Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Szkoła w Reptowie
#11
To już nawet nie jest śmieszne. Prawnik gminny wydaje opinię usprawiedliwiającą niekompetencję i brak staranności. A czy nie powinno być tak, żeby tytuł zarządzenia, jego treść i podstawa prawna były ze sobą spójne, jednoznaczne i nie wykluczały się nawzajem??? Może trzeba zatrudnić jeszcze jedną kancelarię prawną???

Mam jeszcze jedno pytanie : od kiedy Pan Dubojski jest dyrektorem ZSP w Reptowie? Od 01 września czy od 27 sierpnia 2015 ?
Bo w § 1 wójt powierza Panu Mariuszowi Dubojskiemu funkcję dyrektora Zespołu Szkół Publicznych w Reptowie na okres 2 lat tj.od 01.09.2015 r. do 31.08.2017 r., a w § 2 napisano,że zarządzenie wchodzi w życie z dniem podjęcia ( zarządzenie jest z 27 sierpnia 2015).
Pana wójta Przysiwka i pana prawnika odsyłam do zrządzenia wójta Kaszubskiego nr 65/2010. Dobrze by było jakby pani wicewójt od oświaty też poczytała.
Odpowiedz
#12
(01-09-2015, 13:38 )Alien napisał(a): Co do opinii organu sprawującego nadzór pedagogiczny (Kuratora Oświaty), to opinia ta winna być wydana przed decyzją o powierzeniu stanowiska: 

UoSO art. 36 ust. 2
"2. Szkołą lub placówką może również kierować osoba niebędąca nauczycielem powołana na stanowisko dyrektora przez organ prowadzący, po zasięgnięciu opinii organu sprawującego nadzór pedagogiczny". (podkreślenie własne)
 Ma Pan rację, tak stanowią przepisy. Ale ja osobiście wcale bym się nie zdziwiła, gdyby się okazało, że zarządzenie zostało wydane przed uzyskaniem opinii z kuratorium (stąd moja wątpliwość wyrażona w nawiasie). Skoro można w 2015 r. ogłosić konkurs ofert na wykonanie wykonanego w 2014 r. zadania remontu organów, to dlaczegóż by nie powołać dyrektora zanim się otrzyma z kuratorium stosowną opinię, prawda? Tongue  
(02-09-2015, 11:32 )abc napisał(a): A czy nie powinno być tak, żeby tytuł zarządzenia, jego treść i podstawa prawna były ze sobą spójne, jednoznaczne i nie wykluczały się nawzajem???
Dokładnie to samo sobie pomyślałam. Czy to naprawdę taki wielki wysiłek zajrzeć do ustawy i zastosować właściwą terminologię? A tłumaczenie prawnika to doprawdy żenada. Tytuł nieważny, ważna treść. Cóż, ja prosta kobieta ze wsi jestem i nie rozumiem, więc mam pytanie do pana prawnika - czy jeśli wójt wyda zarządzenie o zakazie puszczania dmuchanych kaczuszek po Miedwiu, a w treści napisze, że nie wolno puszczać łódeczek z papieru, to też wszystko będzie w porządku?
Odpowiedz
#13
Cytat: Ma Pan rację, tak stanowią przepisy. Ale ja osobiście wcale bym się nie zdziwiła, gdyby się okazało, że zarządzenie zostało wydane przed uzyskaniem opinii z kuratorium (stąd moja wątpliwość wyrażona w nawiasie). Skoro można w 2015 r. ogłosić konkurs ofert na wykonanie wykonanego w 2014 r. zadania remontu organów, to dlaczegóż by nie powołać dyrektora zanim się otrzyma z kuratorium stosowną opinię, prawda? 

Nie wiem jaka jest prawda, ale wiem, że tych opinii, w przypadku powierzania stanowiska dyrektora szkoły w sytuacji nierozstrzygniętego konkursu, powinno być więcej i wszystkie winny być zasięgnięte przed dokonaniem powierzenia: 

UoSO art. 36a ust. 4 
"4. Jeżeli do konkursu nie zgłosi się żaden kandydat albo w wyniku konkursu nie wyłoniono kandydata, organ prowadzący powierza to stanowisko ustalonemu przez siebie kandydatowi, po zasięgnięciu opinii rady szkoły lub placówki i rady pedagogicznej".
Odpowiedz
#14
Jak tak zerkam sobie na tę naszą lokalną rzeczywistość, to ogarnia mnie poczucie permanentnego déjà vu. Nie inaczej było po lekturze wyjaśnienia radcy prawnego, przeczytałem i widziałem, że już to gdzieś czytałem, innymi słowy napisane, ale w substancji i formacji mentalnej to samo. No i tak chodziłem z tym robalem w głowie, aż nagle...
Mam!
Wiem!
To było tu!
... po czym oczywiście przypomniał mi się taki oto stary żydowski kawał:

Żyd pisze list do żony:
Droga Malciu! Przyślij mi TWOJE kapcie. Pewnie się zastanawiasz, czemu napisałem TWOJE kapcie, a nie MOJE kapcie. To proste. Kiedy będziesz czytała ten list na głos przeczytasz MOJE kapcie i pomyślisz MOJE kapcie i w ten sposób przyślesz mi TWOJE kapcie, a ja chcę MOJE kapcie i dlatego piszę do ciebie: Malciu, przyślij mi TWOJE kapcie.


(02-09-2015, 22:12 )Julita_Pilecka napisał(a): A tłumaczenie prawnika to doprawdy żenada. Tytuł nieważny, ważna treść.

No tak, historia pełna jest takich przypadków. Człowiek na stanowisku już jest, teraz trzeba tylko znaleźć adekwatny paragraf. ;)
Odpowiedz
#15
Zostawiony bałagan w szkole w Reptowie

Była dyrektorka zanim opuściła stanowisko zdążyła ułożyć taki plan lekcji, aby wynieść z tego jak najwięcej korzyści dla siebie i swoich ludzi. Przykłady:
1. Zabiera się wszystkie godziny historii pani, która uczyła tutaj tego przedmiotu przez 10 lat (wszystkie te godziny przejmuje była dyrektorka). Skutkiem tego działania jest to, że pani z 10 letnim stażem ląduje na urlopie zdrowotnym.
2. Biologię w gimnazjum i przyrodę w podstawówce przejmuje osoba z grona byłej dyrektorki
3. Zamienia się dobrą matematyczkę w klasie VI (uczącą matematyki w tej klasie przez 2 lata) na osobę z grona byłej dyrektorki.
Z niewyjaśnionych powodów odchodzi nauczycielka języka niemieckiego i jednocześnie wychowawczyni obecnej klasy V. Pani od niemieckiego począwszy od I klasy prowadziła z nimi program rozszerzony język niemiecki. Decyzja o pozbawieniu gimnazjum i klasy V bez nauczyciela języka niemieckiego zostaje podjęta podczas rządów byłej dyrektorki.
Nie są to działania podjęte dla dobra szkoły i uczących się w niej dzieci. Czy wprowadzenie takiego chaosu było celowe? Czyżby wychodziło na jaw prawdziwe oblicze byłej dyrektorki? Przejęła wszystkie godziny historii i najprostszą metodą wymigania się z tego było pójście na zwolnienie lekarskie? Ale od tego jest już ZUS...
Odpowiedz
#16
Czy Sikorska M. nabawiła się kontuzji po starcie w 36.PKO Półmaratonie, który odbył się 30 sierpnia 2015 r. w Szczecinie, w którym zajęła 1954 miejsce, uzyskując czas 2:29:32 ?
Od którego dnia Sikorska jest na zwolnieniu lekarskim?

http://halfmarathon.szczecin.pl/wordpres...in2015.pdf

Klasyfikacja biegu
21.097 km
Wyniki wg czasu netto poza pierwszą 50-tką na mecie
SZCZECIN, 30 sierpnia 2015
36. PKO Półmaraton Szczecin
Miej. Numer Nazwisko i imię Rocz. Kat. Klub-Miasto-Kraj K/M M/Kat 5 km 10 km Wynik
1954 606 SIKORSKA Marzena 1966 K-40 Szczecin (POL) 431 72 0:31:48(1871) 1:05:08(1806) 2:29:32
Odpowiedz
#17
Za przebiegnięcie półmaratonu to się szacunek należy każdemu. Ja bym wymiękł na... starcie... ;-) 

Natomiast zawodniczka z numerem 606 (nie wiem czy to jest "rzeczona" Marzena S. - dyrektor szkoły w Reptowie) wygląda tak:


Załączone pliki Miniatury
   
Odpowiedz
#18
(04-09-2015, 23:28 )Alien napisał(a): Za przebiegnięcie półmaratonu to się szacunek należy każdemu. Ja bym wymiękł na... starcie... ;-) 

Natomiast zawodniczka z numerem 606 (nie wiem czy to jest "rzeczona" Marzena S. - dyrektor szkoły w Reptowie) wygląda tak:

Tak, to Marzena S. w czasie zwolnienia lekarskiego biega na maratonie. Nie jest w stanie pracować i uczyć dzieci, ale ma siłę do dużego wysiłku fizycznego i psychicznego jakim jest bieg w półmaratonie?
Alien, czy nadal myślisz, że należy się jej szacunek?
Odpowiedz
#19
(05-09-2015, 20:38 )dziwny napisał(a): Tak, to Marzena S. w czasie zwolnienia lekarskiego biega na maratonie. Nie jest w stanie pracować i uczyć dzieci, ale ma siłę do dużego wysiłku fizycznego i psychicznego jakim jest bieg w półmaratonie?
Alien, czy nadal myślisz, że należy się jej szacunek?

Obiektywnie rzecz biorąc: 

Półmaraton odbył się 30 sierpnia 2015 roku. Po pierwsze - była to niedziela, po drugie - rok szkolny zaczynał się 1 września, a więc było to jeszcze w okresie ferii letnich. Trudno zatem ganić kogoś (nauczyciela) za to, że swobodnie korzysta ze swojego wolnego czasu. 

Co do zwolnienia lekarskiego: nie wiemy czy jest to zwolnienie tzw. taktyczne, czy rzeczywista niezdolność do pracy; nie wiemy na jaki okres niezdolności do pracy zostało wystawione (przede wszystkim od kiedy); nie wiemy, jaka jest medyczna przyczyna wystawienia zwolnienia (o ile taka jest) i jakie są ograniczenia, czy też wskazania, dotyczące osoby na zwolnieniu (może się okazać, że przy niektórych dolegliwościach aktywny i/lub socjalizujący tryb życia jest wskazany). 
Zbyt wiele nie wiemy. Wyciąganie wniosków na podstawie tak małej ilości danych, a tak dużej ilości przypuszczeń i spekulacji, wydaje się być, co najmniej, nieuzasadnione. 

IMHO: za przebiegnięcie półmaratonu szacunek (uznanie) należy się każdemu (za postanowienie, za wysiłek, za wytrwałość). Za ewentualne kombinatorstwo w pracy - już nie; należy się wręcz ostracyzm. 
Ale nie wrzucałbym tych dwóch aspektów do jednego worka.
Odpowiedz
#20
(06-09-2015, 10:53 )Alien napisał(a): Zbyt wiele nie wiemy. Wyciąganie wniosków na podstawie tak małej ilości danych, a tak dużej ilości przypuszczeń i spekulacji, wydaje się być, co najmniej, nieuzasadnione. 

IMHO: za przebiegnięcie półmaratonu szacunek (uznanie) należy się każdemu (za postanowienie, za wysiłek, za wytrwałość). Za ewentualne kombinatorstwo w pracy - już nie; należy się wręcz ostracyzm. 
Ale nie wrzucałbym tych dwóch aspektów do jednego worka.

Brawo, Alien!
Wrzucanie różnych aspektów do jednego worka jest, niestety, dość powszechne. I na pewno warto się temu przeciwstawiać.
Dyskutowaliśmy o konkursie na dyrektora szkoły i zarządzeniu wójta - a więc o sprawach formalnych, niemających żadnego związku z ocenami czy opiniami na temat osób, których rzecz dotyczy.
Kwestie, czy pani Sikorska była dobrą czy złą dyrektorką, czy biegła w półmaratonie na zwolnieniu lekarskim, czy zostawiła "bałagan" - to zupełnie inny obszar. Na te tematy się nie wypowiadam, bo nie mam wystarczającej wiedzy, by dokonywać jakichkolwiek ocen.
A tymczasem na bip-ie pojawiło się co? Ano - nowe zarządzenie w sprawie powołania dyrektora...
http://www.bip.kobylanka.pl/strony/4628.dhtml
Ciekawe, czy to wojewoda uchylił to poprzednie, czy sam wójt postanowił je poprawić?
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości