Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Lapidarium czy parking?
#21
(29-10-2015, 19:52 )Julita_Pilecka napisał(a): A Ty miałeś jeszcze jakieś wątpliwości? Oj, Pietrek, Pietrek...

A co jeśli wójt - mówiąc o przenoszeniu szczątków przedwojennych mieszkańców Kobylanki - źle dobrał słowa? ;)

(29-10-2015, 19:52 )Julita_Pilecka napisał(a): Z innej beczki, choć w pewnym związku tematycznym: na dzisiejszej sesji wójt bardzo podkreślał, że park pamięci w Jęczydole został sfinansowany tylko i wyłącznie ze środków zewnętrznych pozyskanych przez panią sołtys.

Oj tam, oj tam... 3 tys. w tą czy w tamtą... ;)
Zauważ, że wójt wspominając o dofinansowaniu dyskretnie nie wspomina o jego wysokości.
Zastanawiam się również, czy z budową obelisku w Jęczydole jest w jakiś sposób związana lokalna firma (producent wyrobów kamieniarskich), której nazwa widnieje na liście podmiotów, którym gmina (tu: wójt Przysiwek) udzieliła pomocy publicznej w formie jakiejś ulgi podatkowej.
Odpowiedz
#22
Szukajcie aż znajdziecie.
 Plac Zgody  w Kobylance powstał min. dlatego,że firma kamieniarska  z terenu naszej gminy miała wobec gminy zaległości podatkowe i spłaciła je materiałem na wykonanie tego placu (rzecz miała miejsce za czasów byłego panowania obecnego wójta).  Całkowity koszt  powstania tego placu to około 500 tys. złotych. Potem, za rządów wójta Kaszubskiego był z tą firmą względny spokój, bo nie ma jej w żadnych informacjach o umorzeniach, zaległościach itp. Pojawia się znowu jak bumerang w  wykazie  podmiotów, którym w I półroczu 2015 udzielono ulg podatkowych.  Czy mający powstać Park Pamięci będzie wybrukowany kostką  granitową z tej wlaśnie firmy?
Odpowiedz
#23
(30-10-2015, 12:11 )Piotr Rybarczyk napisał(a): A co jeśli wójt - mówiąc o przenoszeniu szczątków przedwojennych mieszkańców Kobylanki - źle dobrał słowa? Wink

Oj tam, oj tam... 3 tys. w tą czy w tamtą... Wink

No tak, masz rację, o tym nie pomyślałam, że wójt mógł źle dobrać słowa. Albo może mówił nie o szczątkach, tylko o szczotkach, a my źle usłyszeliśmy?

A co do tych 3 tys. - akurat tutaj nie czepiam się wydatku jako takiego, tylko mówienia prawdy. Jeśli pani sołtys pozyskała na park 9 tys. z IPWM, to bardzo dobrze i brawo. Zasługuje na pochwałę za skuteczną inicjatywę. I według mnie zasługiwałaby dokładnie tak samo, gdyby pozyskała 50 czy 75% kosztów. Po co więc mówić, że gmina w ogóle nie partycypowała w kosztach? Nawet jeśli te 3 tys. pochodziły z funduszu sołeckiego (bo tego nie wiem) - to też są przecież pieniądze wyodrębnione z gminnego budżetu. Tak więc gmina - pośrednio czy bezpośrednio - uczestniczyła w sfinansowaniu przedsięwzięcia i tyle.

Inną sprawą jest zasadność wydatków i tak zwana polityka finansowa. Od ubiegłorocznych wyborów te pojęcia nabrały całkiem nowego znaczenia.
Odpowiedz
#24
Na zebraniu wiejskim wójt powiedział, że ma zgodę rodzin na ekshumację polskich grobów z terenu lapidarium. A dzisiaj odbyła się tam wizyta urzędników z gminy, po czym na jednym z grobów pojawiła się kartka z prośbą o kontakt z urzędem.
Po co taka kartka, skoro podobno jest zgoda rodzin, a więc chyba kontakt z opiekunem grobu urząd posiada? Czy może jednak żadnej zgody nie było? W dodatku kartkę umieszczono tuż przed świętem zmarłych - zapewne dlatego, że jest duże prawdopodobieństwo pojawienia się w tym dniu opiekuna grobu.
Znowu prawda w życiu publicznym?
 
[Obrazek: VhXjcKQ.jpg?1]



Przy okazji - propagujemy akcję "Zapal znicz na terenie lapidarium". Początek - sobota po południu, przedłużenie w niedzielę przed zmrokiem.
Odpowiedz
#25
Serdeczne podziękowania dla tych wszystkich, którzy włączyli się w akcję "Zapal znicz na terenie lapidarium" - w tym roku było tam wyjątkowo dużo zniczy w dniu Wszystkich Świętych. Mieszkańcy Kobylanki pokazali wójtowi, czym jest szacunek wobec zmarłych i jaką postawę należy przyjąć odnośnie lapidarium.
Odpowiedz
#26
Dużo ostatnio zamieszania wokół lapidarium i jego ewentualnej "modernizacji" ( czyt. likwidacji). Bardzo ciekawi mnie motyw takiego działania władz Gminy.  Co miałoby tam powstać?  Pospekulujmy:
- teren rekreacyjny z infrastrukturą służącą aktywnemu spędzaniu czasu? Hmmm... Przecież w okolicach szkoły (jak pisamo) jest lepsze ku temu miejsce i mniej zachodu (kosztów) z jego adaptacją.
- parking dla mieszkańców i przyjezdnych?  Hmmm. .. Nie widziałem w tej okolicy krążących samochodów i ich poirytowanych kierowców pomstujących, że nie ma gdzie zaparkować.
- sala weselna?  Hmmm. .. Czas napompować koło w taczce i pod Gminę.
- parking na potrzeby domniemanej sali weselnej zlokalizowanej gdzieś w sąsiedztwie (pod podszewką parkingu dla mieszkańców)?  Hmmm. .. Potencjalny inwestor potencjalnej sali zamierza tam prowadzić działalność komercyjną, więc wobec ewentualnego braku możliwości wydzielenia parkingu na terenie inwestycji, musi liczyć się z odmową wydania warunków zabudowy (i samego pozwolenia na budowę). Poza tym inwestycja gminna na potrzeby pojedynczego inwestora prywatnego jest bezcelowa i niegospodarna a wobec braku zapotrzebowania społeczności lokalnej i niefortunnej lokalizacji (po lapidarium) ociera się o skandal.
- może zatem płatny parking (generujący wpływy do gminnej kasy)? Hmmm. .. No chyba że płatny od poniedziałku do piątku.  Inaczej inwestor może być niepocieszony płaceniem za pojazdy gości weselnych nie chcąc wyjść na dusigrosza w przypadku przerzucenia opłaty na nich samych .  Tyle, że działalność zarobkowa na rzecz Gminy związana z płatnym parkingiem "w tygodniu" jest nierozsądna z powodu j.w. (brak zapotrzebowania).
Nie jestem zwolennikiem frontalnych ataków na którekolwiek ze środowisk, ale być może parafia ( proboszcz, kuria ) będzie zainteresowana wygospodarowaniem części terenu przy kościele lub plebanii, by na zasadach komercyjnych użyczać tego terenu na parking dla potrzeb funkcjonowania potencjalnej sali weselnej (jeśli takowa ma powstać). Nasz sąsiad zza miedzy,  pełniący chwilowo rolę Wójta ma raczej dobre stosunki z klerem,  więc chyba nie powinien spotkać się z odmową. Najgorsze, że wójt ma tendencję wypadania w zachwyt na wieść o nowych pomysłach inwestorów. Nie wszystkich naturalnie.  Jeżeli jednak ktoś już jest w tajemnym kręgu - bariery nie istnieją. Smutne...
Odpowiedz
#27
Ponoć parking ma być, ale nie na Lapidarium tylko pomiędzy sklepem Zygoty i kościołem tam gdzie teraz jest nieutwardzone pobocze.
Odpowiedz
#28
Skoro w tym miejscu, to z czego ten parking będzie? Zaplanowano na ten cel 100 tys. - na te parę metrów nieutwardzonego pobocza? Oj, sorki, zapomniałam, przecież zwykły płot przy szkole też kosztował ponad stówę. I niech mi ktoś powie, że wydawanie pieniędzy nie jest sztuką...
Odpowiedz
#29
Zauważcie, że lokalizacja tego parkingu oscyluje znowu przy działce Zengoty. To jest niespotykane draństwo, że powstaje parking za publiczne pieniądze na życzenie prywatnego restauratora. W projekcie budżetu wójt ubrał to w „parking przy kościele”. Liczę na to, że radni staną jednak na wysokości zadania i tego wydatku nie uchwalą. To co wyrabia ten Przysiwek to się zwyczajnie w pale nie mieści.
Myślę, że planami naszego wójta odnośnie lapidarium trzeba zainteresować naszą partnerską gminę Boinzenburg.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości