Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
co to za ludzie?
#1
Information 
Czasem się zastanawiam, jacy My jesteśmy. My, mieszkańcy Gminy Kobylanka. Co nas wyróżnia. Jaki, jako społeczność, mamy charakter.
 
Kobylanka, czy to jest typowa polska wieś? Nie jest to wieś z marazmem i wycofaniem. Nie jest też wieś, jakby tu powiedzieć, podkarpacka, z konserwatywnym światopoglądem, gdzie główną władzą jest lokalny pleban i prawo przez niego stanowione.   http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,6120....Katolicka    Nie jest to też wieś popegerowska. Bez dochodów, bez przyszłości. Świat, w którym diabeł mówi dobranoc. http://www.papilot.pl/historie-czytelnic...le,26950,1   Ani taka, w której dorobiwszy się na transformacji lokalny baron zbudował swoją Panderozę, rządzi się jak na Dzikim Zachodzie, a wszystkie lokalne władze są na jego garnuszku. Nie jest to też podmiejskie osiedle domków jednorodzinnych. Na razie i na szczęście. Chociaż wiele osób o to zabiega. Taka trochę inna. Nasza. 
http://nowe-peryferie.pl/index.php/2016/...-wsia-tle/
 
Jakby szukać miejsca najbardziej oddającego klimat Kobylanki, to nie byłby to Szczecin, z jego stocznią i kulturą portową, a chyba Wrocław. Tak. To dobre porównanie. Miasto złożone, z takiej samej mieszaniny ludzi. Z taką samą poniemiecką przeszłością. I kulturą. I światopoglądem. W części naszym polskim, i w części zza Buga, i trochę kosmopolitycznym. 
http://www.wroclaw.pl/kultura
 
Osiedlając się w tej Kobylance, musieliśmy wspólnie się zorganizować. Każdy, ze stron z których pochodził, przywiózł własne wartości, które ścierając się z innymi spowodowały, że mieszkańcy na ten sam problem nauczyli się patrzeć z wielu stron. Czyli, że nikt nam nie wciśnie kitu.

 
Powodem do dumy dla naszej gminy są wyniki w nauce naszych dzieci. Dla mnie nie jest to żadna nowość. Nasze dzieci zawsze były mądre i inteligentne i osiągały lepsze wyniki od tych ze Stargardu. Tak jak ich rodzice. Były zawsze otoczone szczególną pieczą i dbano o ich edukację. Szkoły nasze małe, dzieci niewiele, toteż atmosfera była domowa. Posprawdzajcie sobie stare roczniki. Mieszkańcy Kobylanki to nie są jakiej tłuki. Choć czasem, jak ogląda się niektóre nagrania, takie można odnieść wrażenie. Ale o tym fenomenie później.
 



Oj! Ludzie!  


 
Inteligencja ludowa nas tak prowadziła, że życie wiejskie szło innym torem niż działalność władz. I to nie tylko państwowych, ale i kościelnych. Władza wydawała swoje ogólniki, zarządzenia, ustanawiała święta i powinności, a mądry lud potakiwał, bo każą, a potem w domu robił swoje. I tak nam zostało. Się nie angażujemy. Zostawiamy to tym, co mają parcie na władzę lub na szkło, jak to się mówi teraz. Stąd taka frekwencja na zebraniach. Z ich strony nigdy nic dobrego się nie otrzymało, to po co się pchać przed oczy?
 
Każda władza lubi mieć swoich przydupasów, Bez potakiwania, kłaniania się czuje się  bardzo niedoceniona.
[Obrazek: filing_images_1e5e6b9bc11d-13.jpg]
http://samequizy.pl/wp-content/uploads/2...11d-13.jpg

Pierwszy sekretarz miał swoich partyjniaków, a ksiądz kościelnych nawiedzonych ( nie mylić z wiarą i pobożnością). Mądry lud dopuszczał ich występowanie. Ba! Specjalnie hołubił i odpowiednio traktował. Bo to gwarantowało święty spokój. Władza zaspokojona w swoich potrzebach nie właziła tam, gdzie nie trzeba. Z reguły to były normalne osoby, i poza lekkim światopoglądowym skrzywieniem bywały całkiem do rzeczy. Jak mówi ludowe przysłowie:  "Moc Jedi działa tylko na słabe umysły".
 
Trwaliśmy sobie w tej błogiej koegzystencji z władzami. Minęła komuna, stan wojenny, transformacja i przyszło nam żyć w tych oto czasach. Pokolenia Mortów i Monsów zmieniały się. Zmieniali się też Wazowie. 
 
A potem coś się zmieniło. Coś drgnęło. I nie chodzi o tą całą modernizację, choć to chyba pierwszy gwóźdź do trumny tego systemu. I nie chodzi tu też o Wójta. Nam, Bułgarom wszystko jedno kto będzie rządził. Niech sobie będzie tym Wójtem i sto lat! Tylko by był uczciwy, tylko by był rozumny, tylko niech się nie wtrynia do naszych światopoglądów, niech nie wchodzi z kopytami do domów i pod pierzynę, niech nie miesza w głowach naszych dzieci, i niech nie grzebie w naszych portfelach. My nie potrzebujemy Zbawiciela Świata tylko zwykłego ekonoma. Ot i to! Do tego jeszcze chcemy kiełbaski na festynach, atrakcji w GOKu i żeby ktoś posprzątał jak trzeba. Tylko tyle.
 
Nagle się też okazuje, że coś jest nie tak z tymi Mortami i Monsami. Nastąpiła jakaś nagła mutacja? Spadły nam łuski z oczu? Chcemy inaczej. Szum słychać już po opłotkach. Pod sklepem, przy piwie na gazie, u lekarza, na poczcie i przed kościołem. Coś trzeba zmienić. Na razie nie wiadomo jak. 
 
Ja daję sześć do ośmiu miesięcy zanim się zacznie. Epogeum nastąpi przed wyborami. Przedsmakiem będą wybory brakującego radnego. Ale to będzie tylko wymiana Mortów, kochani. To będą takie same Monsy, tylko pełne mądrości wyedukowanej. Tacy co na forum przerzucają się paragrafami, który lepszy. I zawsze ich musi być na wierzchu. Najmądrzejsi z mądrych. Biedna nasza Kobylanka, jak tacy zostaną radnymi. Pozabijają się o te paragrafy, a gmina zbankrutuje za rachunki na opłaty sądowe i adwokatów.
 
Co robić? No zróbcie coś! Gdzie myśmy mieli oczy? Ano nie mieliśmy. 
 
Nikt nie ma dobrego pomysłu, a ogólna frustracja (chyba dobrze napisałam?) roznosi się jak ferment i wszyscy są tak podenerwowani, że chwila i wybuchnie. Tylko, że nic to nie da. Znów wygra ten co najgłośniej krzyczy.
 

No dobra. Jak się powiedziało A.....
 
 
 
Trudno. Biorę to na klatę.
 
 

Pokażę Wam filmik. Jedno z moich "wykopalisk" internetowych. Proszę się nie bać. Ani nie dać się wciągnąć. Tam pod spodem są tłumaczenia i idzie to przeżyć.
 
https://m.youtube.com/watch?v=PoKEmvfZsmI
I co? Jak się teraz czujesz haplogrupo R1a1? Odezwała się rodowo-plemienna mądrość, powstała zanim pojawiło się chrześcijaństwo i wymyślono nam demokracje?
 
 
 
 
Wracając do tematu.
Niniejszym zalecam - załóżmy KOMITET WYBORCZY KOPNE PRAWO KOBYLANKA
 
https://indianchinook.wordpress.com/2014...pne-prawo/
 
Wybierz dziesiątaka.
Rozejrzyj się wokół siebie i ogarnij 10 najbliższych domów. To przecież Twoja ulica. To przecież Twoi sąsiedzi, wielu z nich znasz od dziecka. Dokładnie wiesz co kto ma za uszami. Kto ma dobre serce, jest bezinteresowny, mądry i sprawiedliwy. Ja wiem, że oni nie garną się do polityki. Że będą się zapierać rękami i nogami. Że będą mówić byście dali im spokój. Ale co innego pozostało.
Albo oni, albo kolejne pokolenie Monsów i Mortów. Co wolisz Kobylanko?







WYBIERZ DZIESIĄTAKA!
Odpowiedz
#2
Tak sobie pomyślałam, że kilka słów należy dodać, po co raczę Was takimi filmami. Uważam, że dobrych pomysłów należy szukać wszędzie, to co nie jest dla nas odrzucić, a to co dobre przystosować. Dlatego znalazłam taki archaiczny sposób, nawet modny ostatnio w różnych kręgach.
Może kiedyś o tym "zjawisku" napiszę, bo to co się dzieje w turbosłowiaństwie jest absolutnie fascynujące. Te frakcje, różnorodni guru, grupy militarne, pojęcia na temat rodziny i historia alternatywna. Poza tym, jest znacząca różnica między tym polskim, a tym za wschodnią granicą. Oczywiście może opowiem z własnego, subiektywnego punktu widzenia. A może nie będzie to wcale Kobylance potrzebne. Zajmując się Matką Naturą nie sposób się z tym nie zetknąć. Przecież to kultura rolna. Stąd czasem te moje wtrącenia. Jest co czytać. Piszą już o tym nawet znaczące gazety:
opcja ultra prawicowa
http://wolnosc24.pl/2017/03/05/turboslow...ment-16152
opcja pruska (niemiecka) 
http://m.newsweek.pl/historia/haplogrupa...698,1.html
opcja ponadnarodowa (jeszcze nie czytałam) 
https://m.facebook.com/245778572122704/p...2&__tn__=E






Jednakże.. ....

W celu zmazania grzechu powstałego w wyniku oglądania pogańskich herezji zalecam jako lekarstwo PIEŚŃ RELIGIJNĄ!!!

https://www.youtube.com/embed/7zfpvL1MoU...=mv-google

Niedługo może będzie drugi hymn, gdy wybudują też to
http://www.portalsamorzadowy.pl/komunika...89270.html
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości