Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
mała praca do wykonania
#1
Ponieważ niektórzy ludzie czytając, albo oglądając jakiś materiał, bardzo zwracają uwagę na kontekst w jakim jest on podany, to kilka słów wstępu zanim zamieszczę linki.

Reakcja na kontekst znaczy, że są osoby, które na widok znaczka TV Trwam krzyczą " mohery", "sekta", a inne, tu cytat z jakiegoś forum, "tej szmaty Wyborczej nawet nie biorą do ręki, żeby się nie splugawić". Tak czasem jest. Rozumiem.

Ja, ponieważ dużo czytam, bez chwalenia się, po prostu lubię, wykształciłam sobie taki mechanizm "witrualnej magicznej gumki" za pomocą której, gdy mi to przeszkadza, taki kontekst sobie usuwam. Ale z kontekstem też jest fajnie. No bo jak czytam np Newsweeka to zdaję sobie sprawę przez jaki pryzmat przefiltrowane są wiadomości. A w przypadku np Frondy, wiadomo też w jakich ramach tekst będzie się trzymał. Czasem od tego, co tam jest, ciekawsze jest czego nie napisano, lub dlaczego akurat teraz, do kogo kto pije i te wszystkie okołotekstowe historie.

Dlatego nie zdziwcie się czasami, gdy w jakimś wątku znajdziecie link do jakiegoś ultra, ultra reżimowego potralu. A jak coś pasującego do mojego tekstu znajdę na forum Davida Icke i Świętej Geometrii, to też zamieszczę.

Dziś poproszę Was nie tylko o wymazanie kontekstu, ale jeszcze o zmianę płaszczyzny.
Zamieszczam dwa nagrania. Jedno o kobiecie, drugie o mężczyźnie. Prosiłabym, aby słuchając nagrania o kobietach, zmienić płaszczyznę na kobiece organizacje w Gminie Kobylanka. W przypadku mężczyzn - analogicznie męskie organizacje w Gminie Kobylanka.

Do posłuchania proponuję .... idąc za ciosem, znów kazania o. Szustaka, więc kontekst jest religijny, jak komuś przeszkadza, wirtualnie wymazać. Ci Państwo, co przesłuchali już kilka wykładów, nie będą zdziwieni, dlaczego znów ten Szustak. Te vlogi i konferencje to bardzo wdzięczna dźwignia do przekazywania różnych treści. Wiele tekstów można oprzeć na takich kazaniach, to proste. W przyszłości postaram się mniej używać nagrań o. Szustaka. Może znajdę Wam innego księdza? Albo nie. Jeszcze trafię na jakiś % i trzeba się będzie tłumaczyć. Ale siara! Kurcze... Coś tam wymyślę.

Niestety, albo stety, nagrań nie da się posłuchać wprost. Trzeba sobie kupić albo znaleźć. Ci, co wiedzą gdzie i jak, bez problemu znajdą. Inni po zakupie audiobooka po 10 min będą mieli go na kompie. Jedno nagranie to koszt biletu do kina. Dwa - to razem z popcornem. Każdy zrobi co zechce. Może też nie robić nic. Nikogo nie zmuszam.
W każdym razie, żeby posłuchać, wykonać należy jakiegoś rodzaju pracę. Jaka szkoda, że nie można sprawdzić ilu z Was to zrobiło! Tym się właśnie różni pobieżne czytanie od zaangażowania. Tym się różni głębsze zrozumienie i dociekanie problemu od łatwego pozostawania na powierzchni z głównym nurtem. Czyli tak, jak w ludowym przysłowiu, "coś tam" w przeręblu.


Radocha z przesłuchania kazań z poziomu Gminy Kobylanka - BEZCENNA.

Przefiltrowanie naszej kochanej gminy poprzez nagrania obnaża takie różne zależności, przyzwyczajenia, powiązania, jakich normalnym okiem nie widać. 

Jeżeli jednak po 5 minutach słuchania pojawia się u Was dominująca myśl "ale idiotka", odpuście sobie. To nie dla Was. Szkoda fatygi. Trudno odkleić się od światopoglądu? Problem ze zmianą płaszczyzny?
No cóż, całego świata nie zmienisz. Każdy odbiera go na swój własny sposób.

Kazania o. Szustaka
O mężczyznach - "Projekt Jonasz"    
http://virtualo.pl/projekt_jonasz_czym_j...06i185825/
O kobietach -"Projekt Judyta "
http://virtualo.pl/projekt_judyta_czym_j...06i185806/



Po przesłuchaniu nagrań:



Czy już Kobiece Organizacje w Gminie Kobylanka, nie potrzebujecie mężczyzn by być sobą, a wszędzie, gdzie się pojawiacie, stajecie się DOMEM
Czy już, Panowie ze swoich organizacji w Gminie Kobylanka, zabiliście swojego Eglona, i staliście się MĘSKIMI Organizacjami?




Ja tam bawiłam się świetnie, a Wy? Ale może ja jestem jakaś dziwna.

https://www.youtube.com/embed/IJENV_0qsX...=mv-google
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości