Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kurniki zamiast biogazowni?
#21
(14-03-2015, 17:10 )Guerilla Radio napisał(a): e kampanię przysiwska finansował gomuła i bujniewicz czyliu ludzie od biogazowni. to jest w konncu zrozumiałe, bo prtzecież przysiwek w 2014 groszem nire smierdział wystarczy spojrzec na jego oswiadczenia miejatklowe, urbaqnczyk i janeczek to tez jego ludzie wiec nic dzownego ze lykają jego slowa jak [fragment wyedytowany przez Administratora w związku z naruszeniem regulaminu] i maja swoj udzial w zyskach.
Przecież mówiłem,że to nowe forum skończy tak jak stare Blush .
Co do finansów obecnego Wójta ,to miał spore problemy finansowe (przed wygraniem),co tajemnicą nie jest .
Odpowiedz
#22
Mieszkańcy Kobylanki! Możemy spać spokojnie. Obserwator70 PYTAŁ i mu powiedziano, że nic nie będzie. Uff...
Odpowiedz
#23
http://www.senat.gov.pl/gfx/senat/userfi...2901ob.pdf

Mowa o ilościch 36000-40000 ,
nie ma w tej informacji tak chorych liczb jak proponowana
w Motańcu : ponad 200 tysięcy.
ta sama megalomania kosztem Gminy i mieszkańców objawiała sie w przypadku
projektu budowy biogazowni.
Trzeba leczyć pomysłodawców inwestycji na stopy,bo na głowy za późno.
Potencjalni inwestorzy :panowie B i G są nieuleczalni w swojej chciwości.
Odpowiedz
#24
wg mnie juz jest pozamiatane a przysiwek sie dogadal z goscmi od biogazowni, to co pisze abc to niestety prawda, skoro jego ludzie wchodza w pokrewne biznesy to cos musi byc na rzeczy . najgorsze jest to, ze przysiwek to spcjaqlista od takich numerow wiec i tak wszytsko pojdzie na konto kaszubskiego ze to on nie uchwalil planu standardowo co kaszubski to zle, pora przyzwyczaqjac sie do smrodu
Odpowiedz
#25
(17-03-2015, 18:56 )Guerilla Radio napisał(a): wg mnie juz jest pozamiatane a przysiwek sie dogadal z goscmi od biogazowni, to co pisze abc to niestety prawda, skoro jego ludzie wchodza w pokrewne biznesy to cos musi byc na rzeczy . najgorsze jest to, ze przysiwek to spcjaqlista od takich numerow wiec i tak wszytsko pojdzie na konto kaszubskiego ze to on nie uchwalil planu standardowo co kaszubski to zle, pora przyzwyczaqjac sie do smrodu
Nie warto się poddawać.
Prawnicy domorosli i praawdziwi : DO DZIEŁA.
wersja BETA (mało czasu na testy i uruchomienie bylo)
strony : NIE DLA KURNIKÓW i CWANIAKÓW
www.niedlakurnikow.cba.pl
Wsparcie merytoryczne w postaci:
-linków
-dokumentó
-opinii
-zdjęć
-pomysłów na blokadę inwestycji
niezbędne
Odpowiedz
#26
Otóż o ile wiem (pytałem w gminie), to żadne decyzje są nie podjęte.(...) decyzje w tej sprawie (pewnie nie zgodzi się na budowę) będzie podejmował Wójt i Rada Gminy.
(...) stoczyć bój, by poprzednia rada z Wójtem na czele podjęła stosowne decyzje (...)
(...) trzeba mieć pewność, że Wójt chce zbudować coś, czego my nie chcemy w naszej gminie (...)
(...) znam te procedury bo pytałem w urzędzie na jakim to jest etapie (...)
obserwator70
,
To są fragmenty Pańskich postów, świadczące o nieznajomości procedur. Spróbuję więc jeszcze raz:
1) Wciąż mówi Pan o podejmowaniu decyzji przez wójta i radę, powtarzam więc po raz kolejny: radni nie mają tu nic do powiedzenia! Decyzję środowiskową podejmuje TYLKO WÓJT.
2) Pewność, czy wójt czegoś chce czy nie chce, jest sprawą drugorzędną. Możliwe, że nie chce kurników tak jak my. Tylko co z tego? Żeby wydać negatywną decyzję, musi mieć jakieś PODSTAWY. Jeśli my mu tych podstaw nie dostarczymy swoimi uwagami, to gdy wyda decyzję negatywną bez żadnych podstaw, SKO ją uchyli!
3) Pytanie, na jakim to jest etapie, jest pytaniem o to, czy po nocy nastąpi dzień. Przecież wiemy, na jakim to jest etapie – mówią o tym obwieszczenia wójta. Zostało wszczęte postępowanie i wyznaczono czas na składanie uwag do raportu. I TO JEST JEDYNY CZAS NA NASZE DZIAŁANIE. Tylko teraz możemy włączyć się do sprawy jako mieszkańcy, potem będą mogły to zrobić wyłącznie stowarzyszenia, jeśli wystąpią z wnioskiem o uznanie ich za stronę w postępowaniu. Proszę więc nie uspokajać mieszkańców i nie kazać im czekać cierpliwie na decyzję wójta – bo jeśli się do tego zastosują, potem nic już nie będzie można zrobić. No chyba że o to Panu chodzi?
I jeszcze jedno:
"Gdyby poprzedni Wójt i poprzednia rada byli chociaż odrobinę bardziej ekspresowi, to plan zagospodarowania dla tego terenu by był już dawno."
Można różne rzeczy zarzucać poprzednim władzom, ale w tej sprawie jest to zwyczajne świństwo. Czy Panu się wydaje, że opracowanie planu zagospodarowania dla terenu 100 ha to jest robótka na dwa tygodnie, która kosztuje parę złotych? I czy przygotowuje go wójt albo radni? Akurat w tej kwestii poprzednia rada wykazała się najlepiej jak było można – natychmiast wygospodarowali pieniądze w budżecie, zabierając z czego się dało (to był koszt ok. 200 tys. zł), podjęli uchwałę i właściwi urzędnicy zabrali się do roboty. A potem jeszcze co miesiąc na sesjach kazali Kaszubskiemu składać sprawozdania z postępów prac. W listopadzie nastąpiło pierwsze wyłożenie – i gdyby obecny wójt nie próbował namieszać (proszę przeczytać post abc albo obejrzeć sesje RG), plan mógł już być uchwalony. Tak więc proszę gdzie indziej kierować swoje zarzuty odnośnie planu zagospodarowania.

SPRAI,
Jutro i pojutrze zamierzam zająć się tworzeniem tekstów z uwagami. Mogę je Panu przesłać do umieszczenia na stronie, do poczytania i wykorzystania przez mieszkańców. Myślę, że warto byłoby też zorganizować jakąś akcję zbierania podpisów pod protestem, tak jak przy biogazowni wyłożyć je w sklepach.
Odpowiedz
#27
Obserwator 70
Piszesz: „Jestem przekonany, że te decyzje i środki zapobiegawcze będą podjęte szybciej niż kilka lat temu w przypadku biogazowni przez byłego Wójta Kaszubskiego i Panią Rybarczyk.”
Jeszcze raz informuję, że przewodniczący rady nie podejmuje samodzielnie żadnych decyzji.
(odsyłam do mojego postu „Krytyka tendencyjna i złośliwa). Odnoszę wrażenia ,że jak sołtysowi krowa przestanie dawać mleko to też będzie wina poprzedniej rady i moja w szczególności. Ale rozumiem, że jesteś na mnie wściekły – nie uległam twojej prośbie i nie udzieliłam poparcia „ Dobrej Jakości”. Dlatego wybaczam ci te „wycieczki”.

Wójt
Panie Wójcie, Pan z kolei pisze, że „wysiłek mój z lat wcześniejszych oraz inicjatywa, kształtująca oraz wyznaczająca przyszły charakter rozwojowy tego terenu zostanie utrzymana, powiem więcej - wzmocniona. „
Uważam to stwierdzenie za nadużycie, bo to nie Pan, ale właśnie Pana poprzednicy, tak bardzo przez Pana krytykowani i obrażani, wyznaczyli charakter rozwojowy tego terenu i całej gminy w przyjętym w lipcu 2013 r. Studium. To właśnie staraniem poprzedniej rady w Studium ustalono zasadę, że na wszystkich terenach przeznaczonych pod inwestycje „wyłącza się możliwość lokalizacji inwestycji mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko oraz innych powodujących hałas o wartości powyżej 30 dB odczuwalny na terenach zabudowy mieszkaniowej, emisje do atmosfery zanieczyszczeń uciążliwych, w tym odorowych, wykorzystujących i przetwarzających wszelkie odpady, w tym biogazowni, i innych teoretycznie nieszkodliwych inwestycji powodujących uciążliwy dla funkcji mieszkaniowych ruch pojazdów ciężkich.”
Dlatego Panie Wójcie, Pana zapewnienie, że „że NA TERENIE WSKAZANYM W RAPORCIE nie powstanie inwestycja budowy fermy drobiu, nie powstanie też biogazownia, ani żadna inwestycja zakłócająca przemysłowo – składowo - usługowy charakter tamtego terenu” jest bardzo cenne, ale nie ma w tym żadnej Pana zasługi. Takie są zapisy w Studium, a plan zagospodarowania musi (!!) być z nim zgodny. Na to trzeba zwrócić szczególną uwagę przy podejmowaniu uchwały o przyjęciu planu.
Nasuwa się natomiast pytanie: na jakim terenie dopuszcza Pan możliwość powstania takiej lub podobnej inwestycji ???
Proszę Państwa, moim zdaniem kolejność prac powinna być następująca:
- jak najszybciej przyjąć plan zagospodarowania dla tego terenu w takiej wersji w jakiej jest przygotowany do wyłożenia żeby zablokować powstawanie niechcianych przez nas inwestycji
- następnie (moim zdaniem) należy niezwłocznie przystąpić do jego zmiany, a zmianą objąć tylko te 10 ha rolnych, doprowadzić do ich odrolnienia i przeznaczyć pod inwestycje. Dlaczego??? Bo na terenie rolnym nie obowiązują przytoczone wyżej obostrzenia ze Studium i tam niestety kurniki będą mogły powstać, a fermy drobiu są działalnością rolniczą .
Niestety, chyba się nie mylę.
Odpowiedz
#28
Nijak się ma wiedza i skrupulatność P. Rybarczyk do ostatniej nie merytorycznej odpowiedzi Wójta. Przypisywanie sobie nie swoich zasług i ciągłe przytyki do poprzedniej ekipy stały się już jego domeną. A jeżeli już zasługi to może te namacalne? Może trochę na temat budowy Placu Zgody? Wszak to właśnie zasługa obecnego Wójta. Na temat wyświechtanego już 3d już nawet nie chce się pisać. Jaka jest ta jakość widać gołym okiem a polega jedynie na uchybianiu i obrażaniu poprzedniej władzy. Chyba będziemy musieli przyzwyczaic się do tego na kilka lat. Z odpowiedzią na temat kurnikow Wójt czekał...czekał i myślał....myślał i napisał.....NIC w porównaniu z merytoryczną i rzetelną wypowiedzią P.Rybarczyk. Dla zapatrzonych i zakochanych w "3d" mam dobrą radę, może by tak przeczytać ze zrozumieniem kilka gminnych dokumentów takich jak studium, uchwały a może chociaż jedną ustawę? Może wtedy będą bardziej merytoryczne uwagi na forum.Jeżeli nie chce się czytać i tu rozumiem niechęć do papierologii - może tak skorzystać jednak z wiedzy P.Rybarczyk i innych, wszak działali na dobro gminy kilka porządnych lat i te kilka porządnych lat niestety brakuje tym co tak ujadają- cokolwiek by nie napisali i rozgłaszali i jakkolwiek by nie oceniali. Tak po prostu - dla wspólnego dobra, a nie dla dobra Wójta.Jak ktoś wcześniej napisał on jest tutaj gościem z zewnątrz. Tak czy owak na nowe inwestycje typu kurniki czy spalarnie w Kobylance czy Wielichówku trzeba mieć baczenie. Sam mam awersję do papierków i dziękuję tym wszystkim którzy rzetelnie i konkretnie przedstawiają temat i mają bezceną wiedze na temat biogazowni.
Odpowiedz
#29
Irena, pozostając z Tobą  w pełnej zgodzie odnośnie konieczności jak najszybszego uchwalenia planu zagospodarowania, zwracam tylko uwagę, że jako mieszkańcy nie mamy na to większego wpływu. Możemy się domagać przyspieszenia prac, "naciskać" radnych, by się o to dopominali - i nic więcej. Natomiast w kwestii kurników możemy zrobić coś konkretnego: powinniśmy "zasypać" urząd uwagami do raportu. I to trzeba społeczeństwu uświadomić - głosy mówiące o "czekaniu aż wójt podejmie decyzję" świadczą albo o nieznajomości procedur, albo są głosami osób sprzyjających tej inwestycji. A wpis wójta - abstrahując od przypisywania sobie zasług i wyświechtanego 3E (trafna kolokacja, chłopkurostropku Smile ) - moim zdaniem jeszcze sprawę pogarsza.
Odpowiedz
#30
Piana się bije i personalne przytyki dominują .
Czy ważniejsze są układy i nepotyzm czy
zablokowanie kurnikogównianej inwestycji ?
Może ktoś przeczytał raport i znalazł:
WADY,przeciwskazania dla budowy tej inwestycji ?
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości