Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Śmieci
#31
Jak napisała  p. Julita Pilecka, 23 grudnia 2015 został złożony w Urzędzie Gminy projekt uchwały obywatelskiej w sprawie  zmniejszenia  opłat za śmieci do 12,50 i 25,00 zł, pod którym podpisało się 464 (!) mieszkańców. Pomimo tego, że  Rada Gminy nie podjęła jeszcze decyzji ( liczę na to, że będzie to na sesji  w styczniu i że wniosek mieszkańców uzyska akceptację radnych) to wójt już wie jaka będzie decyzja radnych w tej sprawie, bo właśnie   dotarło do mnie   z Urzędu Gminy „Zawiadomienie o zmianie wysokości  stawek opłat za gospodarowanie odpadami”, w którym  wyliczono mi  dokładnie ile mam płacić za śmieci wg stawek 14,50 i 29,00 zł.  Wysłane to  listem poleconym za potwierdzeniem odbioru             (6,10 zł).  Rozumiem, że nie ma co oszczędzać na wysyłce, bo zostało to przewidziane w opłacie za śmieci, którą my ponosimy, ale rozsądniej chyba byłoby poczekać, aż Rada Gminy wypowie się w kwestii stawek. Za chwilę w taki sam sposób będą rozsyłane deklaracje podatkowe. Czy nie można było trochę poczekać (akurat RG podejmie decyzję w sprawie uchwały obywatelskiej) i połączyć wysyłkę deklaracji podatkowych z informacją o stawkach za śmieci?
A jeżeli już tak się wójtowi spieszyło, to moim zdaniem wystarczyło dać odpowiednią informację w „Wieściach Gminnych”. Byłoby dużo taniej, a pomnożyć  już byśmy dali radę sami.
Odpowiedz
#32
Przecież uchwała w sprawie stawek była podjęta na ostatniej sesji, także już wiadomo jak ma być i póki radni nie zmienią wysokości opłat to obowiązują stawki 14,50 i 29.
Dotarcie z taką informacją listownie jest pewniejsze i nie wiem czy nie wymagane przepisami, jeśli operator zmienia cenę np. świadczonych usług za gaz, czy prąd ma obowiązek poinformować o zmianie klienta listownie. Pytanie tylko czy musiał to być list polecony.
Nowe stawki opiniowała również gminna komisja i chyba nie miała obiekcji co do ich wysokości, jednak podniosła opłatę dla działek rekreacyjnych.
Odpowiedz
#33
abc, Kobylanin ma rację - przepisy ustawy wymagają indywidualnego zawiadomienia, nie wystarczy ogłoszenie. Zawiadomienie o zmianie opłat musi być dostarczone do końca miesiąca, od którego zmiana wchodzi w życie, czyli w naszym wypadku do końca stycznia. Jeśli nie otrzymalibyśmy takiego zawiadomienia, mielibyśmy prawo zapłacić według starych stawek, zaś list polecony jest potwierdzeniem, że zostaliśmy o zmianie poinformowani. Prawdą jest też, że na razie obowiązuje podjęta w tej sprawie uchwała - dopóki nasz projekt nie zostanie przyjęty (a czy zostanie, przecież nie wiadomo). No i gdyby został, pozostaje kwestia, od kiedy "nasze" stawki będą obowiązywały - nie sądzę, aby wprowadzono je wstecznie, jeśli już, to raczej od 1 lutego albo od 1 marca (w zależności od tego, na której sesji zostałaby przyjęta uchwała). I tu również będziemy musieli być indywidualnie powiadomieni i nie można tego połączyć w jednym liście z informacją o podatku. Zresztą podatki roznoszą przecież sołtysi (z jednym wyjątkiem, ciekawe, czy w tym roku też? Smile )
Odpowiedz
#34
To mój pierwszy post więc witam wszystkich uzytkowników.
Zdecydowanie interesuje mnie sprawa przejecia dróg przez gmine, gdyż ich stan jest tragiczny. Moje pytanie jest następujące, czy Pani Radna Kisielewska , jako przedstawiciel naszego okregu bedzie głosować za tym projektem jako osoba działająca na rzecz wszystkich osiedli w jej okręgach (na Pani radnej osiedlu już ta sprawa została załatwiona przez radną) ?



Sprawa jest dla mnie priorytetowa, gdyż drogi są w takim stanie, że My jako mieszkańcy nie damy rady sami nimi się zając, a jadąc do domu, za każdym razem zastanawiam się czy koła wytrzymają czy odpadną.\
Odpowiedz
#35
Ku pamięci radnej Kisielewskiej, gdy za trzy lata pójdzie na Zielone i Sosnowe prosić  o poparcie  jej kandydatury w wyborach :
„Wierny Konstytucji i prawu Rzeczypospolitej Polskiej, ślubuję uroczyście obowiązki radnego sprawować godnie, rzetelnie i uczciwie, mając na względzie dobro mojej gminy i jej mieszkańców."
O wójcie i deweloperach nie ma tu mowy, więc niech pani radna pamięta co i komu ślubowała i czyje dobro winna mieć na względzie.
Odpowiedz
#36
abc czyli dobro gminy wymaga by gmina brała na siebie obowiązek niemożliwy do spełnienia w kwestii zrobienia dróg na wszystkich osiedlach?
A jeśli chodzi o drogę na os. Zielonym to chyba sprawa jest w toku. Rozumiem że jako mieszkaniec osiedla Zieleniowy82 powinien wiedzieć i uczestniczyć w spotkaniach na temat przejęcia drogi. Bo tam chyba budowa drogi będzie przebiegać wspólnym wysiłkiem gminy i mieszkańców.
Ogólnie to teraz łatanie dróg nie ma sensu przy takiej pogodzie, gdyż za chwile będzie trzeba to robić ponownie a to wiadomo są koszty.
Odpowiedz
#37
A co to, twoim zdaniem jest gmina?
Bo jeśli   przyjąć, że gmina to z  mocy prawa wspólnota samorządowa oraz odpowiednie terytorium – to tak naprawdę czyj obowiązek bierze na siebie gmina przejmując działki drogowe  od swoich mieszkańców?
Odpowiedz
#38
No tak ale jak gmina brała zrobione drogi na Horyzoncie to wg niektórych nie działała w interesie mieszkańców tylko dewelopera, a na innych osiedlach przejęcie niezrobionych dróg jest wyłącznie w interesie gminy i mieszkańców Smile
Odpowiedz
#39
Pomijam milczeniem fakt, że deweloper nie jest mieszkańcem gminy, ani jego firma nie jest  z naszego terenu. Ale skoro gmina tak pozytywnie pochyliła się nad problemem kilkudziesięciu mieszkacńów Nowego Horyzontu, to dlaczego  nie chce pochylić się nad problemem  dotyczącym kilkuset mieszkańców Zielonego, Zalesia i Sosnowego ?
Jak wygląda ewidencja gruntów na Nowym Horyzoncie? Tam jest wszystko okey? Rozumiem, że radna Kisielewska swoją działkę odrolniła od razu po zamieszkaniu na Nowym Horyzoncie.
 
Odpowiedz
#40
Ok, ale czy to gmina zbudowała drogę na Horyzoncie, lub dołożyła się do jej budowy? Bo to chyba są dwie nieporównywalne sytuacje.
Uchwała dotycząca trzech osiedli dotyczy chyba przekazania niezrobionych dróg. Więc koszt dla gminy aby doprowadzić je na przykład do takiego stanu jak na Horyzoncie będzie wysoki. Ale jeśli twierdzisz abc że gminę na to stać to masz do tego prawo. Ale tak dla uspokojenia mojej ciekawości może wskażesz mi jakieś sensowne źródło finansowania. Bo chyba nie z pieniędzy netto, o których wszyscy słyszeli ale na co poszły to nikt nie wie.
A jeśli chodzi o podatek od nieruchomości to wydaje mi się, że sprawa z podatkami nie jest taka jednoznaczna, bo chyba to ewidencja gruntów determinuje w pierwszej kolejności rodzaj płaconego podatku. I jeśli się dobrze poszuka to są różne opinie na ten temat.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości