbnika, nazwiska jeszcze kilku radnych, dyrekcji pewnej szkoły, jednej Pani z KGW, druha, jednej Pani sołtys oraz jeszcze jednej osoby.
To z grubsza komplet. Więc jak mieszkańcy będą głosować, to na tych, których nazwiska z czymś się kojarzą.

Czyli opozycjo, totalny klops.
Własnymi rękoma zafundowałaś wyborczy sukces tym, których tak bardzo nie lubisz. A wszystko zgodnie z prawem popularności.

http://demotywatory.pl/4323459/Prawo-pop...i-hejterow

Jak wiadomo, główny nurt skupił się wyłącznie na krytykowaniu władzy oraz wszelkich aspektów jej działalności. Zapomniał jednakże o tym, że należy przedstawić również dla wyborcy alternatywę. Na tym etapie mamy tylko że "Przysiwek jest be! " Ale jeśli nie Przysiwek to co?

Zapomnieliście o własnych nazwiskach! Zamiast szykować alternatywny gabinet cieni, tylko w kółko Macieju ten Przysiwek. Oczywiście, jak ktoś upatrzył sobie takie stanowisko, by niezależnie kto wygra, zawsze być w opozycji, to to jest jak najlepsza polityczna strategia. Ale jeśli się chce rządzić, to kolejna kadencja zmarnowana i to na własne życzenie. https://www.google.pl/search?q=pingwiny+...jknR9EM%3A 

W pewnej gazecie napisano, że cała kobylańska wojna forumowo-gazetowa, rozpoczęła się na skutek wyborczej przegranej pewnej Księżniczki z Bajki. Czyli zabrakło odpowiedniego pijaru. Niestety, wraz z rosnącą popularnością niezależnego forum, oprócz zatroskanych obywateli, mądrych i interesujących forumowiczów, przykleił się do niego pewien rodzaj zwykłego shit. I gdy jedne osoby na takim nawozie podwajają swój polityczny kapitał, nasza Księżniczka z Bajki traci. Całe to g.. przykleja się. I nic się na to nie poradzi! Czy się chce, czy się nie chce, czy daje się zgodę, czy popiera, czy nie. To nie ma żadnego znaczenia. Taka jego natura. G.. oblepia. Shit happends. Bardzo przykro patrzeć, jak niszczy się reputacje mądrej, porządnej kobiecie.
W rezultacie nikt w końcu jej nie wybierze, bo wszyscy będą się bali, że całe to tałatajstwo, za plecami i tylnimi drzwiami rozejdzie się po urzędzie. A potem będzie wyciąganie trupów z szafy, święta inkwizycja, a na koniec dorzynanie watahy. W skali kraju to i może się niektórym podobać, ale w małej społeczności, gdzie wielu jest powiązanych w różne rodzinne i towarzyskie układy? Jak myślicie?

Nastał więc czas budowania. Czas zadbać o własny pijar i o własne nazwisko, jak liczy się na jakieś polityczne profity. Wiem, że łatwiej się burzy niż buduje, a także do tej pory głównie tylko protestowano. Dobre nazwisko i szacunek zyskuje się jednak na społecznym budowaniu.

Najłatwiej mają przyszli radni. Zakres terytorialny to własny obwód, czyli wieś w której się mieszka. Przecież sąsiadów się zna, wielu się lubi, nietrudno zmobilizować do jakiejś inicjatywy dla dobra ogólnego.
Gorzej mają pt kandydaci na urząd. Od czego jednak inicjatywa. Nie podobają Wam się festyny- zorganizujcie własne, beznadziejna oferta GOK - poszukać twórczych inspiracji, jakiś zryw patriotyczny, czyn społeczny... 
W zasadzie Szlachetna Paczka już za nami, został jeszcze WOŚP, Dzień Babci i Dziadka, Walentynki itp i itd.
Za gminną kasę każdy potrafi się wykazać. Trudniej, gdy trzeba zorganizować sponsora, poszukać dotacji, samemu się zaangażować albo poprosić mieszkańców o wolontariat. I trzeba się spieszyć, bo jak konkurencja zajmie dogodną niszę, zastaną tylko popłuczyny po rosole.

Naszą Księżniczkę z Bajki poprosiłabym natomiast, aby w tej swojej gazecie znalazła miejsce na własne artykuły, koniecznie opatrzone własnym  nazwiskiem. Może być ze zdjęciem. O tym, co o gminie wie, co chciałaby zmienić, co poprawić, co rozwinąć, trochę o sobie. Skłonna jestem nawet poczytać o tym, jaki serial ogląda lub co zjadła na śniadanie, pod warunkiem, że da pozytywny publicznie skutek. A także by nigdy, nigdy, nigdy, przenigdy nie pojawiło się tam nazwisko Przysiwek.

Raczej kolejnych gazet się nie spodziewam, a szkoda. Zawsze jednak można wydawać cykliczne biuletyny. Zapraszam także pt kandydatów na forum. W Hyde Parku dużo miejsca. Trzeba jednak pamiętać, że w internecie mówi się tylko po grecku. Odbiór też średni, +/- 50 czytelników.


Jak nam, mieszkańcom, nikt nie pokaże co potrafi sam, bez wszystkich atrybutów władzy, to nie będziemy wierzyć na słowo.
Hasta la vista, baby!
Następnym razem znów wybierzemy jakiegoś Wazę.



A wójt? Wójt ma wszystko - prestiż urzędu, gminną kasę wraz ze skarbnikiem, pół rady, Ministerstwo Propagandy, a także przychylność popleczników oraz proboszcza. I mimo zmarnowanych dwóch lat, dwa jeszcze zostały. Wszystko zależy od niego, wszystkie asy w rękawie i wszystko może się zdarzyć. Wystarczy zamiast realizować własne wizje, zapisywać się złotymi głoskami w panteonie wójtów, budować pomniki wiecznej chwały, czy opłacać się rozmaitym indywiduom, oraz trwać w totalnym konflikcie z radą i mieszkańcami, poprostu zacząć słuchać tych, którzy wybrali. A wybrali nie po to, by ktoś ich kształtował na swój obraz i podobieństwo, ale by z pomocą urzędu gminą zarządzać wedle woli wyborców. 
Trzeba słuchać. Każda władza jest służbą. Po to włada, by służyć. Czego Wójtowi na kolejne dwa lata z całego serca życzę. 
http://www.idziemy.pl/kosciol/abp-adamcz...zlowiekowi 

Jak widać nabożne to życzenia dla wszystkich nas utopijno-bożonarodzeniowe. Coby się tam nie ponawkładało do głowy, z naturą nie wygrasz. Nadziei wielkiej nie mam. A że czasem, mimo że nie ma północy, zagadam do Was prawie ludzkim głosem?

Szczęść Boże!


Suplementy:
1 Wikipedia - czarny pijar wraz z przykładami użycia. https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Czarny_PR    
2 Celebrycka ustawka wg Krystyny Jandy. http://plejada.pl/newsy/krystyna-janda-o...sie/c4xst1 
3 Jak czarny pijar to i czarny walc   https://m.youtube.com/watch?v=z4ruOWIC-Tc   
4 Nie ma to jak wódz https://m.youtube.com/watch?v=7edVkaUCeG4   
5 Artykuł Edwarda Bernaysa, ojca współczesnego PR     http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,10069
6 I polemika z nim. http://www.w.kki.com.pl/piojar/polemiki/...nizm/a.pdf 
Odpowiedz
#2
No proszę, mówisz i masz.
Dzisiejsza prasówka nieoczekiwanie dostarczyła punkt 7 suplementu.
7 http://www.glosgminny.pl/co-laczy-trumpa...a-swiecie/
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości