Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Gminna Sekcja Aranżacji Wnętrz, czyli: "Gdzie powiesimy biskupa"? ;)
#1
Rainbow 
Dzień dobry!

Różnych uchwał projekty ta gmina widziała, ale to co się obecnie odjaniepawla, to już prawdziwe szczyty. Mówię oczywiście o projekcie uchwały "w sprawie godnej ekspozycji wizerunku osób którym nadano tytuł honorowego obywatelstwa Gminy Kobylanka ". Pomijam kwestie ortograficzne i interpunkcyjne, nie będę tutaj strugał grammar nazi, ale warstwa treści (szczególnie w uzasadnieniu) po prostu poraża.

Dwojga imion Pawłowski  (z tym "Romeo" to starzy mieli fantazję, c'nie?) podobnie jak większość watykańskich urzędników wyższego szczebla nigdy nie był i nie jest osobą powszechnie znaną, zaś twierdzenie, że nadanie nadanie mu honorowego obywatelstwa naszej gminy czyni go takim, jest po prostu zwyczajnym kłamstwem i wsiórską manipulacją.
No chyba, że autor uzasadnienia jest wieloletnim prenumeratorem L’Osservatore Romano i doskonale ogarnia rotacje personalne na watykańskich stołkach.
Nieprawdą podobnego kalibru jest porównanie nuncjusza apostolskiego do ministra spraw zagranicznych. Widać, że twórca tego załamującego swoim poziomem uzasadnienia wie, że dzwonią, ale nie wie w którym, nomen omen, kościele. Zapamiętaj nieuku: ambasador i minister to dwie zupełnie różne fuchy. W czasach swobodnego dostępu do internetu wystawiasz sobie świadectwo, że nie dość, żeś nieuk, to w dodatku leniwy.

Ja oczywiście bardzo cieszę się, że wójt Pileckiej bliższe są postawy ikonoklastyczne, niż te zakorzenione w prymitywnej idolatrii, dlatego oceniam, że szacunek okazany wizerunkowi Pawłowskiego był wprost proporcjonalny do jego zasług dla gminy Kobylanka.

Ale zrozumiem też, jeśli radni, którzy mają strasznego dąsa na wójta Pilecką, zagłosują za przyjęciem tej uchwały.
Cóż... Demokracja czasami bywa dyktaturą większości, a jest nią chyba tym bardziej, im mniejsze poparcie społeczne znajdują procedowane decyzje. Tak jest w tym przypadku. Możliwe, że radni znów robią to, co chcą, a nie to, czego oczekują od nich mieszkańcy, którzy pokazali jaki mają stosunek do wywalania kasy na kościelne juble. Gdyby z tych "tłumów" wyciąć gości, gliny i strażaków to okazałoby się, że lokalsów reprezentowała garstka miłośników słusznie minionego wójta. Więcej mieszkańców widziałem na odbywającym się w tym samym czasie otwarciu fajnego lokalnego biznesu.
Niejaką nadzieją napełnia mnie tylko to, że w tej samej kolejce, kilka osób za mną stała sołtys Ordon.
Może to jakiś znak? Wink

A dla autora projektu uchwały to już jest piosenka:
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości